Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Thread Contributor: MatieBilet
#1
Witam wszystkich..
Ostatnio podróżując z Koszalina do Szczecina nie udało mi sie kupić biletu w kasie , wiec gdy tylko wsiadłem do pociągu udałem sie do konduktora ten oznajmił iż bilet będzie kosztować 55 zł zamiar 30 , taka cena widniała w rozkładzie na koleo zdębiałem dosłownie pytam
Za co taka cena 10 zł opłaty pokładowej ale gdzie reszta ?? Pytam na flaszkę pan zbierasz czy co ?? Dosłownie okradł mnie w biały dzień .. pózniej sobie myslalem ze mogłem dac mu odliczone 30 a jak nie to żeby pociąg zatrzymał .. może sie jeszcze kiedys spotkamy konduktorku.. co sądzicie o tym ??

Post moderowany. Ja rozumiem emocje, ale mimo wszystko prosiłbym o więcej kultury wypowiedzi  //Adams
Odpowiedz
#2
Dostałeś bilet? Jest na nim suma 55 zł? Jak ci się nie podoba, to złóż reklamację, a nie strasz mordobiciem.
Odpowiedz
#3
(25.08.2018, 18:16)kazio napisał(a): Dostałeś bilet?  Jest na nim suma 55 zł?  Jak ci się nie podoba, to złóż reklamację, a nie strasz mordobiciem.

Kto tu straszy mordobiciem .. i co z tej reklamacji jak to banda złodziejska ..

Proszę o większą kulturę wypowiedzi! //Adams
Odpowiedz
#4
29,90zł - bilet w ofercie taniomiastowej (nie wiem, czy jest dostępny u konduktora).
45zł - cena wynikająca z cennika podstawowego.
10 zł opłata pokładowa.

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości