• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dlaczego dworce są takie duże?
#1
Witam

To mój pierwszy post na forum. Mam pytanie odnośnie dworców, na które nie znalazłem odpowiedzi w sieci.
Często gęsto bywam na dworcach. Czasem w podróży a czasem z nudów. Rzuciła mi się w oczy jedna rzecz. Dworce są duże. Są wręcz nieproporcjonalnie wielkie. Dworzec w Sosnowcu, wielki budynek, z którego tak naprawdę wykorzystywane jest tylko przejście podziemne. Wielki hol na parterze jest zawsze pusty. A nad holem jest jeszcze jedno piętro w którym mieści się...no właśnie co?
To samo zaobserwowałem, w Dąbrowie Górniczej, Będzinie. Stare budynki dworcowe - gdzie niewielka część parteru to kasy i poczekalnie, a nad tym piętro, albo i dwa - nie wiadomo na co. Podobnie Zawiercie - w sumie niewielkie miasto - i duży dworzec. Podobnie Bukowno, gdzie jak na małą mieścinę jest ogromna ilość torów (wiem - 'ruskie' tory tam są). Ale dworzec w Bukownie choć parterowy, też nie jest wykorzystany nawet w połowie. W tym roku miałem okazję zwiedzić dworzec w Trzebiatowie. I tam jest to samo - poczekalnia i kasy to może z ćwierć objętości budynku. Pomieszczenia zawiadowcy i sterownia - malutka. A piętro jest. Mało tego - może 50 metrów dalej dworzec kolejki wąskotorowej - niestety już niedziałający.
Małe dworce udało mi się znaleźć tylko na Mazurach (choć też piętrowe), i górskich miejscowościach takich jak Ustroń Polana.
Nurtują mnie pytania. Po co stawiano takie duże budynki? Jest tam przynajmniej trzy-cztery razy więcej miejsca niż wyznaczono na obsługę podróżnych. A skoro był jakiś cel, to co się mieściło na piętrach tych budynków? Czy było tak że kiedyś poczekalnie zajmowały więcej miejsca, a potem to przebudowano? Hotel tam jakiś był? Czy może naczelnik stacji potrzebował gabinetu? Czy może była tam jakaś obsługa przesyłek kolejowych?

Myślę że to odpowiednie forum na takie pytanie.

Marcel
  Odpowiedz
#2
W Sosnowcu siedzi dyrekcja PLK. Kiedys w dworcach byly mieszkania, bywaly poczty, bufety itp., bylo wiecej podroznych, wiec budowano wieksze budynki. Oczywiscie nie wszedzie. Maly budynek dworca jest np. w Imielinie, byl w Kosztowach, jest w Jaroszowcu, Kozlowie.
Po pierwsze, wolę pić wódkę niż pisać wiersze.
PL-KSL
  Odpowiedz
#3
Kiedyś było takie stanowisko, jak zawiadowca stacji. Miał on osobne biuro. Było też więcej innych stanowisk. Nie wiem jak w ww. przykładach, ale kiedyś w moich rejonach nawet na małych stacjach pracowały takie osoby odpowiedzialne za czyszczenie rozjazdów. Na większych stacjach były też osoby odpowiedzialne za przesyłki towarowe, kiedy przewozy niemasowe były bardziej popularne, także do wielu stacji dziś nie obsługiwanych w ruchu towarowym. Było także więcej usług na dworcach. Dziś np. nie ma przechowalni bagażu, nie ma przesyłek bagażowych.
  Odpowiedz
#4
Przykładowy plan z 1926 roku rozkładu pomieszczeń na stacji Wieluń Dąbrowa ot taka ciekawostka.
http://tnijurl.com/fed0aa7f9021/
Łowcy Rp1 team fan.
  Odpowiedz
#5
Hej

Dzięki za ten plan. Tak to to nawet dość logicznie wygląda. Policja, poczta, obsługa, kuchnia - no i robi się z tego spory budynek. Jeżeli podobnie było i na dworcach w mniejszych miejscowościach to faktycznie budynek musiał być spory.
  Odpowiedz
#6
puma2091 napisał(a):Przykładowy plan z 1926 roku rozkładu pomieszczeń na stacji Wieluń Dąbrowa ot taka ciekawostka.
http://tnijurl.com/fed0aa7f9021/
Przydałby się jeszcze opis co dziś z tego zostało.

Poczekalnię 1 i 2 klasy domniemam że udostępniono ogółowi, a obecnie pewnie zamknięto. Kasę (tą przy wyjściu na peron) w późniejszym okresie zmieniono na dyżurnego peronowego, obecnie zlikwidowanego. Posterunek Policji i placówkę pocztową zapewne zlikwidowano. Przechowalnia bagażu nieczynna. Zawiadowcy stacji nie ma. Ba, nawet kasy biletowe nieczynne.
Na planie nie ma kasy towarowej, a która istniała w późniejszym okresie.
  Odpowiedz
#7
marcel_S napisał(a):Dworzec w Sosnowcu, wielki budynek, z którego tak naprawdę wykorzystywane jest tylko przejście podziemne. Wielki hol na parterze jest zawsze pusty. A nad holem jest jeszcze jedno piętro w którym mieści się...no właśnie co?

Ma być lepiej: http://sosnowiec.naszemiasto.pl/artykul ... id,tm.html
Nasza rzeczywistość jest naszym złudzeniem, to my tworzymy ten cholerny świat. Nasza wyobraźnia nie daje nam wolności, a wolność nie istnieje, bo nie ma nas - Dezerter
  Odpowiedz
#8
Lumpiarstwo lokalne ucieszy się na tę wiadomość Tongue. A co z biblioteką?
Po pierwsze, wolę pić wódkę niż pisać wiersze.
PL-KSL
  Odpowiedz
#9
Kiedyś więcej osób pracowało na kolei, stąd trzeba było więcej biur, większe było też zapotrzebowanie na usługi i handel dworcowy, gdyż więcej ludzi podróżowało koleją.

Myślę, że to logiczne i najbliższe prawdy wytłumaczenie Smile
  Odpowiedz
#10
Mariusz W., Co ciekawe budynek ten wybudowano jako tymczasowy. Obecnie jest on całkowicie nieczynny i przekazany miastu. Na przestrzeni lat za bardzo układ się zmieniał, aby dokładnie to opisać. Dobudowywano ścianki likwidowano inne, prowadzono przeróżne roszady pokojami przeznaczonymi dla poszczególnych pracowników. Prawdopodobnie jakiś czas istniało także pomieszczenie zwane salą pouczeń :-D Poczta była, tylko zagnieździła się w kasie po prawej stronie holu oddzielając się od pozostałych pomieszczeń i uniemożliwiając przejście z prawego skrzydła na hol. Nie wiem kiedy znikła całkiem. Na jej miejsce z magazynu obok dworca przyszła wspomniana kasa towarowa prawdopodobnie już pod banderą PKP Cargo. Policja przeniosła się w okolicach wojny do wspomnianego magazynu obok ówczesnej kasy towarowej i znikła na przełomie 80-90. Dyżurny ruchu był bardzo bardzo długo na swoim miejscu. W okolicach lat 40 bagażownie przebudowano, likwidując malutką kasę i łącząc tą część z przechowalnią bagażu. Środkowe drzwi od strony peronu zastąpiono oknem i w ten sposób powstały tam dwie kasy biletowe, a właściwie jedna z dwiema okienkami :-P i duża przechowywalnia bagażu. Tam też przeniósł się peronowy jednak dopiero w okolicach lat 90, a funkcję tą przejął kasjer. W lewym skrzydle tak jak mówisz poczekalnie 1 i 2 klasy udostępniono ogółowi. Bufet i kuchnia pozostała ale pewnie w innej formie, nie wiem co się stało z bufetem letnim. Znalazło tam miejsce również mieszkanie zawiadowcy mimo że biuro jako takie miał w prawym skrzydle. Takie zmiany są normalne, zmieniały się posady i potrzeby. Praktycznie krótko i zwięźle cały temat wyczerpał ET40 ;-) Warto te wspomnieć że często na niektórych stacjach pomieszczenia zajmowały zwyczajne mieszkania dla kolejarzy.
Łowcy Rp1 team fan.
  Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Katastrofalne dworce Polski Mark 46 10 785 15.03.2018, 18:59
Ostatni post: PeKaP
  Najpiekniejsze dworce kolejowe masovian 15 3 657 24.01.2018, 15:50
Ostatni post: matiii743
  Nieczynne dworce / stacje kolejowe w Wielkopolsce - prośba arlequin 6 1 678 19.06.2016, 23:16
Ostatni post: ET40
  Najpiękniejsze polskie dworce kolejowe Cinek 54 11 308 26.08.2013, 20:22
Ostatni post: Hedi
  Tyskie dworce rustsaltz 3 1 654 30.07.2013, 07:15
Ostatni post: MichałŁ

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości