Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
PolskiBus - konkurencja również dla kolei
#91
mikrobart napisał(a):
DamianT napisał(a):A jak z planem? Ile czasu będziesz w danym mieście?

W każdym z miast będę całkiem długo - do Pragi przyjadę o 8:05, powrotny bus mam o 20:50, w Berlinie jakoś podobnie, może trochę krócej. Wydaje mi się, że czasu jest wystarczająco, żeby zwiedzić najważniejsze miejsca Pragi, udać się na dworzec kolejowy i poobserwować czeską kolej, pojeździć praskim metrem (analogicznie w Berlinie).

Jak dla mnie 12 godzin na Berlin, a co dopiero na Pragę to stanowczo za mało. Ale myślę, że już dwa dni by wystarczyły. Tak to będziesz musiał biegać, żeby wszystko zobaczyć. Wink
Odpowiedz

#92
Ja myślę że te autobusy nie stanowią konkurencji dla kolei - jak ktoś szuka najtańszego środka transportu to pewnie wybierze autobus, ale jeśli zależy mu na czasie, komforcie podróży itd itd to raczej nie
Odpowiedz

#93
psim napisał(a):Mówiąc o punktualności pociągów niestety narażasz się trochę na śmieszność...
Pociągi mogą być punktualne, ale nie są. Autobusy nigdy nie będą miały takiego potencjału, ale to tylko potencjał.
Dawno nie jechałem opóźnionym więcej niż 20 minut TLK ani tym bardziej Regio, aczkolwiek wracając z Opola na dworcu Bydgoszcz Główna megafonistka podała informację o opóźnieniu innego nocnego TLK - raptem 20 minut. Autobusy dalekobieżne miewają większe opóźnienia wskutek korków.
Polska to nie Japonia, żeby liczono wielkość opóźnień w sekundach. Ale nie jest znowu tak tragicznie z punktualnością, mogłoby być lepiej ale 5-10 minut obsuwy to nie jest jeszcze nic strasznego, poza tym obsuwy zdarzają się na kolei dużo rzadziej niż w przewozach autobusowych.
Cytat:Uzasadnij. PB ma klimę, WiFi, nowy lśniący tabor, ale też długie czasy przejazdu i niedrogie bilety. Trudno mówić, która to liga.
Klima - jest, ciekawe jak długo będzie działać?
WiFi - jest, rzeczywiście
nowy lśniący tabor - ciekawe jak długo będzie taki lśniący :lol:
długie czasy przejazdu - i dlatego z ich usług nie skorzystam
niedrogie bilety - ale tylko zamawiane z wyprzedzeniem, nie wiadomo na jak długo i wyłącznie zamawiane przez internet.

Do tego jeszcze kwestia bagażu.

Cytat:Mnie w PB wkurza właśnie to pchanie się do środka przy wsiadaniu. Jak na jakiejś wiosze zabitej dechami, kierowca mozolnie sprawdza kolejne rezerwacje na liscie... jakby nie można było pik-pik-pik sprawdzić tego elektronicznie.
Szkoda im kasy na zatrudnienie konduktora - hy hy hy. W autobusach międzynarodowych Sindbada jakoś da się.
Jaro

Odpowiedz

#94
ET40 napisał(a):Dawno nie jecha³em opó¼nionym wiêcej ni¿ 20 minut TLK

Jecha³e¶ takim ze mn± i Psimem do Czêstochowy :-P Mo¿e masz szczê¶cie do punktualnych poci±gów, ja nie dalej jak wczoraj s³ysza³em na dworcu zapowied¼, ¿e jaka¶ TLKa jest opó¼niona 80 minut. Wiêkszo¶æ TLK, które jad± przez £ód¼ Widzew i £ód¼ Kalisk± ³apie na tym krótkim odcinku przynajmniej 10 minut obsuwy, Regio z Poznania do £odzi jest regularnie opó¼nione w Sieradzu o 5-15 minut.
Niestety argument o punktualno¶ci naszej kolei mo¿emy sobie wsadziæ...
Odpowiedz

#95
Mnie się wydaje, że tamta TLK nie była opóźniona o więcej niż 20 minut, ale na pragotrony nie patrzyłem. Mogę się mylić. Druga sprawa - wyjątkowo (jak na TLK) w tym pociągu trafiłem na tłok i ścisk, ale Władysławowo - Bielsko Biała to relacja, którą z góry należy traktować jako relację podwyższonego ryzyka tłoku w pociągu. Z tego co pisałeś w wątku zlotowym z powrotem było tak samo.
Jaro

Odpowiedz

#96
tomeeek07 napisał(a):Jak dla mnie 12 godzin na Berlin, a co dopiero na Pragę to stanowczo za mało. Ale myślę, że już dwa dni by wystarczyły.

Pewnie, chętnie bym został na dłużej, ale chodzi mi o minimalizację kosztów i zobaczenie tylko najciekawszych miejsc - nie mam pieniędzy na nocleg w Berlinie czy w Pradze.
Kanał na YouTube - zachęcam do subskrybcji: https://www.youtube.com/user/BartekDziwak
Odpowiedz

#97
ET40 napisał(a):Dawno nie jechałem opóźnionym więcej niż 20 minut TLK ani tym bardziej Regio,

A opóźnionym PKSem kiedy jechałeś, krynico obiektywności?

ET40 napisał(a):i wyłącznie zamawiane przez internet.

Wiemy, wiemy, masz awersję do bankowości elektronicznej i kart. Ale PB bez problemu wypełnia się młodzieżą, która tej awersji nie ma. Ciekawe, czy po urealnieniu cen młodzież nadal będzie skłonna korzystać z jego oferty.

ET40 napisał(a):Do tego jeszcze kwestia bagażu.
Moim zdaniem to jakaś ściema lub nieporozumienie. Luki są duuuże.
Bahnfahren ist unser Business
Odpowiedz

#98
Biorąc pod uwagę, że z PKS korzystam dość rzadko a zawsze, kiedy korzystam to jest mniej lub bardziej opóźniony - autobus jest na opóźnienia bardziej podatny. Zresztą logika - skoro musi przecisnąć się przez miasta, w których warunki do jazdy są różne zależnie od dnia tygodnia i pory dnia - niektóre będą się spóźniały z założenia.

A zresztą do czego ty mnie przekonujesz? Do rezygnacji z podróży koleją? Tam, gdzie nie mogę z różnych powodów pojechać pociągiem, tam jadę PKS - logiczne. Póki PB świadczy jako-taki poziom usług i bierze za to śmieszne pieniądze (do czasu) to jestem w stanie z tych usług skorzystać - chociaż nie ukrywam, że wolę płacić polskim PKS-om, niż zagranicznemu kapitałowi. Jednak póki to są kwoty rzędu 10-15 złotych albo i mniej - spoko.
Jaro

Odpowiedz

#99
ET40 napisał(a):logika - skoro musi przecisnąć się przez miasta, w których warunki do jazdy są różne zależnie od dnia tygodnia i pory dnia

Bingo! I dlatego, choć jestem milośnikiem transportu generalnie, uważam samochód oraz w nieco mniejszym stopniu autobus za formę transportu immanentnie zdegenerowaną, która sama w sobie stoi w sprzeczności z ideą sprawnego przemieszczania się (krótko: generuje korki i kiepsko się skaluje). No ale to już takie trochę zabawy filozoficzne ;-)

ET40 napisał(a):do czego ty mnie przekonujesz? Do rezygnacji z podróży koleją?

A skąd. Przekonuję jedynie do brania przeciwnika na serio.

Przecież sam wiesz, że dla przyjemności jazdy z Tobą (no i ze Szczurem, DamianemT i Pawłem) na stojaka przez całą noc TLK zrezygnowałem z zakupionego wcześniej biletu na PB. :-P Za 10 zł!!!

ET40 napisał(a):płacić polskim PKS-om

A to jeszcze gdzieś są takie? Chyba nie za bardzo... wszędzie Veolia, Connex, czy cośtam. Rdzennie polskie tylko Aronbusy ;-P
Bahnfahren ist unser Business
Odpowiedz

W moim regionie to PKS Bydgoszcz, PKS Inowrocław, PKS Chojnice, PKS Lipno, Włocławek, Piła, Człuchów...Długo by wymieniać :-)
EOT

Cytat:Bingo! I dlatego, choć jestem milośnikiem transportu generalnie, uważam samochód oraz w nieco mniejszym stopniu autobus za formę transportu immanentnie zdegenerowaną, która sama w sobie stoi na przeszkodzie idei sprawnego przemieszczania się
Brawo ;-)
Zresztą Polska to nie Islandia - za dużo ludności, żeby polegać na transporcie drogowym i lotniczym. Niestety swego czasu przyjęto "na górze" totalnie bzdurne założenie, że każdy Polak ma mieć samochód a kolej będzie odchodziła do lamusa a później do lamusa odejdzie PKS. Jak bardzo te założenie jest bzdurne i niedorzeczne niech poświadczą statystyki na temat ilości ofiar wypadków drogowych podczas ostatniego długiego weekendu.
Jaro

Odpowiedz

Oczywiście. Każdy Polak to powinien mieć rower. Ja wyrabiam normę za trzech :-P
Bahnfahren ist unser Business
Odpowiedz

Niektórym tylko rower pozostaje do w miarę sprawnej komunikacji... (vide wisie)
Po pierwsze, wolę pić wódkę niż pisać wiersze.
PL-KSL
Odpowiedz

I qń. Nawet kiedyś trochę jeździłem na qńu, ale rower lepszy.

A do PB nie zmieści się ani rower, ani qń.
Bahnfahren ist unser Business
Odpowiedz

A dla mnie to jest zwyczajnie alternatywa. Chcę, to skorzystam z usług PB, ale tylko z tego względu, że na przykład do Pragi czy Wiednia mogę pojechać za naprawdę niewielkie pieniądze o ile zamówię w miarę wcześnie bilet. Po kraju wybiore pociąg. Przez Częstochowę póki co jest tylko jedna linia PB, wiec do Katowic, czy Warszawy wolę przejechać się torami. A PB do Pragi daje idealną możliwość wypadu na jeden dzień. Wiem, że jak na to miasto to jest nic (kiedyś właśnie byłem na jeden dzień i co najwyżej zwiedziłem Hradczany, trochę starego miasta i przejechałem się metrem), ale zawsze to jakaś możliwość. Pociągiem tak tanio już nie będzie...
Mój kolejowy kanał na YT: http://www.youtube.com/user/MMERLIN2

Moja strona kolejowa na FB: https://www.facebook.com/DamianTkolej
Odpowiedz

psim napisał(a):Maciej, mało widziałeś. Zapraszam do Podkarpackiego. Licytacje "kto już ma bilet, a kto jedzie dalej - ten wsiada" są na porządku dziennym.

U mnie mało ludzi jeździ PKS-em, mówię o trasie Leszno - Poznań, gdzie jest kolej. PKS Leszno jest droższe od PR. (PKS do Poznania 12.60 zł w PKS Leszno i 12.00 zł w PKS Poznań, PR - 10.50) ponadto najczęściej PKS Leszno powozi Autosanami H9, które od 40 lat nie widziały remontu i tak jak wyjechały z fabryki jeżdżą do dziś, choć po obserwacjach (2012-13)stwierdzam, że trochę się poprawiło z wyglądem taboru.
Odpowiedz



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości

Polskie tłumaczenie © 2007-2024 Polski Support MyBB MyBB, © 2002-2024 Melroy van den Berg.