• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Bilety PKP IC do kupienia na poczcie
#1
Cytat: Bilety PKP Intercity na poczcie

PKP Intercity testuje nowy kanał sprzedaży biletów. Ruszył pilotaż realizowany we współpracy z Pocztą Polską. Projekt potrwa 3 miesiące i obejmie 37 wybranych placówek z 3 województw.


Już od dziś w wybranych placówkach Poczty Polskiej będzie można kupić bilet na pociąg PKP Intercity. Klienci będą mogli skorzystać z oferty dostępnej za pośrednictwem internetowego systemu sprzedaży e-IC.

– Chcemy ułatwiać naszym klientom zakup biletów. Sprzedaż w placówkach Poczty Polskiej to rozwiązanie dla tych, którzy mają bliżej do placówki, niż niekiedy do dworca kolejowego – wyjaśnia Zuzanna Szopowska, rzecznik PKP Intercity. Testy potrwają 3 miesiące i po tym okresie wspólnie zdecydujemy, czy wdrożymy rozwiązanie w pozostałych punktach naszego partnera w całym kraju – dodaje Zuzanna Szopowska.
Całość artykułu: http://www.rynek-kolejowy.pl/55645/bile ... czcie.html
  Odpowiedz
#2
Świetna idea, mam nadzieję, że docelowo rozwiną ją o wszystkie/większość placówek
Pociągiem nad Zalew Szczeciński
Wysiadając bądź ostrożny na drodze, następny przystanek: Cmentarz Centralny
  Odpowiedz
#3
Poczta niech się skupi na swojej działalności, a nie pakuje się w coś na czym się nie zna.
Już widzę jakość tych biletów, te wszystkie błędy (zła trasa, zła cena, brak promocji). Ciekawe czy sprzedadzą mi na byle jakiej poczcie bilet międzynarodowy?
Zapraszam na swój kanał YouTube: http://www.youtube.com/user/MrPitagoras1989
  Odpowiedz
#4
Poczta bedzie sprzedawać bilety korzystając z internetowego system PKP IC. Więc ceny/trasy/godziny/promocje będa takie jakie sie wyświetlą.

Jestem pewien, że panie (i panowie) z pocztowego okienka nie będa mieli z tm problemu, w odróżnieniu od niektórych forumowiczów, uczniów szkoły średniej, ktorzy sobie nie daja rady.
  Odpowiedz
#5
Obawiam się, że to jest to tylko próba odtworzenia pewnych kas kolejowych za pomocą poczty i niestety likwidacja następnych. Wątpię, aby każda poczta sprzedawała bilety PICu. Zwłaszcza takie oddalone kilkadziesiąt kilometrów od najbliższej stacji PIC. Nie jest to za bardzo racjonalne. Przecież pracowniczki poczty będą musiały być wysłane na szkolenie. Im mniej szkoleń, tym mniejszy koszt...
  Odpowiedz
#6
masovian napisał(a):Nie jest to za bardzo racjonalne. Przecież pracowniczki poczty będą musiały być wysłane na szkolenie. Im mniej szkoleń, tym mniejszy koszt...

Właśnie jest to bardzo racjonalne. Jeśli wysyłasz kogoś na szkolenie za np. 200 PLN, to ten ktoś dzięki temu szkoleniu podnosi swoje umiejętności/zakres świadczonych usług i może generować dodatkowe przychody. Nawet jeśli taki pracownik sprzeda tylko jeden bilet dziennie, a marża na bilecie wynosi ok. 10-15% (tak przynajmniej jest w jednej zaprzyjaźnionej kasie KM), to przelicz sobie jak szybko się zwróci taki koszt.

Z drugiej strony myślę, że i tak większość pasażerów kupi bilet albo 10 minut przed odjazdem pociągu, albo w internecie.
  Odpowiedz
#7
Bardzo fajny pomysł. Rozszerzenie dystrybucji biletów to dobry krok. Jeśli dobrze to rozreklamują, to powinno sie przyjąć.
Mój kolejowy kanał na YT: http://www.youtube.com/user/MMERLIN2

Moja strona kolejowa na FB: https://www.facebook.com/DamianTkolej
  Odpowiedz
#8
To teraz czekamy na znaczki w kasach ICBig Grin
Po pierwsze, wolę pić wódkę niż pisać wiersze.
PL-KSL
  Odpowiedz
#9
pitagoras23 napisał(a):Poczta niech się skupi na swojej działalności, a nie pakuje się w coś na czym się nie zna.
Aha, czyli na poczcie ma nie być kantorów, gazet itd.?
A PKP IC ma nie wozić przesyłek konduktorskich?
Na dworcach ma nie być sklepów?
Na stacjach paliwowych ma nie być bułek z parówkami?
masovian napisał(a):Obawiam się, że to jest to tylko próba odtworzenia pewnych kas kolejowych za pomocą poczty i niestety likwidacja następnych.
Mam podobne obawy. Sam pomysł w założeniu jest dobry, ale tylko wtedy gdy będzie to rozszerzenie sieci sprzedaży. A PKP IC przyzwyczaiło nas do likwidacji kas.

Przykład ze Szczecina: http://goo.gl/maps/sEU1r. W biurze podróży Polskiej Żeglugi Morskiej działała sobie kasa. Ścisłe śródmieście, 2 km od najbliższego Dworca Głównego. Kasę zlikwidowano. Wstyd tym większy, bo w dalszym ciągu można tam kupić bilety Kolei Niemieckich.
--
  Odpowiedz
#10
W obecnych czasach ilość biletów, promocji, obostrzeń w sprzedaży jest tak duża, że niekiedy nawet sami pracownicy kolei (konduktorzy) nie ogarniają wszystkiego a co dopiero pani Helena z poczty.
Pisałem wyżej, ciekawe czy taka kasa sprzeda mi skomplikowany bilet międzynarodowy czy odeśle mnie na dworzec? Jeśli mnie odeśle to po co mi taka kasa? Strata mojego czasu na stanie w kolejce, które niekiedy na pocztach bywają bardzo długie.
Sklepy na dworcach to zupełnie inna bajka.
Zapraszam na swój kanał YouTube: http://www.youtube.com/user/MrPitagoras1989
  Odpowiedz
#11
pitagoras23 napisał(a):W obecnych czasach ilość biletów, promocji, obostrzeń w sprzedaży jest tak duża, że niekiedy nawet sami pracownicy kolei (konduktorzy) nie ogarniają wszystkiego a co dopiero pani Helena z poczty.
To już jest wyższy stopień zaawansowania, obecnie nie potrafią obsługiwać systemu i wystawienie zwykłego biletu graniczy z cudem.
Niech nas łączy honor i więź zawodowa!

Kiedyś zawód maszynisty to był szacunek, teraz wstyd.

Zestawienia pociągów
  Odpowiedz
#12
pitagoras23 napisał(a):W obecnych czasach ilość biletów, promocji, obostrzeń w sprzedaży jest tak duża, że niekiedy nawet sami pracownicy kolei (konduktorzy) nie ogarniają wszystkiego a co dopiero pani Helena z poczty. .
Mozna założyć że pani Helena ma stopień inteligencji taki sam jak przeciętny użytkownik internetu dla którego PKP IC stworzyło internetowy system sprzedaży biletów. No więc nie trzeba ogarniać wszystkiego, tylko to co oferuje ten system.
  Odpowiedz
#13
pitagoras23 napisał(a):W obecnych czasach ilość biletów, promocji, obostrzeń w sprzedaży jest tak duża, że niekiedy nawet sami pracownicy kolei (konduktorzy) nie ogarniają wszystkiego a co dopiero pani Helena z poczty.
Ale to jest osobny problem do rozwiązania i sprzedaż biletów kolejowych na poczcie ma się do tego nijak.
--
  Odpowiedz
#14
pitagoras23 napisał(a):ciekawe czy taka kasa sprzeda mi skomplikowany bilet międzynarodowy czy odeśle mnie na dworzec? Jeśli mnie odeśle to po co mi taka kasa?
Pod domem mam sklepik pana Zbyszka, w którym można kupić gazety, bułki, masło, cukier, herbatę i inne mydło i powidło. Ale nie ma szynki parmeńskiej ani prosecco, po które p. Zbyszek odsyła mnie do supermarketu. To po co mi taki sklepik?
  Odpowiedz
#15
Afrika_Bambaata napisał(a):Właśnie jest to bardzo racjonalne. Jeśli wysyłasz kogoś na szkolenie za np. 200 PLN, to ten ktoś dzięki temu szkoleniu podnosi swoje umiejętności/zakres świadczonych usług i może generować dodatkowe przychody. Nawet jeśli taki pracownik sprzeda tylko jeden bilet dziennie, a marża na bilecie wynosi ok. 10-15% (tak przynajmniej jest w jednej zaprzyjaźnionej kasie KM), to przelicz sobie jak szybko się zwróci taki koszt.

Tyle, że na poczcie oddalonej kilkadziesiąt kilometrów od stacji PICu, sprzedaż nie byłaby na poziomie jednego biletu dziennie, lecz jednego biletu na miesiąc lub rok... Racjonalne więc szkolenie wszystkich pracowników poczty w zakresie sprzedaży biletów PICu nie jest...

Obawiam się, że wszystkie poczty nawet na trasie PICu się nie załapią...
  Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Bilety IC - pytania gremlin 15 3 830 28.06.2015, 08:15
Ostatni post: pitagoras23
  Bilety - w maju jarząbek019 8 3 062 05.03.2015, 10:08
Ostatni post: DamianT

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości