• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
pasażer zmarł w pociągu
#1
poczytajcie jak to pkp inter city traktuje pasażerów, jak wpiszecie tytuł wątku  znajdziecie informacje z opisem zdarzenia. Moim zdaniem  fakt śmierci nie był by niczym wyjątkowym dyby nie ilość zasłabnięć  i ... do szpitala trafila matka z dziećmi oraz ...uwaga kierownik pociągu. Moim zdaniem takie są skutki upychania ludzi na maksymalny zysk , a brakiem wody w toaletach powinien się zająć z urzędu UTK. I jeszcze jedno zwalanie winy na brak klimatyzacji jest skandaliczne, uważam , że nie rzadko w klimatyzowanych wagonach nadkomplet pasażerów uniemożliwia jej sprawne funkcjonowanie, to są skutki polityki taborowej i pogoni za zyskiem za wszelka cenę. Kondolencje rodzinie zmarłego pasażera  i wyrazy współczucia.
  Odpowiedz
#2
https://www.tvp.info/43096096/pasazer-zm...Ej7fov3BOU
  Odpowiedz
#3
No cóż, teraz mamy SPÓŁKI kolejowe, a one są nastawione na jak największy zysk.
Jednak, szczególnie w okresie letnim i wakacyjnym, PKP ma obowiązek zadbać o wagony i warunki w nich panujące. Przede wszystkim nie powinno być w ogóle tłoku w żadnym pociągu, tylko powinno być to wyważone, żeby podróżni mieli dobry i normalny komfort podróży.
Klimatyzacja już pewnie jest w najnowszych wagonach, które wyjechały na tory, ale również w tych, które były zmodernizowane w fabrykach taboru. Poza tym, latem podróżni w pociągach mają możliwość podróżować przy otwartych oknach, co jest naturalną klimatyzacją.
W dzieciństwie wychowywałem się na torach kolejowych szczecińskiego dworca i stąd pozostał sentyment do kolei.
W dzieciństwie również podróżowałem pośpiesznymi pociągami Polskich Kolei Państwowych.
  Odpowiedz
#4
witam, no i mamy pierwsze skutki zdarzenia .... PKP Intercity" informuje, że .... w związku z wysoką frekwencją wprowadzono blokadę dalszej sprzedaży biletów bez gwarancji miejsca do siedzenia .... mam nadzieje, że osoby odpowiedzialne za to co dzieje się w pociągach tego przewoźnika poniosą konsekwencje - wstyd Panie Prezesie wstyd że musi dojść do tragedii żeby pomyśleć o skutkach decyzji upychania ludzi jak .... wstyd.
  Odpowiedz
#5
Klasyczna procedura jak na Polskę, było tak od dawna i to nie tylko z kolejami. Pamiętacie akcję z pożarem w escape roomie? Dopiero po zgonach zaczęli je kontrolować...
  Odpowiedz
#6
Co wy p... ? Te informacje się kupy nie trzymają - typowa manipulacja.Przecież zgon pasażera nie miał nic wspólnego z upałami/przepełnieniem/ect.
Pasażer zmarł w TLK GWAREK w pobliżu stacji w Pleszewie ok. godz. 9. Pociąg stał więc najpierw w Pleszewie 2,5 godziny. Zabrano zwłoki, wagon w którym nastąpił zgon zamknięto a pasażerów przelokowano do pozostałych wagonów. Pech chciał, że pociąg dojeżdżając z prawie 3 godzinnym opóźnieniem do Rogoźna trafił na usterkę. Kolejny splot nieszczęśliwych zdarzeń to , że ok. 14:30 zabrano o szpitala kierowniczkę pociągu. Nowa obsługa miała przyjechać IC MALCZEWSKIM o godz. 15:10 ale pociąg zdefektował i został ściągnięty do Rogoźna przez lokomotywę od ... TLK GWAREK ok. 17. A potem yła "zabawa" w łączenie przez prawie 2 godziny.
greenman1435
  Odpowiedz
#7
Czyli to po prostu splot nieszczęśliwych zdarzeń, które pojedynczo zdarzają się bardzo rzadko, a tutaj wystąpiły jednocześnie w kilku typach. I nadal przypadek jest bardziej prawdopodobny od winy leśnych dziadków z pkp? Big Grin
  Odpowiedz
#8
(17.07.2019, 13:40)motor193 napisał(a): Czyli to po prostu splot nieszczęśliwych zdarzeń, które pojedynczo zdarzają się bardzo rzadko, a tutaj wystąpiły jednocześnie w kilku typach. I nadal przypadek jest bardziej prawdopodobny od winy leśnych dziadków z pkp? Big Grin
O 9 rano raczej nie umiera się z przegrzania.

Wysłane z mojego SM-A310F przy użyciu Tapatalka
  Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości