Witaj, Gość
Musisz się zarejestrować przed napisaniem posta.

Użytkownik
  

Hasło
  





Szukaj na forum

(Zaawansowane szukanie)

Ostatnie wątki
Rozkład jazdy 2026/2027
Ostatni post: luzyckimikol
6 godzin(y) temu
Rozkład jazdy 2026/2027
Ostatni post: Solaris16
Wczoraj, 01:47
Tabliczki przystankowe PK...
Ostatni post: MisieQ
10.08.2026, 23:42
rozkład jazdy 2026/2027
Ostatni post: Adalbert
10.08.2026, 16:08
Projekt Magnesiki-Kolejow...
Ostatni post: Magnesiki-Kolejowe
10.08.2026, 08:47
She’s Free Right Now
Ostatni post: Gucio89
10.08.2026, 01:01
Projekt stacji kolejowej
Ostatni post: gahaf9
09.08.2026, 18:01
Zasady dodawania i tagowa...
Ostatni post: EugenePinkman
06.08.2026, 20:37
Sygnalizacja
Ostatni post: gahaf9
06.08.2026, 08:58
SM30-036
Ostatni post: Phanius
05.08.2026, 05:18

Statystyki
» Użytkownicy: 13 873,   » Najnowszy użytkownik: grzeniu22,   » Wątków na forum: 7 559,   » Postów na forum: 140 209,  
Pełne statystyki

  Dziś przetarg na remont Dworca Letniego w Poznaniu
Napisane przez: mikrobart - 14.06.2010, 22:46 - Forum: DWORCE, STACJE I PRZYSTANKI KOLEJOWE - Odpowiedzi (1)

PKP SA ogłoszą dziś przetarg publiczny nieograniczony na wykonawcę robót budowlanych - remontu Dworca Letniego w Poznaniu. Zbliża się także termin rozpoczęcie robót remontowych na dworcu Puszczykówko. W piątek znana będzie data przekazanie placu budowy firmie, która wygrała przetarg na roboty budowlane.

Na stronie internetowej PKP SA. <!-- w --><a class="postlink" href="http://www.pkp-nieruchomosci.pl">www.pkp-nieruchomosci.pl</a><!-- w --> oraz w Biuletynie Zamówień Publicznych, dostępnym na internetowej stronie Urzędu Zamówień Publicznych ukaże się dziś ogłoszenie przetargowe na wykonawcę robót budowlano-montażowych na Dworcu Letnim w Poznaniu.

Otwarcie ofert nastąpi 28.06.2010 r. Wykonawca wybrany zostanie do 26.07.2010 r. Kryterium wyboru wykonawcy remontu będzie cena.

Dworzec Letni położony przy ul. Dworcowej w Poznaniu wybudowany został jako luksusowy, prywatny dworzec dla cesarza Wilhelma II, który ze względów prestiżowych i bezpieczeństwa podróżował prywatnym pociągiem. Miejsce to ma szczególne znaczenie dla historii miasta i Wielkopolski. 26 grudnia 1918 roku na Dworzec Letni w Poznaniu przyjechał pociąg z Ignacym Paderewskim, którego pobyt w Poznaniu stał się bezpośrednią przyczyną wybuchu Powstania Wielkopolskiego.

Remont Dworca Letniego przewiduje odtworzenie pierwotnego kształtu budynku (m.in. odbudowę dachu). Wyremontowany zostanie dworzec oraz wiata peronowa. Prace obejmą: odtworzenie i wy-miana konstrukcji i pokrycia dachowego budynku dworca, wymiana stolarki okiennej/drzwiowej, wykonanie instalacji, budowa małej architektury wokół dworca i wiaty, przebudowa peronu, wykonanie iluminacji świetlnej.

W piątek (18.06.2010) znany będzie termin przekazania plac budowy na dworcu Puszczykówko firmie Zakład Budowlano-Sztukatorski, Konserwacja Zabytków, Marian Komaniecki z Poznania, która wygrała przetarg publiczny na roboty budowlano-montażowe dla przebudowy dworca kolejowe-go. Remont dworca ma ruszyć przed końcem czerwca.

Dworzec Puszczykówko zbudowany został w 1911 roku. Obsługuje Puszczykowo będące tradycyjnym miejscem wycieczek i wypoczynku Poznaniaków. Remont Dworca zakłada nowe pokrycie dachowe budynku dworca i wiaty, renowacja elewacji zew. budynku dworca wraz z wiatą, wymiana instalacji i stolarki okiennej, przebudowa pomieszczeń wew. oraz dojścia do budynku dworca.

---------------------------------------------------
Czyli w końcu coś się zaczyna na poznańskim dworcu głównym dziać, ale kiedy ruszy remont/budowa nowego Dworca Głównego?

Wydrukuj tę wiadomość

  Katastrofalne dworce Polski
Napisane przez: Mark - 14.06.2010, 19:05 - Forum: DWORCE, STACJE I PRZYSTANKI KOLEJOWE - Odpowiedzi (44)

Skoro w dziale mowa o dworcach, to czas wypisać te najgorsze i strasznie ochydne dworce w Polsce.

1. Katowice Piotrowice

Jak dla mnie, najgorszy dworzec w Polsce (Aż żal, że to akurat u mnie). Aktualnie budynek mieszkalny meneli, kiedyś budynek z poczekalnią w której godzinami było można patrzeć na malowidło ścienne Stefana Suberlaka (Malarza z Katowic Piotrowic). Dodatkowo powiem, że dworzec wygrał konkurs KOLEJTV na bestię Polskich dworców Big Grin

Zdjęcia malowidła i dworca (Własne):
- http://www.garnek.pl/markg/10020099/dwo ... trowice-od (Dworzec od strony Katowic Ligoty)
- http://www.garnek.pl/markg/10020056/kat ... -od-srodka (Od wewnątrz)
- http://www.garnek.pl/markg/10019921/kat ... ce-dworzec (Od strony Zwardonia)
- http://www.garnek.pl/markg/10126744/mal ... ne-stefana (Malowidło w Poczekalni)

Dopisujcie własne propozycje najgorszych dworców Polski.

Wydrukuj tę wiadomość

  Jakie zakłady przemysłowe funkcjonowały w Twojej okolicy?
Napisane przez: Dozer - 14.06.2010, 18:59 - Forum: INFRASTRUKTURA I RUCH KOLEJOWY - Brak odpowiedzi

Kiedyś założyłem taki temat na forum Maszyny EU07. Miał wiele nowych odpowiedzi, więc uznałem, że może tutaj też forumowicze będą mogli coś od siebie napisać o bocznicach dawnych zakładów przemysłowych.

W Lublinie było kilka takich zakładów. Najbardziej znanym i zarazem największym była odlewnia URSUS. Dochodziło do niej kilka bocznic z towarowej stacji Lublin Tatary. Części, które wyprodukowano w odlewni, przeciągały na stację towarową SM42. Obecnie po URSUSie nie ma śladu, pozostały jedynie nieczynne bocznice.

Kolejnym zakładem była lubelska cukrownia. Powstała na początku XX wieku. Posiadała dwie bocznice. Pierwsza z nich, starsza została wybudowana w 1926. Łączyła skład buraków na folwarku Konstantynów, dzisiejsze skrzyżowanie ulicy Nałęczowskiej z al. Kraśnicką. W okolicach ul. Glinianej zbudowano odgałęzienie do cegielni. Rozstaw szyn bocznicy wynosił 750 mm. Po wojnie stopniowo zrezygnowano z transportu kolejowego buraków. Poza tym w miejscu, gdzie przebiegała bocznica, zaplanowano budowę nowej dzielnicy, LSMu. Przyspieszyło to decyzję o rozbiórce linii, która nastąpiła w 1969. Druga bocznica, w pobliżu stacji towarowej, była dosyć intensywnie użytkowana w czasach komunizmu. Z czasem ruch na niej zamierał, na rzecz transportu samochodowego. Cukier zaczęto wozić TIRami. Kilka lat temu, gdy cukrownia istniała, można było przy odrobinie szczęścia, przynajmniej raz w roku spotkać jak przejeżdża tędy SM42. Obecnie trwa rozbiórka lubelskiej cukrowni.
Cukrownia posiadała własne spalinowozy: dwie SM30 i jedną 401Da.

Lubelskie zakłady zbożowe, obecnie Lubella, dawniej bardzo intensywnie używały swojej bocznicy. Do niedawna stała tam stara Ls60 z dwoma wagonami. Parę miesięcy temu lokomotywa została sprzedana. Zakład posiadał również TGM40, radziecką spalinówkę, wyprodukowano ją w 1989 roku. Obecnie rdzewieje na złomowisku na Zadębiu. Na jesieni można zobaczyć, jak SM42 przyjeżdżają do Lubelli z Gagsami pełnymi zboża.

W 1934 w Lublinie powstały Zakłady Tytoniowe. Funkcjonują one do dziś. Dawniej posiadały bocznice, z której pozostały jedynie widoczne w niektórych miejscach fragmenty. Z tego co wiem, zakład posiadał Ls60 lub Ls40, która do dziś stoi schowana w jakimś garażu na terenie zakładu.

W pobliżu Zakładów Zbożowych oraz Tytoniowych znajdują się Zakłady Ziemniaczane. Do dziś prowadzą do nich tory. Niestety nie wiem, kiedy i co jeździło po bocznicy tej fabryki. Również w sąsiedztwie zbudowano budynki użytkowane przez Lubelski Browar. Do dziś prowadzi do odgałęzienie od bocznicy Elektrociepłowni Wrotków.

Na terenie dzielnicy Tatary rozpoczynała się najdłuższa bocznica w Lublinie. Korzystała z niej Lubelska Fabryka Wag, Zakłady produkcji eternitu oraz Młyn Krauzego. W 1969 zaprzestano transportu do młyna, a rok później zdemontowano część bocznicy. Wysadzono również most na Bystrzycy, który był użytkowany przez składy jeżdżące do młyna. Bocznica funkcjonowała do 1991, od tej pory systematycznie demontowano kolejne odcinki torowiska. Obecnie jedynym śladem są tory przy wjeździe na teren Lubelskiej Fabryki Wag.

Na Kośminku znajdowała się kiedyś pierwsza elektrownia lubelska, powstała na początku XX wieku. Zbudowano również dla niej bocznicę kolejową. Była ona użytkowana do lat 90. XX wieku, kiedy elektrownię zamknięto na rzecz nowej, znacznie większej elektrociepłowni na Wrotkowie.

Wydrukuj tę wiadomość

  Nowy wygląd dworca w Kołobrzegu
Napisane przez: Mark - 14.06.2010, 18:45 - Forum: DWORCE, STACJE I PRZYSTANKI KOLEJOWE - Odpowiedzi (17)

Już niebawem kołobrzeski dworzec ma zyskać nowy wygląd. W najbliższym czasie zakończą się procedury przetargowe i możliwe będzie rozpoczęcie prac związanych z remontem obiektu. Efekt poznamy jeszcze może przed wakacjami.

Modernizacja dworca będzie przebiegać w myśl projektu stworzonego ponad rok temu. Zakłada on zmianę głównego wejścia na dworzec, które zostanie zrobione ze szkła. Znacznej modyfikacji ulegnie również wystrój i zagospodarowanie wnętrza budynku. W miejsce punktu z prasą pojawi się barek z miejscami siedzącymi, umożliwiający przyjemniejsze niż dotychczas oczekiwanie na pociąg. W holu pojawią się m.in. ławki, na których brak obecnie skarżą się podróżni. Całość zostanie utrzymana w szaro-stalowej tonacji z dużą ilością szkła. Wszystkie działania muszą dostać zgodę konserwatora zabytków w Koszalinie, gdyż budynek objęty jest ochroną konserwatorską.

Źródło: e-kg.pl

--------------------------------------

Liczę na to, że uda im się zdążyć przed wakacjami.. (Niestety nie ma żadnej nowej informacji na temat modernizacji.)[/b]

Wydrukuj tę wiadomość

  SA136 (szynobus dla zachodniopomorskiego)
Napisane przez: Mark - 14.06.2010, 18:33 - Forum: ZESPOŁY TRAKCYJNE - Odpowiedzi (31)

Zapewne wielu z was widziało na zdjęciach nowy szynobus PESy Bydgoszcz dla Zachodniopomorskiego.. Szynobus może przewieźć ok. 300 osób, czyli znacznie więcej niż aktualnie kursujące Niemcobusy. W ciągu najbliższych 2 lat, SA136 zastąpi SA110. Na samym początku będą kursować na linii Kołobrzeg - Szczecin.

Mi nie przypadły do gustu drzwi (Po jednym w każdym członie), oraz siedzenia (Jak przypadło na PESę, niezbyt wygodne)

Źródło: Rynek Kolejowy

Wydrukuj tę wiadomość

  Koleje górnicze KWB Konin
Napisane przez: Virakocha - 14.06.2010, 18:11 - Forum: PRZEWOZY TOWAROWE - Odpowiedzi (4)

Dziś doszło do wykolejenia składu na stacji/ podg. Łężyn. Wyleciały 2 wagony samowyładowcze typu talbot. Na pomoc przybyła TEM2 (przestawienie wagonów) i pociąg sieciowy (naprawa słupa trakcyjnego).

Warto dodać że sieć składa się ze 120 km torów, zelektryfikowanych 2.4 kV z pełną automatyką. Na sieci pomykają elektrowozy EL2 firmy LEW Henningsdorf, ze składami 10 wagonowymi do Elektrowni Pątnów i Konin. Te ciekawe elektrowozy posiadają także boczne patyki, niezbędne podczas wjazdu pod taśmociąg. :-)

Wydrukuj tę wiadomość

  Tabor w Lokomotywowni Poznań Franowo
Napisane przez: Virakocha - 13.06.2010, 18:01 - Forum: TABOR KOLEJOWY - Odpowiedzi (5)

Podyskutujmy nt. cargulowej szopy z Traxxami :-)

Wydrukuj tę wiadomość

  Gryficka Kolej Dojazdowa
Napisane przez: Virakocha - 13.06.2010, 14:40 - Forum: KOLEJE WĄSKOTOROWE, LINOWE, ORAZ MNIEJSZE SPÓŁKI KOLEJOWE - Odpowiedzi (66)

Na rynku kolejowym czytałem o planowanej modernizacji Gryficzanki, macie jakieś inne informacje??

Wydrukuj tę wiadomość

  Lokomotywy typu ALP-45DE oraz ALP-46A produkcji Bombardiera
Napisane przez: TOMEKKOT - 12.06.2010, 22:49 - Forum: LOKOMOTYWY - Odpowiedzi (12)

Temat otwieram w związku z tym iż ciachałby posłuchać waszego zdania na temat lokomotyw ALP-46A produkcji Bombardiera w Kassel które są rozwinięciem serii ALP-46 która jest od 2002 roku w ekspolatacji przez NJ Transit. Seria ALP-46A produkowane dla NJ Transit(36sztuk) Lokomotywy posiadają silnik spalinowy umożliwiający rozwinięcie prędkości rzędu 160km/h, oraz przedział elektrycznego zasilania z sieci trakcyjnej umożliwiający rozwinięcie prędkości 200km/h. Pierwszy egzemplarz wyruszył do stanów 18 listopada 2009 roku. Jedna taka lokomotywa dla USA kosztuje w "przybliżeniu" 9mln.euro
Jest jeszcze lokomotywa typu ALP45DP której posiadaczem będzie/jest AMT(20sztuk) oraz NJ Transit(26sztuk). Seria ALP-45DE jest zbudowana na bazie lokomotywy typu TRAXX. Lokomotywy tego typu posiadają niektóre parametry(np. prędkości maksymalne) zbliżone do serii ALP-46A. Lokomotywa typu ALP-45DE posiada moc 4,4 MW. Silnik spalinowy zabudowany jest z 12 cylindrowe silniki Caterpillar 3512C HD o mocy 1567kW. Lokomotywa jest wielosystemowa(25kV/50Hz, 12kV/60Hz, 12.5kV/60Hz), dzięki czemu będzie mogła się sprawnie poruszać pod siecią NJ Transit która jest dość zróżnocowana systemowo, Długość lokomotywy wynosi 22m oraz masę 130,4t z naciskiem 32,66t na oś (lokomotywa posiada 4 osie). Tak jeszcze przypomnę że podła tych lokomotyw zostały wykonane w wrocławskim Bombardier Transportation, w zakładach gdzie dawniej znajdował się PAFAWAG.

Wydrukuj tę wiadomość

  Ze wspomnień dyżurnego ruchu - cmentarz
Napisane przez: zbyszek1030 - 12.06.2010, 19:16 - Forum: HISTORIA KOLEI - Brak odpowiedzi

Zima roku 1969/70 była bardzo śnieżna i mroźna.Wszyscy pracownicy PKP żyli alarmami
śnieżnymi ogłaszanymi co chwilę.Pracowałem wtedy na st.Kuźnice Świdnickie Osobowe. Stacja
Wałbrzych Główny do pociągów pasażerskich doczepiała na czoło parowóz,aby dwom lokomotywom łatwiej było przebijać się przez zamieć i tworzące się zaspy na torach. Zmiennik
zadzwonił,że czeka na pociąg na sąsiedniej stacji na pociąg.Bez zmiany nie można posterunku
opuścić,więc musiałem poczekać na zmiennika. Około godz.19.30 dyspozytor odcinkowy powiadomił mnie,że ze st.Wałbrzych Główny odjedzie opóźniony poc.22019 ciągnięty elektrowozem EU07-023.Na czole pociągu będzie pług odśnieżny pchany przez dwa Ty2.Pług nie posiadał własnego napędu,więc potrzebował dwóch parowozów do obsługi. Pług z parowozami miał zostać u mnie i oczyścić przyległe szlaki do Mieroszowa i Boguszowa oraz
łącznicę Kuźnice Świdnickie Osobowe-Wałbrzych Szczawienko,przez Szczawno Zdrój.
Maszyniści zostali powiadomieni rozkazem szczególnym "O",o sposobie wykonania manewrów
na podg.jakim była stacja. Pociąg zatrzymał się przed rozjazdem nr.1a/b.Pracownicy wyczyścili rozjazd i pociągi rozjechały się.Pług i parowozy do Mieroszowa a poc.22019 do Boguszowa.Zerknąłem na termometr zewnętrzny,temperatura spadła do -25"C.Zawieja nie
ustawała.Było około godz.23.00,gdy dyżurny st.Boguszów zamówił pług,jako poc.CX.
Dodał,że na pługu jedzie mój zmiennik.Zamówiłem dyżurnemu ruchu st.Szczawno Zdrój
jazdę pługa.Ubrałem się i wyszedłem przed nastawnię,aby tym pługiem dojechać do domu.
Igiełki mrozu bólem przeszyłe rozgrzane płuca.Po chwili zobaczyłem wyłaniające się z bieli
światła pługa.Zgrabnie zatrzymali się koło mnie,zmiennik wysiadł i biegiem oddalił się na nastawnię.Mieszkałem wtedy w Wałbrzychu,w dzielnicy Biały Kamień.Od stacji dzieliły
mnie około 4 km marszu,ale między domami gdzie jeździły odśnieżarki już nie było groźnie.
Gdy wsiadłem,parowozy szarpnęły i z mozołem zaczęły przebijać się przez śnieg.
Po minięciu ostatnich świateł stacyjnych ogarnęła nas nieprzenikniona biel,której nawet nie
dawały rady silne reflektory pługa.Tor biegł w wąwozie,więc odgarniany śnieg całkowicie
zakrywał lemiesze pługa.Łącznica od Kuźnic Świdnickich do Wałbrzycha Szczawienko miała
znaczenie strategiczne,musiała ciągle być przejezdna.Dochodziła północ,gdy wyjechaliśmy z wąwozu na otwartą przestrzeń.Śniegu było jakby trochę mniej.Jeszcze tylko zakręt w
lewo,przez następny wąwóz i wysiądę na st.Biały Kamień.Nagle pług zakolebał się na boki
i zaczął oddalać się od toru.Po chwili przechylił się i znieruchomiał.Wyszliśmy na zewnątrz.
Okazało się,że pług jest wykolejony wszystkimi osiami,jeden z parowozów tendrem a w
drugim spadła z toru oś toczna.Zawieja ustawała.Nikt nie wiedział,co ztym fantem zrobić.
Ja wpadłem na pomysł,aby jeden grubiej ubrany pracownik udał się ze mną na komisariat
MO,skąd powiadomimy dyspozytora PKP.Jeden z pomocników powiedział,że się poświęci.
Snieżyca ustała całkowicie a przez chmury nieśmiało zaczął wyglądać księżyc.Stwierdziłem,
że jesteśmy w pobliżu nieczynnego przejazdu kolejowego.Od niego biegła polna droga
wzdłuż cmentarza do ul.Piaskowej a dalej do ul.Lenina.Tam już będziemy bezpieczni wśrod
domów i ludzi.Ale drogi nigdzie nie było,tylko śnieg i zaspy.Koło cmentarza zauważyłem
czarne połacie ziemi,skąd śnieg został zwiany w pola.Zaproponowałem pomocnikowi drogę
przez cmentarz,tam będzie mniej śniegu.Odpowiedział,że bardzo się boi a jest już po
północy.Powiedziałem że nie należy bać się zmarłych,tylko żywych.Spokojnym głosem
oświadczyłem,że idę pierwszy a on niech idzie po moich śladach.Szliśmy obaj w kierunku
cmentarza.Na plecach czułem oddech mego przyjaciela niedoli.Przez uszkodzone ogrodzenie cmentarne weszliśmy mniędzy pierwsze groby.Nagle zuważyłem ogniki o
mdłym świetle,pełzające po krzyżach,drzewach i grobach wystających spod śniegu.
Próbowaliśmy biec,ale nogi mieliśmy jak z kamienia a ogników przybywało.Zaczęły pełzać
po naszych płaszczach,czapkach,rękawicach.Mokrzy ze strachu i zmęczenia wydostaliśmy
się za cmentarną bramę.Wtedy wszystkie ogniki zniknęły.Po przejściu 100 lub 200m
zatrzymaliśmy się dla zaczerpnięcia tchu.Odwróciłem się i zobaczyłem całun mgły unoszący
się nad cmentarzem,podświetlony od dołu jalimś mdłym,trupim blaskiem.Z trudem
dowlekliśmy się do komisariatu MO,gdzie dyżurny poczęstował nas herbatą.Za to do tej
pory jestem mu wdzięczny.Powiadomiliśmy odpowiednie służby PKP.Pomocnik oświadczył,
że nie wraca na parowóz,ponieważ drugi raz już by tego nie przeżył.Ja poszedłem do domu.
Któryś z kolegów powiedział,że ów pomocnik tydzień po owej przygodzie zmarł na zawał
serca.Łącznica o której mowa malowniczo wiła się wokół góry Chełmiec,została zamknięta
i rozkradziona przez złomiarzy.Jej niewielki odcinek ze st.Wałbrzych Szczawienko jeszcze
służy PKP do obsługi prywatnych bocznic a kończy się w okolicach ul.Kasztelańskiej.
Na cmentarzu tym leżą moi KOCHANI RODZICE.Ja podczas palenia zniczy w Dniu Święta
Zmarłych z uczuciem strachu wspominam tę historię.Do tej pory nie udało mnie się
wyjaśnić CO TO BYŁO?

Wydrukuj tę wiadomość


Użytkownicy online
Aktualnie jest 628 użytkowników online. » 1 Użytkownik(ów) | 617 Gość(i)
AhrefsBot, Applebot, Baidu, Bing, Claude, Google, GoogleAI, Semrush, UptimeRobot, Yandex

Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB MyBB, © 2002-2026 Melroy van den Berg.
This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.