Statystyki
» Użytkownicy: 13 257,   » Najnowszy użytkownik: Vectronuwu8!,   » Wątków na forum: 7 535,   » Postów na forum: 139 981,  
Pełne statystyki

  kupię elementy wagonu pasażerskiego!!!
Napisane przez: marcinbek - 25.04.2016, 15:51 - Forum: DZIAŁ KOLEKCJONERA - Odpowiedzi (3)

Witam forumowiczów!

Chciałbym kupić kilka okien wagonu pasażerskiego (lata 90) w dowolnym stanie oraz półeczki które pod nimi były umieszczone oraz półki na bagaże. (także inne drobne akcesoria). Niestety w internecie nic nie znalazłem, może forumowicze pomogą, może wskażą kierunki poszukiwań Smile w załączeniu przykład. Proszę o sms, telefon lub email: 664965749 , <!-- e --><a href="mailto:marcin.bekieszczuk@wp.pl">marcin.bekieszczuk@wp.pl</a><!-- e -->

Dzięki z góry Smile



Załączone pliki Miniatury
   
Wydrukuj tę wiadomość

  Jakie są różnice między CIM a SMGS? I jak wyglądają rozliczenia tranzytowe na granicy?
Napisane przez: Martyna - 25.04.2016, 11:48 - Forum: PRZEWOZY TOWAROWE - Odpowiedzi (1)

Jakie są różnice między CIM a SMGS? I jak wyglądają rozliczenia tranzytowe na granicy? [/b]

Wydrukuj tę wiadomość

  Koniec z ulgami w transporcie zbiorowym?
Napisane przez: DamianT - 24.04.2016, 18:41 - Forum: AKTUALNOŚCI - Odpowiedzi (45)

Cytat:Od 1 stycznia 2017 roku wchodzą w życie przepisy ustawy o publicznym transporcie zbiorowym. W ich wyniku znikną bilety ulgowe na przejazdy koleją i autobusami np. dla osób niepełnosprawnych, studentów i dzieci dojeżdżających do szkół

http://tvn24bis.pl/pieniadze,79/transpo ... 38372.html

Jest 500+? To nie marudzić Smile

Wydrukuj tę wiadomość

  Nowe odległości handlowe
Napisane przez: kazio - 24.04.2016, 18:02 - Forum: INFRASTRUKTURA I RUCH KOLEJOWY - Odpowiedzi (4)

Przyszła wiosna, geodeci się obudzili po zimie, odkurzyli teodolity, łaty i libelle, i ruszyli do roboty na tereny kolejowe. Wyszło im że w ponad 300 przypadkach odległości miedzy stacjami są inne niż w dokumentacji.

Byłaby to tylko mikolowa ciekawostka, ale na niektórych odcinkach oznacza to drobną zmianę cen biletów, bo nowa odległość wpada w inną "przegródkę" taryfy kilometrowej.

Nowe odległości miedzy stacjami

Wydrukuj tę wiadomość

  Tablice kierunkowe/realcyjne
Napisane przez: tomson - 23.04.2016, 12:43 - Forum: DZIAŁ KOLEKCJONERA - Odpowiedzi (13)

Hej! Poszukuję tablic pociągowych - mam już kilkadziesiąt (wszystkie z legalnego źródła) ale chciałbym powiększyć kolekcję
czy ktoś może ma na zbyciu tablice kierunkowe PKP? Smile

Wydrukuj tę wiadomość

  Helska wąskotorowa kolejka wojskowa
Napisane przez: sm31-131 - 23.04.2016, 08:04 - Forum: KOLEJE WĄSKOTOROWE, LINOWE, ORAZ MNIEJSZE SPÓŁKI KOLEJOWE - Odpowiedzi (4)

Słuchajcie.

Byłem kilka lat temu na Helu. Zwiedziłem system umocnień, przejechałem się koleją "muzealną". Nawet trochę się interesowałem mapami torów w tamtym rejonie, ale o wojskowej wąskotorówce nie słyszałem - myślałem że już jej dawno nie ma. A tu znajduję informację o tym że wojsko zamawia dwie lokomotywy i 12 wagonów z opcją na kolejne 12.

Przy okazji znalazłem też ciekawy artykuł choć przyznaję że chciałbym wiedzieć więcej :-). Ale to niestety obiekt wojskowy więc mogę tylko Was zapytać czy nie wiecie czegoś więcej, np. w jakim rejonie położone jest te 16 km torów? A może ktoś wie czy da się lokomotywom zdjęcia pstryknąć? Tak, wiem, proszę się o strzał bez ostrzeżenia :-), ale ciekawi mnie to jakim cudem nie wiedziałem o tym nic przez tyle lat pomimo tego że tam byłem
:->

Pozdrawiam
sm31-131

Wydrukuj tę wiadomość

  Ukrotniona trakcja
Napisane przez: Nati - 23.04.2016, 06:56 - Forum: LOKOMOTYWY - Odpowiedzi (11)

Witam serdecznie.
Czy uzyskam podpowiedz odnośnie obliczeń trakcji ukrotnionej? Jestem studentką na 3 roku, kierunek Transport. Piszę projekt, w którym muszę stworzyć tabor kolejowy. Wstępne obliczenia pokazały, ze jedna lokomotywa nie wystarczy, żeby udżwignąć wszystkie wagony - wychodzi zbyt male przyspieszenie. Więc muszę zastosować ukrotnić trakcje, dodając jeszcze jedną (taką samą - polecenia wykładowcy) lokomotywę. W projekcje wykorzystuje: lokomotywa: Lokomotywa elektryczna towarowa serii: ET22 (typ 201E) oraz wagony 141A (zmodernizowany).
Normalnie, jak obliczam przyspieszenie, to robie obliczenia, biorąc dane jednej lokomotywy i n-ilości wagonów. Przy ukrotnieniu dodaje dodatkowo jedną lokomotywę. W jaki sposób trzeba wówczas robić obliczenia, ukrotniając trakcje, czyli dodając jeszcze jedną lokomotywe?

Mam nadzieję, ze ktoś ze studentów (obecnych lub byłych) wyjaśni w jaki sposób mam zrobić obliczenia?

Z góry bardzo dziękuję :-)
Natalia.

Wydrukuj tę wiadomość

  Zdjęcie Marca 2016 - WYNIKI
Napisane przez: sm31-131 - 22.04.2016, 08:02 - Forum: 2016 - Odpowiedzi (4)

Miło mi poinformować że zwycięzcą w konkursie na zdjęcie miesiąca Marca 2016 został przem710 ze zdjęciem
[Obrazek: su46_041_2016_02_26bst.jpg]

przem710 był w tym miesiącu bezkonkurencyjny i z liczbą 9 głosów zgarnął 33% poparcia wśród głosujących :-).

Gratulujemy przem710 tym bardziej że w tym miesiącu było to głosowanie z nagrodami a nagrodą za zajęcie pierwszego miejsca jest nagroda w postaci Biletu Turystycznego :-).

Jeszcze raz gratuluję

Pozdrawiam
sm31-131

Wydrukuj tę wiadomość

  Na poprawę humoru
Napisane przez: sm31-131 - 20.04.2016, 10:10 - Forum: O WSZYSTKIM I NICZYM - Odpowiedzi (71)

Ponieważ mam dziś zły dzień to postanowiłem się rozweselić a ponieważ Prezes sp. z o.o. Wszechświat kazał się dzielić to i Wam coś podeślę :-)


Wielki, ogromny, wielopiętrowy supermarket, w którym kupicie wszystko. Szef przyjmuje do pracy nowego sprzedawcę, dając mu jeden dzień okresu próbnego żeby go przetestować. Po zamknięciu wzywa szef nowego sprzedawcę do biura:
- No to ile dziś zrobił pan transakcji? - pyta sprzedawcę.
- Jedną, szefie.
- Co? Jedną?! Nasi sprzedawcy mają średnio od sześćdziesięciu do siedemdziesięciu transakcji w ciągu dnia! Co pan robił przez cały dzień? A właściwie to ile pan utargował?
- Trzysta osiemdziesiąt tysięcy dolarów.
Szefa zatkało.
- Trzy... sta osiem... dziesiąt tysięcy? Na Boga, co pan sprzedał?!
- No, na początku sprzedałem mały haczyk na ryby...
- Haczyk na ryby? Za trzysta osiemdziesiąt tysięcy?
- Potem przekonałem klienta żeby wziął jeszcze średni i duży haczyk. Następnie przekonałem go, że powinien wziąć jeszcze żyłkę. Sprzedałem mu trzy rodzaje: cienką, średnią i grubą. Wdaliśmy się w rozmowę. Spytałem gdzie będzie łowić. Powiedział, że na Missouri, dwadzieścia mil na północ. W związku z tym sprzedałem mu jeszcze porządną wiatrówkę, nieprzemakalne spodnie i rybackie gumowce, ponieważ tam mocno wieje. Przekonałem go, że na brzegu ryby nie biorą, no i tak poszliśmy wybrać łódź motorową. Spytałem go jakie ma auto i wydusiłem z niego, że dość małe aby odwieźć łódź, w związku z czym sprzedałem mu przyczepę.
- I wszystko to sprzedał pan człowiekowi, który przyszedł sobie kupić jeden, jedyny haczyk na ryby?!
- Nieee. On przyszedł z zamiarem kupienia podpasek dla swojej żony. Zaproponowałem mu, że skoro w weekend nici z seksu to może pojechałby przynajmniej na ryby...


W nocy Kowalski wraca pijany do domu. Żona śpi, w sypialni jest zupełnie ciemno. Kowalski przez chwilę obija się o meble, w końcu zdenerwowany woła:
- Ty, Zocha! Zacznij narzekać, bo nie mogę znaleźć łóżka!


Wybory w latach 50-tych. Na ścianie wisi portret Stalina. Przyciąga uwagę starszej, niedowidzącej babci.
- O! Piłsudski.
- Nie Piłsudski towarzyszko, tylko Josef Wisarionowicz Stalin.
- A co on takiego zrobił ten Stalin?
- On wygnał Niemców z Polski.
- Dałby Bóg, pogoniłby i Ruskich.



Przedział w pociągu. Naprzeciwko siebie siedzą: młoda kobieta i czytający gazetę pan w średnim wieku. W pewnym momencie dziewczyna zauważa, że facet ma rozpięty rozporek. Lekko skrępowana, postanawia delikatnie zwrócić mu uwagę:
- Przepraszam najmocniej, ale kramik się panu otworzył.
Mężczyzna podnosi wzrok i zza gazety ponętnym głosem mówi:
- A co, może chciała by pani porozmawiać z kierownikiem?
Oburzona kobieta bez zastanowienia ripostuje:
- Wie pan to chyba niemożliwe, na razie widzę tylko lichego magazyniera leżącego na worach.


W barze.
Pijany facet po piątym piwie wychodzi do toalety. Jakieś 2 minuty po tym knajpą wstrząsa mrożący krew w żyłach krzyk dobywający się z kibelka. Za jakieś pięć minut znowu. W końcu barman nie wytrzymał i idzie sprawdzić - patrzy - siedzi tam ten facet, więc pyta się go:
- Czemu się pan tak drze?
A facet:
- Panie, siadłem na kibelek, zrobiłem co trzeba, spuszczam wodę - i jak mnie coś nie ściśnie za jaja! Za chwilę znowu - ciągnę te wajchę - i jak mnie nie ściśnie!
A barman:
- Bo to nie kibel idioto, tylko wiadro od mopa...


- Mój dyrektor jest blady, jak maca.
- Mój jak maca, to jest cały czerwony!


Wraca mąż z pracy do domu, otwiera mu żonka (typ blondynki), podaje kapcie, obiad, potem piwko i gazetka, włącza telewizor z ulubionym kanałem sportowym i nic nie mówiąc wychodzi do kuchni (do swoich kobiecych, domowych obowiązków). I tak jest co dzień od ślubu. Jednak tego dnia żona przerywa swoje czynności, wpada do pokoju i pyta:
- Kochanie powiedz mi co to jest "konsternacja".
Mąż leniwie składajac gazetę z lekkim wkurzeniem, że mu się przerywa, odpowiada:
- Widzisz kochanie, gdybyś to ty wróciła wcześniej do domu po pracy, a ja tu z inną kobietą..., to u ciebie właśnie wtedy wystąpiła by konsternacja.
- Ahaaa.... i wróciła do swoich czynności.
Jednak po dziesięciu minutach wpada ponownie i pyta:
- To znaczy, że gdybyś Ty wrócił wcześniej do domu, a ja tu z innym mężczyzną...?
- Nie, nie, nie kochanie! Ty nie myl kurestwa z konsternacją!!


Muhammed był znanym ekspertem od dywanów.
Jego przyjaciel poprosił go raz, aby mu wycenił starożytne dywany w jego sklepie. Za każdy dywan bedzie fundował Muhammedowi wódke. Muhammed dotyka pierwszego dywanu, zamyka oczy i mówi:
- Perski, XVI wiek, 4000 dolarów - po czym wypija wódke.
Dotyka drugiego dywanu:
- Syjamski, rzadki okaz, V wiek, 12000 dolarów...
Na drugi dzien budzi sie Muhammed w domu - cały poobijany, z podpuchnietym okiem i pyta żony:
- Kochanie, co się wczoraj ze mną stało?
Na to żona:
- To, że wczoraj wróciłeś do domu pijany jak wieprz - w porządku, to, że zapaskudziłeś cały przedpokój - w porządku, to, że załatwiłeś się do umywalki - jeszcze ok, ale kiedy się koło mnie położyłeś, dotknąłeś moich pośladków i wymamrotałeś "stara mata kokosowa, 5 centów" to juz nie wytrzymałam...


Młode małżeństwo miało papugę, która komentowała ich wyczyny w łóżku. Któregoś wieczora wkurzony facet wsadził łeb papugi miedzy żeberka kaloryfera. Wieczorem, gdy kładli się spać, niechcący ze stolika spadła łyżeczka od herbaty na kołdrę. Żona mówi:
- Nie martw się, popchnij nogą.
A papuga na to:
Łeb ukręcę, ale kurwa ten numer muszę zobaczyć!


Ida cztery zakonnice do nieba i stają przed swiętym Piotrem. Św. Piotr stawia przed nimi miskę z woda święconą i pyta pierwszą zakonnicę:
- Czy siostra dotykała kiedyś męskiego członka?
- Tak dotykalam go palcem.
- To niech siostra zanurzy tu ten palec, a będzie rozgrzeszona i pójdzie do nieba.
Zanurza i odchodzi. Św Piotr pyta nastepną:
- Czy siostra dotykała kiedyś męskiego członka?
- Tak, miałam go w dłoni.
- To niech siostra zanurzy tu tą dłon, a bedzie rozgrzeszona i pójdzie do nieba.
Zanurza i po chwili odchodzi. Już ma iść trzecia ale w tym momencie wyrywa się czwarta:
- No nie ku____! Jak ona tam dupę zanurzy, to ja już tego nie wypiję!


I na koniec...
Nauczycielka pierwszej klasy, Pani Magda Miała ciągłe kłopoty z jednym z uczniów. Nauczycielka spytała:
- Jasiu, o co ci chodzi?
Jasiu odpowiedział:
- jestem za mądry do pierwszej klasy. Moja siostra jest w trzeciej klasie a ja jestem mądrzejszy od niej! Myślę, że też powinienem być w trzeciej klasie!
Pani Magda miała dosyć. Zabrała Jasia do gabinetu dyrektora. Kiedy jasiu czekał w sekretariacie, nauczycielka wyjaśniła dyrektorowi całą sytuację. Nauczyciel powiedział pani Magdzie ,że chciałby zrobić chłopcu test i jeśli nie odpowie na żadne pytanie będzie musiał wrócić do pierwszej klasy i nie sprawiać więcej żadnych kłopotów. Nauczycielka się zgodziła. Jasiowi wytłumaczono wszystkie warunki i zgodził się na przeprowadzenie testu.
Dyrektor: "Ile jest 3 x 3?"
Jasiu: "9".
Dyro: "Ile jest 6 x 6?"
Jasiu: "36".
I Jasiu odpowiadał na każde pytanie, które wymyślał dyrektor uważając, że trzecioklasista powinien znać odpowiedzi. Dyrektor spojrzał na Panią Magdę i powiedział, "Myślę, że Jasiu może iść do trzeciej klasy." Pani Magda spytała czy i ona może zadać Jasiowi kilka pytań? Zarówno dyrektor jak i Jasiu zgodzili się.
Pani Magda spytała, "co krowa ma cztery, czego ja mam tylko dwa?
Jasiu, po chwili "Nogi."
Pani Magda: "Co ty masz w spodniach, a ja tego nie mam ?"
Jasiu:"Kieszenie."
Pani Magda: "Co zaczyna się na "K" ko czy na "S", jest owłosione,
zaokrąglone, smakowite i zawiera białawy płyn?"
Jasiu: "Kokos"
Pani Magda: "Co wchodzi twarde i różowe a wychodzi miękkie i klejące?"
Oczy dyra otworzyły się naprawdę szeroko ale zanim zdążył powstrzymać odpowiedź Jasia, Jasiu powiedział.
Jasiu: "Guma do żucia"
Pani Magda: "Co robi mężczyzna stojąc, kobieta siedząc, a pies na trzech nogach?"
Dyrektor ponownie otworzył szeroko oczy ale zanim zdążył się odezwać...
Jasiu: "Podaje dłoń".
Pani Magda: "Teraz zadam kilka pyta z serii "Kim jestem?", dobrze?"
Jasiu: "OK".
Pani Magda: "Wkładasz we mnie swój drąg. Przywiązujesz mnie. Jest mi mokro wcześniej niż tobie".
Jasiu: "Namiot"
Pani Magda: "Palec wchodzi we mnie. Bawisz się mną, kiedy się nudzisz. Dróżba zawsze ma mnie pierwszą".
Dyrektor patrzy niespokojnie i widać, że jest nieco spięty.
Jasiu: "Obrączka ślubna"
Pani Magda: "Mam różne rozmiary. Gdy nie czuję się dobrze, kapię.
Kiedy mnie dmuchasz, czujesz się dobrze".
Jasiu: "Nos"
Pani Magda: "Mam twardy drążek. Mój szpic zagłębia się. Wchodzę z drżeniem".
Jasiu: "Strzała"
Dyrektor odetchnął z ulgą, "Wyślijcie Jasia od razu na studia! Ja sam na ostatnie dziesięć pytań źle odpowiedziałem!"

WRACAM DO PODSTAWÓWKI :-D

Pozdrawiam
sm31-131

Wydrukuj tę wiadomość

  Wrocław 23 kwietnia 2016: z ksiązką bez biletu
Napisane przez: kazio - 19.04.2016, 13:28 - Forum: KOMUNIKACJA MIEJSKA I AUTOBUSOWA - Odpowiedzi (16)

Cytat:Każdy, kto w sobotę 23 kwietnia będzie podróżował z książką w miejskim autobusie lub tramwaju, nie będzie musiał kasować biletu! Kwietniową odsłonę akcji "Książka za bilet" organizuje Miejska Biblioteka Publiczna we Wrocławiu. Aby podróżować za darmo komunikacją miejską trzeba zabrać ze sobą książkę zarówno papierową, jak i e-booki na czytnikach.

źródło

Rozumiem, że książeczka do nabożeństwa tez się liczy :lol: Nie trzeba czytac, tylko mieć przy sobie :-P

Wydrukuj tę wiadomość


Użytkownicy online
Aktualnie jest 153 użytkowników online. » 0 Użytkownik(ów) | 144 Gość(i)
AhrefsBot, Applebot, Baidu, Bing, Claude, Google, Semrush, UptimeRobot, Yandex

Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB MyBB, © 2002-2026 Melroy van den Berg.
This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.