Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Thread Contributor: 4estLojalka
#1
Rozmawiałem z 2 osobami które są w tej chwili na świadectwie w IC, i podobno mają lojalke na 60 tysi
zapłacić już w momencie nie zdania egzaminu na swiadectwo. Czy może być to prawda ? Czy nie jest czasem tak że dopiero zapis o zwrocie kosztów jest ważny od zaczęcia pracy jako pełno prawny maszynista?
Odpowiedz
#2
Oczywiście że lojalka nie uwzględnia oblanie egzaminu bo byłoby to nawet niezgodne z prawem, nieprzystapienie specjalnie do egzaminu to się zgodzę ..w Cargo chłopaki maja lojalki na 180 tysięcy , totalna bzdura.. a przy okazji, nie ma ktoś z forumowiczów jakiegoś znajomego mecenasa który siedzi w tym temacie? Bo krążą plotki że te lojalki i w Cargo i w IC sa do obalenia ale wiecie jak to jest,każdy mądry jeśli go to nie dotyczy...
"Im dłużej żyjemy,tym życie więcej nam odbiera,niż daje"
Odpowiedz
#3
Z tego co wiem to gdy przepracujesz np. rok jako stażysta i później zrezygnujesz z jakiegoś powodu to w ramach lojalki też mogą zawołać od Ciebie kasę. Jeżeli się mylę to mnie poprawcie, ale tak gdzieś słyszałem.
Odpowiedz
#4
Mylisz się..będąc stażystą nie wiąże ciebie nic z firmą prócz umowy o prace i pewnie na tym etapie na czas określony...Oczywiście mówię do momentu jak dadzą ci lojalke do podpisu a mogą to zrobić już podczas szkolenia gdy będziesz stażystą..wtedy nie całą kwotę ale jakąś mogą od ciebie żądać..
"Im dłużej żyjemy,tym życie więcej nam odbiera,niż daje"
Odpowiedz
#5
Czyli teoretycznie: nie zdałem  egzaminu bo mi nie poszedł - nie płacę z tego tytułu?
Jak tak, to kolesie gadają głupoty, albo są tak nastraszeni że nie mają pojęcia o czym mówią... chyba że IC tak bardzo się teraz zabezpiecza żeby czasem złotówki nie byli stratni
Odpowiedz
#6
Nie mają prawa żądać opłaty za niezdanie egzaminu , bo nie jest to umyślne działanie,umyślne to np niepodejście do niego..także podziałała pewnie zasada zastraszenia by każdy sie przyłożył do nauki..
"Im dłużej żyjemy,tym życie więcej nam odbiera,niż daje"
Odpowiedz
#7
Też tak myślę...
 
jak miałbym tylko przez niezaliczony egzamin zapłacić karę np. 60, czy 180 tys. to szkoda w ogóle zawracać sobie dupę dalej koleją, bo kto o zdrowych zmysłach ryzykowałby podpisać taki dokument, abstrakcja i paranoja
Odpowiedz
#8
No właśnie...tymbardziej że mimo przejścia badań podczas szkolenia za stażystę może się okazać że ktoś nie ma predyspozycji do tego zawodu , jest słaby psychicznie, nie wyrabia, nie wypoczywa mu organizm chodząc na służby typu na 1 , 3 w nocy...więc jak od takiego żądać kasy skoro to dla dobra bezpieczeństwa innych taka osoba nie powinna pracować...co zapewne zauważą też instruktorzy..
"Im dłużej żyjemy,tym życie więcej nam odbiera,niż daje"
Odpowiedz
#9
PeKaP

Jasne że tak. i to kolejny aspekt który w sumie nijak się ma do oddawania astronomicznych pieniędzy z takiego powodu. Badania na świadectwo są przecież przeprowadzane w późniejszym terminie niż podpisanie umowy, a przecież ktoś z różnych przyczyn może ich nie przejść akurat tym razem.. Jak dla mnie ściema
Odpowiedz
#10
Czyli w sumie nie taka zła ta lojalka jak ją piszą XD. Lojalki raczej mniejsze nie będą bo ludzi brakuje a przewoźnicy będą się bronić przed "wykupem" pracowników.
Odpowiedz
#11
Oczywiście, że jeśli ktoś nie zda egzaminu na świadectwo, to pracodawca ma prawo zażądać takiej kwoty, jaką zabezpieczył się na umowie. Były przypadki, że stażyści nie zdali egzaminów i musieli spłacać. Czasami można się porozumieć i przekwalifikować na inne stanowisko, byle odpracować tyle czasu, ile się ma na umowie. Chyba, że w trakcie nauki ktoś zawali kolejne badania, to lojalka już nie obowiązuje i o pracy na tym stanowisku można zapomnieć.
Odpowiedz
#12
TEESY

Czyli jesteś pewny na 100% że zawsze jest taki zapis w umowie że nie zdanie egzaminu = teoretyczne oddanie wszystkich pieniędzy
Odpowiedz
#13
Przecież egzamin na samodzielnego przeprowadza instruktor z Twojego zakładu, który Cię dobrze zna i wie na co Cię stać. Nawet jak masz słabszy dzień to nie powiedziane ze obleje. Teraz na licencji jak rozmawiam z instruktorami to oni sami mówią ze np: Tobie kończą się godziny możesz iść do egzaminu a innemu '' wiesz co lepiej pojezdzij z kimś jeszcze tak 200h''.
Odpowiedz
#14
Paco91

Chodzi o to jak to wygląda z punktu prawnego, bo zdania są różne
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości