• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Przewóz rowerów w komunikacji miejskiej
#16
To proste, kwestia społeczeństwa. Każdy kierowca to Pan na drodze, to do tego ignorancja ze strony rowerzystów i pieszych. Robi się fajna "zupa" która nikomu nie smakuje.
  Odpowiedz
#17
W Poznaniu przez długi okres czasu był zakaz wożenia rowerów. Kierowcy / motorniczy wręcz wyganiali takich podróżnych. Jakiś czas temu, w czerwcu, zmieniono regulamin, że rower można przewozić, jeżeli
- nie zagraża bezpieczeństwu innych podróżnych
- nie stworzy wymiernych szkód osobom i mieniu

MPK również przygotowało się na przewóz krowy, bo zabrania przewożenia przedmiotów / rzeczy o nieprzyjemnym zapachu.

Do tej pory spotkałem się raz, kiedy do tramwaju wsiadł pasażer z rowerem. Ustawił się w miejscu przystosowanym do przewozu wózków dzięcych / niepełnosprawnych i problemu nie było. Owszem były to godziny poza szczytowe.
Zapraszam na swój kanał YouTube: http://www.youtube.com/user/MrPitagoras1989
  Odpowiedz
#18
A w Szczecinie w nowszych pojazdach wydziela się odzielne miejsce na rowery. I ludzie z tego korzystają. Jakoś nie widzę nic złego w przewozie rowerów w komunikacji miejskiej, sam kiedyś wracałem z kumplem autobusem kiedy złapaliśmy kapcia, a z racji późnej pory sklepy rowerowe z dętkami były już zamknięte
Pociągiem nad Zalew Szczeciński
Wysiadając bądź ostrożny na drodze, następny przystanek: Cmentarz Centralny
  Odpowiedz
#19
przem710 napisał(a):To proste, kwestia społeczeństwa. Każdy kierowca to Pan na drodze, to do tego ignorancja ze strony rowerzystów i pieszych. Robi się fajna "zupa" która nikomu nie smakuje.
Piesi mają swoje za uszami, ale jako najsłabsza strona sporu są jednak najbardziej poszkodowani. Nie dość, że poruszając się pieszo trzeba się liczyć z sobiepaństwem kierowców, to teraz do tego dochodzi jeszcze sobiepaństwo rowerzystów.
  Odpowiedz
#20
To wygląda tak, rowerzyści jadą ulicą choć nie powinni ponieważ przy drodze znajduje się ścieżka rowerowa, która z kolei zajmowana jest przez chordy pieszych. Zatem rowerzysta to takie niechciane "jajko". A zwróć uwagę takiemu pieszemu że to ścieżka rowerowa, to jeszcze Cię wyzwie. Nie wierzysz, sprawdź sam ;-) Nie twierdze że to reguła, lecz takich przypadków jest bardzo dużo a mam okazję widzieć to prawie codziennie.
  Odpowiedz
#21
No też bywa, ale częściej widzę, kiedy to rowerzysta urządza sobie slalom na chodniku.
  Odpowiedz
#22
Cóż taka prawda, czasem mam wrażenie że rowerzyści jeżdżą wszędzie tylko nie po wyznaczonych do tego ścieżkach.
  Odpowiedz
#23
Ale jak nie robić slalomu skoro na drogach niebezpiecznie, a na chodnikach ludzie chodzą po częściach rowerowych i właśnie jak mówi Przemk, zwróć uwagę / zadzwoń to posypią się zaraz inwektywy.
Widać tutaj kolejny raz brak kultury prowadzenia ruchu i przestrzegania przepisów. Na przykład w Niemczech wszystko działa sprawnie. Samochody po drogach, piesi po chodnikach, rowerzyści po ścieżkach. I nikt nikomu nie wchodzi w paradę. Ale też w Niemczech ścieżki faktycznie są, a nie jak w wielu przypadkach w Polsce, kończą się w polu.
Zapraszam na swój kanał YouTube: http://www.youtube.com/user/MrPitagoras1989
  Odpowiedz
#24
Skoro koniecznie trzeba jechać chodnikiem (co w pełni rozumiem, jak już pisałem, korzystanie rowerem z jezdni współdzielonej z samochodami zakrawa czasem na próbę samobójczą), a nie da się jechać ścieżką to można jeździć kulturalnie, szanując pierwszeństwo pieszego do używania chodnika. Będzie wolniej, ale kulturalnie i bezstresowo. Niektórzy tak jeżdżą i żyją. Można też zrezygnować z używania roweru w sytuacjach wymagających szybkiego przemieszczania się i przesiąść się na transport zbiorowy. Mnie autobus ani tramwaj jeszcze nie pogryzł.
  Odpowiedz
#25
Z tym że w wielu miastach (choćby w Poznaniu) komunikacja miejska jest bardzo droga i wielu mieszkańców właśnie przesiadło się na rowery, aby zaoszczędzić.
Zapraszam na swój kanał YouTube: http://www.youtube.com/user/MrPitagoras1989
  Odpowiedz
#26
W przypadku Poznania to napiszę tyle: za jakość się płaci. Natomiast całkowicie rozumiem niechęć do zbiorkomu we Wrocławiu, w którym komunikacja zbiorowa to jakiś ponury żart za wcale nie niską cenę.
  Odpowiedz
#27
Nie wiem czy akurat nasza komunikacja jest taka super pod kątem jakości. Ma wiele mankamentów i ceny rosną, stąd też powyższe działania mieszkańców - przynajmniej w sezonie wakacyjnym.
Tutaj choćby bilet miesięczny normalny kosztuje ponad 100 zł na strefę A (miasto Poznań). To sporo, biorąc pod uwagę fakt, że rower jest za darmo (nie licząc kosztów zakupu).
Zapraszam na swój kanał YouTube: http://www.youtube.com/user/MrPitagoras1989
  Odpowiedz
#28
rysiogeniusz napisał(a):A w Szczecinie w nowszych pojazdach wydziela się odzielne miejsce na rowery. I ludzie z tego korzystają.
Piszesz o tym wyrwikółku w Osralisach? Po ustawieniu w nim roweru nie ma miejsca na wózki dziecięce i inwalidzkie. I na odwrót – wystarczy jeden wózek dziecięcy, aby uniemożliwić skorzystanie z tego stanowiska. W pewnym stopniu utrudnia też dostęp do biletomatu.

Najlepsze rozwiązanie na rowery to przyczepa:
[Obrazek: 620724.jpg]
Mieści 12 rowerów. Moim zdaniem każdy autobus powinien ją posiadać, a jeżeli ograniczenia drogowe nie pozwalają na przyczepę, to można zastosować uchwyty na tylnej ścianie na 4 rowery:
[Obrazek: jaworzno_03c_100.jpg]
Jedyny mankament tych rozwiązań jest taki, że w komunikacji miejskiej czynności ładunkowe roweru można wykonywać tylko na przystankach początkowym, końcowym i na wybranych.
  Odpowiedz
#29
Mariusz dobrze prawi, polać mu. Przyczepka albo uchwyt to rozwiązanie dobre, można wyznaczyć w rozkładach jazdy przystanki, na których można używać przyczepki czy wieszaka, wtedy nie stracimy tak dużo na czasie, a większość będzie zadowolona. Tylko trzeba zadbać, aby nikt nie wykonywał czynności ładunkowych samowolnie albo bez wiedzy i udziału kierowcy (obsługi).
Po pierwsze, wolę pić wódkę niż pisać wiersze.
PL-KSL
  Odpowiedz
#30
Wieszak w przypadku rowerów z sakwami to jakaś pomyłka, nawet bez sakw łatwo kuku zrobić obręczom, a co dopiero z obciążeniem. Zresztą wiszący rower zabiera często więcej miejsca niż stojący (upychaliśmy po 20 rowerów w przedziale bagażowym, więc czerpię z doświadczeń praktycznych).

A przy okazji, w nowych wagonach metra początek składu (i chyba jego koniec), mają składane siedzenia i dzięki temu jest duża wolna przestrzeń dla rowerów, wózków i nawet krowa wejdzie Smile
  Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Turcja. Jeden bilet do wszystkich komunikacji miejskich w 2023 norbis97 3 889 15.02.2018, 20:01
Ostatni post: kazio
  [Poznań] Madalina - muzeum komunikacji czy nowe bloki? sm31-131 0 1 561 23.05.2016, 19:53
Ostatni post: sm31-131
  [Wrocław] Jakość i bezpieczeństwo komunikacji publicznej ET40 50 11 829 15.04.2016, 16:07
Ostatni post: ET40
  Muzea Komunikacji w Polsce Rzeszowianin 2 1 724 22.06.2015, 14:09
Ostatni post: vernalisadonis
  [Szczecin i aglomeracja] Ankieta o komunikacji miejskiej Mariusz W. 1 1 477 11.08.2014, 22:02
Ostatni post: RenataSz

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości