Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
W XXI wieku tułamy się jak bezdomni
#1
W XXI wieku tułamy się jak bezdomni

Najpierw katastrofa pociągu, potem strajk i nieustanne, powszechne narzekanie na kolej. Infrastruktura się starzeje, pociągi są niewygodne, tory nie zawsze bezpieczne, pasażerowie są wściekli, a kolejarze bezradni.

- Jesteśmy między Indiami a Pakistanem - przyznaje maszynista, Leszek Gierczyk. Jeszcze jakoś się to toczy. Trzeba jednak sprawdzać niemal wszystko.

"Tułamy się jak bezdomni"


Pociągi są krótsze, bo nie ma pieniędzy na przeglądy i remonty. Po Polsce jeżdżą więc kombinacje składów. Główkują też prowadzący je maszyniści. Za tydzień na kolei możemy już mieć 48 godzinny strajk. Zapowiedziany na wrzesień przez ministra infrastruktury kolejarski szczyt może niewiele dać. A pasażerowie kolei wciąż narzekają. - Jest pełno ludzi, w XXI wieku tułamy się jak ludzie bezdomni - przyznaje jeden z korzystających z usług PKP. Ale takie narzekanie nie robi już wrażenia. Wiadomo - to nowy standard. - Ja jadę z Kutna, cały czas stoję - żali się jeden z pasażerów. Nie dość że tłok, to jeszcze wolniej. I wcale nie chodzi o to, że kolej na potęgę się modernizuje.

Co czwarty kilometr się nie nadaje

W Polsce w dobrym stanie jest 37 procent torów - czyli co trzeci kilometr. Natomiast co czwarty kilometr torów nie nadaje się do jazdy - wymaga natychmiastowej wymiany. - Na przywrócenie parametrów wszystkich linii kolejowych w Polsce należało by wydać około 47 miliardów złotych - mówi Wojciech Śmiech, redaktor "Rynku kolejowego".

To niewyobrażalna kwota biorąc pod uwagę jakie są wydatki na kolej. Dziś i tak jest to prawie cztery razy tyle ile 10 lat temu. Nakłady na kolej rosną od 2006 roku - rok temu wprawdzie spadły, ale w tym roku kolej ma się odbić. Przynajmniej taki jest ambitny plan.

Unia Europejska daje pieniądze na kolej i zmusza do inwestycji. Jednak niestety modernizuje się tylko główne szlaki - do Gdańska, Krakowa i Łodzi.

źródło: TVN24.pl
Odpowiedz

#2
Moim zdaniem jest źle, czy najgorzej. Wielu lat zaniedbań nie można naprawić w rok lub dwa lata, trzeba czasu. Nie chce patrzeć przez pryzmat swojego miasta, lecz w Tczewie dużo się dzieję. Zmodernizowano stację, oraz torowisko do Gdańska, aktualnie modernizują linie 131 w kierunku Bydgoszczy. Powstaje węzeł transportowy, przybywa połączeń pojawia się nowy tabor. Czy dotyczy to tylko Tczewa? Raczej w to nie wierzę, w Polsce modernizowane są największe dworce oraz wybrane linie kolejowe, mamy kilka nowych serii EZT, a stare są modernizowane. Rynek przewozów towarowych ma się również coraz lepiej. Bądźmy cierpliwi, jest coraz lepiej ale to wymaga czasu. Wiele rzeczy trzeba poprawić ale najpierw zaczął bym od górnych stołków, układów. To największa przyczyna opóźnień w modernizacji kolei w Polsce.
Odpowiedz

#3
U Ciebie naprawdę dużo się dzieje, ale są regiony, gdzie nie dzieje się nic i co mają powiedzieć inni, widząc, że wszystko robi się tylko na głównych trasach. Mnie wydaje się, że gdyby istniała szersza i ciekawsza oferta przewozowa, więcej różnorodnych tras to ludzie by jeździli chętniej. A to spowodowałoby większy zastrzyk gotówki i większe pole do modernizacji taboru i zakupu nowego. A przez ograniczenie połączeń, przez brak możliwości dojazdu do wielu polskich miast ludzie wydają kasę na auta i busy, które zajeżdżają polskie drogi razem z tirami. I dlatego mamy do czynienia z takimi, a nie innymi materiałami w mediach.
Zapraszam na swój kanał YouTube: http://www.youtube.com/user/MrPitagoras1989
Odpowiedz

#4
Od czegoś trzeba zacząć, modernizuje się trasy i dworce które są najczęściej uczęszczane.
Odpowiedz

#5
Gdyby tak rozłożone proporcje na większość tych mniej uczęszczanych, gdyby przywracano połączenia na liniach zapominanych lub całkowicie zamkniętych to ludzie powoli by wrócili i te główne węzły pełne byłyby ludzi.
Dobrze, że chociaż dzieje się to, co się dzieje, ale sama kwota 47 mld przeraża. Nigdy tyle nie zostanie przeznaczonych na kolej, nawet jak Unia da.
Zapraszam na swój kanał YouTube: http://www.youtube.com/user/MrPitagoras1989
Odpowiedz

#6
A Żnin- Barcin zamknęli od 1 lipca :] 2011 rok
PL-PKPIC | Zapraszam - *Baza Wagonów Kolejowych*
Odpowiedz

#7
No niestety mamy dużo kilometrów tras kolejowych i trzeba coś wybrać. Wybrali to, gdzie jeździ więcej pasażerów. Oglądałem materiał o tym na TVN24. Dobrze tam powiedzieli, że sukcesywnie w remontach omijany jest Śląsk, tak jakby tam pociągi nie jeździły...
Mój kolejowy kanał na YT: http://www.youtube.com/user/MMERLIN2

Moja strona kolejowa na FB: https://www.facebook.com/DamianTkolej
Odpowiedz

#8
Niestety jest źle a będzie jeszcze gorzej. Zamykane jest wszystko co popadnie. Dworce zamiast służyć podróżnym służą lokalnym wyrostkom do wyżycia się. Infrastruktura na zamykanych liniach staje się łakomym kąskiem złomiarzy, a także niszczeje. Coraz więcej linii na skutek braku remontów dogorywa, a linie remontowane za ciężkie pieniądze obsługują parę pociągów. Przykład Wadowic i idei -fix pociągu papieskiego.
Kolejne czynne linie zamiast obsługiwać pociągi zarastają a PR wprowadzają nieuzasadnioną ZKA. Przykład Biecza, Żywca.
A kto za to odpowiada wszyscy. Począwszy od urzędów marszałków, zarządców infrastruktury, wszystkie firmy kolejowe a na końcu pasażerowie , którzy też kombinują jak zrobić, żeby pojechać za darmo. A potem zdziwienie że jest źle.
Odpowiedz



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości

Polskie tłumaczenie © 2007-2024 Polski Support MyBB MyBB, © 2002-2024 Melroy van den Berg.