Witaj w nowej odsłonie ForumKolejowe.pl

Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Koniec 200km/h!
#16
@masovian, Ty czytasz po łebkach, @wołodyjowskiIC zresztą też. 200 nie będzie na sporym fragmencie trasy, ale nie oznacza to końca dwusetki w ogóle. Czas jazdy nieco się wydłuży i tyle. Trudno. Nie tylko u nas Pendo się marnuje. W Czechach/Słowacji puszczają swoje do Żyliny, gdzie ledwo rozpędzają się do 120-140 i jakoś wszyscy żyją. Tongue
Odpowiedz
#17
To kup sobie "malucha" po autostradach też tylko można 130-140 km/h ( zgodnie z KK).
I tu nie chodzi o pisownię ale o twoją "niewiedzę" nt Ustawy o Zamówieniach Publicznych.
greenman1435
Odpowiedz
#18
Widzę, że najwyraźniej masz poważne braki w czytaniu ze zrozumieniem.

Wytłumaczę więc ostatni raz: oragnizowanie przetargu było bez sensu nie z powodu Ustawy, co jest wytworem jedynie twojej wyobraźni, że ja tak twierdzę, ale z powodu tego, że nie było i w zasadzie nie ma infrastraktury (bo 30 km to żadna infrastruktura) dla pojazdów na 200 km/h. Zrozumiałeś czy dalej to dla ciebie zbyt trudne?
Odpowiedz
#19
Ale co ma piernik do wiatraka ?
Ty raczej nie rozumiesz zagadnienia. Kiedy miały być dostarczone PENDOLINO ? Kiedy miało być 200 km/h na CMK i lk 8 ?
Wszystko z perspektywy "obiecanek" prędkości nałożone w czasie kiedy pisano SIWZ. To , że jest obsuwa z prędkościami na obu liniach nie oznacza, że przetarg na takie pojazdy był bez sensu.
A teraz odwracamy sytuację. SIWZ na pojazdy jest na 160 km/h a zarządca w chwili dostaw pojazdów gwarantuje prędkość 200 km/h na większości CMK i lk 8. I co wtedy ? Nie bierzemy pojazdów, bo się przewoźnik pomylił z prędkością ? To, że obecnie nie ma ( no prawie nie ma ) prędkości 200 km/h nie oznacza, że jej nie będzie w perspektywie kilku lat. Taboru nie kupuje się na 5 lat a na 20-30 !
greenman1435
Odpowiedz
#20
Ty dyskutujesz sam ze sobą. Mnie nic nie interesuje SIWZ jaki był do tego przetargu, bo nie powinien ten przetarg zaistnieć. Opisałem parę razy powyżej dlaczego.

Chcesz dalej dyskutoać sam ze sobą, to proszę bardzo. Tylko mnie łaskawie w swój monolog wewnętrzny nie mieszaj...
Odpowiedz
#21
Nie będzie dalszej dyskusji z Tobą. jak nie rozumiesz podstawowych zagadnień transportu kolejowego. Wg twojej teorii to należało by jeździć pojazdami do 160 km/h ( a najlepiej do 130 bo poco te 30 więcej jak koszty). Takie typowe "kolejowo-betonowo-urzędnicze" podejście.
greenman1435
Odpowiedz
#22
usunięto
Odpowiedz
#23
usunięto
greenman1435
Odpowiedz
#24
(23.03.2017, 13:33)wołodyjowskiIC napisał(a):
(23.03.2017, 11:52)Afrika_Bambaata napisał(a): @Wołodyjowski - Twój pierwszy post wskazuje, że nie przeczytałeś jednak całego artykułu. Policzyłem jak zmiana prędkości przełoży się na stratę czasową. Te 31 kilometrów to strata ok. 2 minut 30 sekund.
A w pierwszym poście coś mówiłem o czasie jazdy? Powiedziałem, że koniec dużych prędkości na okres pięciu lat, a o czasie jazdy nic nie wspominałem. Nie powiedziałem również, że czas jazdy jakoś się przedłuży.
A co do Pesy to nie pieję z zachwytu, bo wiem, że ich pojazdy nie są z najwyższej półki, ale sam na pewno pamiętasz, że kupowano Pendolino z powodów czysto politycznych.

Od kiedy taka sobie jakość wyrobów krajowego producenta to polityczny powód wyboru produktów zagranicznych?

Jeżeli nie skończycie pyskówki, zacznę ciąć i rozdawać nagrody. Chcecie?
Odpowiedz
#25
Miliardy wyrzucone w błoto? Jak zauważa w środowym wydaniu "Dziennik Gazeta Prawna", ponad 15 mld zł kosztowało dostosowanie linii kolejowych do wymagań szybkich pociągów. Jednak są to pieniądze cześciowo wyrzucone w błoto skoro tam, gdzie składy miały się rozpędzać, wciaż nie udało się zbudować bezkolizyjnych przejazdów.
Np. tylko na odcinku 50 km Centralnej Magistrali Kolejowej (CMK) pociągi mogą obecnie jeździć z szybkością 200 km/godz.



http://biznes.onet.pl/wiadomosci/kraj/zd...ino/h2l76j
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości