Witaj w nowej odsłonie ForumKolejowe.pl

Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[NIEMCY] LOCOMORE
#1
W niemczech powstał niskokosztowy przewoźnik kolejowy Locomore:

http://turystyka.wp.pl/locomore-hipsters...911627393a

W skrócie:
Linia: Berlin - Stuttgart
Cena: 22 Euro (w DB 115 Euro)
Tabor: Starsze wagony często przedziałowe bez klimatyzacji z otwieranymi oknami.

Ja powiem tak, u nas jest nagonka na klasyczną kolej, wszyscy sie podniecają klimatyzowanymi dalekobierznymi tramwajami (tak zwane składy zespolone) a tymczasem w najbardziej technologicznym kraju świata w Niemczech właśnie powstało Locomore coś w rodzaju naszego nieistniejącego już InterRegio. Czyli tanio na starym taborze.

Sprowokuje zatem do dyskusji, być może powinno być miejsce dla takich kolei też u nas bo może:

- Są ludzie, którzy wolą taniej nawet jeżeli zamiast klimatyzowanego składu mieli by stare wagony z otwieranymi oknami lub nawet ED72.
- Może są też tacy co wogóle wolą taki tabor bardziej niż tramwaje, niezależnie od ceny (ja).

Tylko z góry uprzedzam osoby które napiszą, że mamy 2017 rok i taka jest kolej postępu technicznego. Zaznaczam, że w Niemczech nie zastopiono hiper nowoczesnych składów ICE starymi rubieciami od Locomore. Tam je uruchomiono dodatkowo obok. Dalej można jechać klimatyzowanym ICE za 115 Euro ale można też klasycznym pociągiem Locomore za 22 Euro. 

Tymczasem u nas, IR zlikwidowano ze względów politycznych (nie robienia konkurecji IC), w IC też co raz mniej TLK a co raz więcej Tramwai. A na CMK i trasie Warszawa - Gdańsk to już prawie tylko Pendolino z ceną bardzo wygórowaną bo ponad 2 razy wyższą niż kiedyś jeżdziły IR lub TLK. Inne pociągi politycznie zlikwidowano lub puszczono okrężnymi drogami by nie psuć interesu Pendolino. Ostatecznie zostały jakieś w godzinach typu 5 rano.
Mám rád Českých Drah.
Odpowiedz
#2
Proponuję zaczekać na ruch DB. Choć osobiście mam wrażenie, że gigant karaluchem się nie przejmie, a karaluch śmiercią naturalną umrze wraz ze śmiercią techniczną wagonów albo go wynajem maszyn zje.

IR a Lokomore... Nie do końca to samo, bo IR to mimo wszystko był twór PRów, gdzie uzwiązkowienie zatem i idąca za tym niekompetencja były rażące, dlatego nie tyle polityka wykończyła IR, o ile PR wykończyły IR między innymi tnąc terminy. Bo prawda jest taka, że klient EIP nie pojedzie IR i vice versa, a linii z potencjałem, gdzie można z IC konkurować czy się uzupełniać jest multum. Trochę może błąd PRów, że chciały walczyć o pasażera EIC bez potencjału, skoro ludzie chcieli kiblami za złotówkę jeździć to trzeba było to doić dopóki się da. Dziś raczej już to nie przejdzie, bo IC coraz tańsze i coraz bardziej komfortowe. No i czasem wygrywa. Więc na dzień dzisiejszy IR nie mają racji bytu w formule, którą PRy prezentowały przy starcie IR.

No i tu przechodzimy płynnie do kwestii trzeciej, czy coś takiego ma w Polsce szanse. Nie, nie ma. Bo koszty taboru i dostępu do infrastruktury zjedzą przewoźnika zanim ten rozwinie skrzydła. Chyba że bogaty wujek ze Szkocji będzie to finansował przez pierwsze kilka lat i zdradzi swe know-how. Ale jeśli ktoś ma jakieś pomysły i trochę grosza do strace... WRÓĆ zainwestowania to ja się piszę na to, wstępne obliczenia i wytypowane trasy mam Big Grin. Ale raczej inaczej niż PRy bym zagrał, choć target ten sam, niemniej nie IC bym klientów wydzierał Wink
Po pierwsze, wolę pić wódkę niż pisać wiersze.
PL-PKPC
Odpowiedz
#3
Wielka sensacja, a mówimy na razie o jednym połączeniu, kiedy nawet lokalni w DE mają zwykle więcej. To tak, jakby w Niemczech czy gdzieś indziej pisali o rewolucji na polskich torach w postaci Słonecznego i Dragona. : )
Nie znam rynku niemieckiego, ale już sama forma finansowania przewoźnika wygląda nietypowo i obawiam się, że to, za przeproszenie, ..ebnie. A czy doczekamy się prywatnych przewoźników na polskich torach? O tym się dyskutuje od 10 lat i nawet Leoliner nie chce tu wejść z przewozami kolejowymi, ponadto kilku przewoźników autobusowych ma licencję na przewozy kolejowe i prowadzą co najwyżej przewozy towarowe.
Jaro.
Goeiemorgen voor uw chauffeur doet wonders voor zijn humeur.
https://biletowy.tumblr.com/
Odpowiedz
#4
Kwestia sfinansowania startu to najciekawszy element tej kolejki, ale tu nie kolejarze powinni się bać, a bankierzy Big Grin. Nagle okazuje się, że tak ochoczo wspierana sharing economy odbije się rykoszetem i niejednemu zęba może wybić. No i oczywiście nie polscy bankierzy, bo Polacy nie mają z czego dać.
Po pierwsze, wolę pić wódkę niż pisać wiersze.
PL-PKPC
Odpowiedz
#5
Locomore to nie jest takie InterRegio, po pierwsze IR też był siłą rzeczy pośrednio państwowy, a to jest prywatny, niezależny "busiarz kolejowy" (nie mówię tego w sensie pejoratywnym) - kogoś takiego u nas brakuje. Po drugie, te wagony przeszły modernizację wnętrza, i jeżdżą 200 km/h, a IR jeździły 120 na liniach na 160 (bo linii na 200 wtedy nie było). Poza tym nie było wiadomo jakiego taboru się spodziewać - mógł podjechać stary kibel, kompletnie nieprzystosowany do takich połączeń, a mogły wygodne ale stare wagony, mogły też "Malborasy" - jedyny tabor moim zdaniem godny IR. Porównanie jak dla mnie pomiędzy IR a Locomore kompletnie nietrafione. Osobiście kibicuję im z całego serca.
Projektowanie aplikacji mobilnych - zapraszam na stronę MobileDevelopment.pl
Odpowiedz
#6
Miesiąc po wejściu na rynek niemiecki, Locomore zmniejsza częstotliwość przejazdów na trasie ze Stuttgartu przez Frankfurt i Hanower do Berlina.

Co najmniej do 6 kwietnia połączenia oferowane będą tylko cztery razy w tygodniu (czwartek-sobota na trasie Berlin Lichtenberg-Stuttgart, w kierunku przeciwnym od piątku do poniedziałku). Niewykluczone, że później powrócą codzienne przejazdy.

http://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/...79929.html
Odpowiedz
#7
(20.01.2017, 09:30)kazio napisał(a): Miesiąc po wejściu na rynek niemiecki przewoznik crowdfundingowy Locomore zmniejsza częstotliwość przejazdów na trasie ze Stuttgartu przez Frankfurt i Hanower do Berlina.
A w niecałe pół roku od wejścia na rynek Locomore ogłasza upadłość.
Odpowiedz
#8
Jakiś przekręt, czy po prostu nietrafiony biznes?
Jaro.
Goeiemorgen voor uw chauffeur doet wonders voor zijn humeur.
https://biletowy.tumblr.com/
Odpowiedz
#9
Trudno konkurować z państwowym przedsiębiorstwem wspieranym przez rząd niemiecki Smile
Po pierwsze, wolę pić wódkę niż pisać wiersze.
PL-PKPC
Odpowiedz
#10
W tym duchu były tez komentarze w niemieckiej prasie.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [Niemcy] Z poczekalni na peron przez okno kazio 7 473 02.09.2016, 18:40
Ostatni post: szy_mat
  Niemcy inwestują w piętrusy Bombardiera Adams 6 1 603 04.04.2012, 09:22
Ostatni post: Virakocha

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości