• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kolej Transsyberyjska i Bajkalsko-Amurska / Kolej Andyjska
#1
Cześć
Czy ktoś z Was w ogóle byłby zainteresowany takim połączeniem?
  Odpowiedz
#2
No przyznam, że niezły rozrzut geograficzny...
Z transandyjską (jeżeli chodzi o kolej Malinowskiego w Peru) może być problem, bo kursują na niej wyłącznie pociągi towarowe, choć teraz czytam, że raz w miesiącu jeżdżą jakieś pociągi turystyczne, uruchamiane na zamówienie. A kolej transandyjska FCTC łącząca Chile z Argentyną w ogóle nie jest czynna. Za to z ciekawszych tras w tamtych stronach warto wspomnieć o Salta - La Porvorilla Viaduct: http://www.forumkolejowe.pl/argentyna-p ... vt3929.htm .

O kolei Malinowskiego: http://renatazarzycka.pl/2012/01/centra ... nowskiego/
  Odpowiedz
#3
Gorzej z chetnymi i kasioraWink
Ale moze daloby sie crowdfunding ogarnacWink
  Odpowiedz
#4
Do Rosji bliżej i chyba taniej niż do Ameryki Południowej, więc o chętnych na wspólny wyjazd pewnie łatwiej Smile
  Odpowiedz
#5
@ET: zgadzam sie. Aczkolwiek moze byc tez troche za dlugi czas przejazdu w jedna/dwie strony. Nawet jakby liczyc tylko standardowa trase.
  Odpowiedz
#6
Ja jechalem Syberyjska do Pekinu stamtad do Szanghaju i z Szanghaju wracalem samolotem przez Frankfurt do Polski . Nie napisze tu ile to kosztowalo bo forum czasem przeglada moja baba i moge miec pozniej przej... Smile
  Odpowiedz
#7
No dobrze, ale do Argentyny lub Peru trzeba dolecieć, dojechać do miejsc, z których jadą wspomniane pociągi, a tam komunikacja kolejowa nie działa tak, jak w Europie. Są oczywiście autobusy i samoloty. Do Limy ani Buenos Aires z Warszawy (chyba) lotów nie ma, trzeba lecieć z przesiadką w Madrycie. Najciekawsze trasy pociągów są krótsze niż Transsib, jednak też do szybkich i krótkich nie należą. Smile
Choć gdybym miał wybór, wolałbym zdecydowanie wyjazd w Andy. Do Rosji jednak i krócej i, jak sądzę, taniej Smile
  Odpowiedz
#8
Z mojej strony nieaktualne.
  Odpowiedz
#9
Czyli ktoś chętny już się znalazł, gratulacje Smile
  Odpowiedz
#10
@ET40 albo zesmy chlopaka wystraszyli i stwierdzil ze lepiej bedzie z Przemysla do Swinoujcia pojechac Big Grin
  Odpowiedz
#11
@ET40:
Nie! Tylko kazda inicjatywa/propozycja na jakimkolwiek forum nie ma sensu. A na takich hermetach jak Wy zawsze jest TWA.
@Rzeszowianin: Nie znasz? Nie oceniaj.
  Odpowiedz
#12
Co?
  Odpowiedz
#13
TWA ==> Towarzystwo Wzajemnej Adoracji
  Odpowiedz
#14
Tego to już komentować mi się nie chce... Daj po prostu ogłoszenie: szukam kogoś chętnego na przejazd Transsibem lub koleją andyjską i tyle...a nie jakieś "hermety" i TWA.
  Odpowiedz
#15
Beka z gościa , zero poczucia humoru
Niech szuka frajera który z nim pojedzie w połowie drogi padnie z nudów
  Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości