• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dziecko w wieku szkolnym bez legitymacji
#16
przem710 napisał(a):18-latek i 10-latek to różnica. Ja będzie miał 18 to dostanie mandat.
Więc niech sie od małego uczy.

Cytat:To chciał sprawdzać na co gość ma niepełnosprawność.
Jeżeli zaszło uzasadnione podejrzenie, że legitymacja jest fałszywa, to się nie dziwię.
Po pierwsze, wolę pić wódkę niż pisać wiersze.
PL-KSL
  Odpowiedz
#17
Cytat:Więc niech sie od małego uczy.

Można uczyć w inny sposób niż karanie mandatem.
  Odpowiedz
#18
Widać niektórzy mają problem ze zrozumieniem taryfy, więc pozostaje łopatologia stosowana.
Po pierwsze, wolę pić wódkę niż pisać wiersze.
PL-KSL
  Odpowiedz
#19
Wiec może wprowadźmy takie rozwiązanie w szkołach, mandat za bójkę, wulgaryzmy itp. Może się nauczą.
  Odpowiedz
#20
W sumie nie pomyślałem o tym Tongue. Na oko Bogdana takie coś mogłoby być skuteczne, bo pieniądz jest bardziej wymierny, niż wezwanie rodzica czy uwaga w dzienniku.
Po pierwsze, wolę pić wódkę niż pisać wiersze.
PL-KSL
  Odpowiedz
#21
DamianT napisał(a):Choć oczywiście nadgorliwość, że dziecko w wieku powiedzmy 10 lat może nie mieć ulgi jest nienormalna.

Oczywiście że może nie mieć ulgi, bo może to być np. dziecko zza granicy, i wtedy niestety ulga nie przysługuje (mam rację? ze studentami tak jest). Takie ustanowiono w Polsce prawo, a konduktor jest od tego żeby tego prawa w tym zakresie pilnować, a nie żeby być nadmiernie łaskawym. Bo ta ulga nie idzie z jego pieniędzy, tylko ze wspólnej kasy.

Jeśli ktoś nie chce być nadmiernym służbistą, to na ustne oświadczenie (oraz własne ryzyko) może odstąpić od wypisania kwitów, ale powinien kategorycznie ostrzec, że dokumenty należy mieć, bo następnym razem mogą trafić na służbistę i będzie głupie tłumaczenie "a tyle razy jeździłem bez i było OK". Nie znoszę takich tłumaczeń.

Niekonsekwencja w działaniu podkopuje zaufanie do kolei. Jeden z drugim myśli że jest łaskawym kolejarzem, a tak naprawdę przykłada się do powstania patologii.

Od kary można się odwołać, opłata manipulacyjna jest obecnie symboliczna. Nie użalajmy się nadmiernie nad gapami.
Bahnfahren ist unser Business
  Odpowiedz
#22
Nie ma bardziej bolesnej kary jak godząca w nasz portfel ;-) , co i tak w wyżej wymienionym przykładzie legitymacji jest nie na miejscu.

Ktoś kiedyś powiedział "Nadgorliwość gorsza od faszyzmu".
  Odpowiedz
#23
To nie jest nadgorliwość, tylko rzetelne wykonywanie swoich obowiązków.

Cytat:co i tak w wyżej wymienionym przykładzie legitymacji jest nie na miejscu.
To może rodzicowi walnąć kasownikiem "przez łeb", żeby pamiętał Tongue
Po pierwsze, wolę pić wódkę niż pisać wiersze.
PL-KSL
  Odpowiedz
#24
Semaforek18 napisał(a):Ostatnio nawet rozmawiałem z poznańską Kasjerką - która narzekała że studenci mają teraz takie wysokie wymiary ulg, i mówiła że rozumie tych co jadą np. szkoła - dom. Ale nie jak to określiła 'piwo do plecaka i hola do Zakopanego' (za grosze)

Jaaa... nigdy nie zrozumiem takiego myślenia. Co jej do tego, czy student lubi piwo czy Nałęczowiankę? Czy jedzie pić do Zakopanego, czy za halę dworca? Jak jest dorosły to ma do tego piwa cholerne prawo i nikt nie powinien pchać w to swojego nosa! Jakie to małe, jakie polskie bagienko...

Jak pani kasjerce źle z tym że ludzie mogą tanio pojechać koleją na odpoczynek i rekreację, a nie tylko praca-dom-szkoła-dom, to niech się da wybrać na posłankę i niech ustanowi prawo po swojemu. Grr!

PS nie mam zniżki studenckiej. ;-)
Bahnfahren ist unser Business
  Odpowiedz
#25
rustsaltz napisał(a):To nie jest nadgorliwość, tylko rzetelne wykonywanie swoich obowiązków.

Tak niektórzy robią to nadzwyczaj dobrze.

1.Przyznanie staruszce grzywny, za ścięcie drzewka na jej posesji choć tego nie zrobiła.
2.Mandat za nadmierną prędkość dla karetki na służbie.
3.Deportacja imigrantów którzy w Polsce mieszkają przez wiele lat, i nikomu krzywdy nie robią.
4.Mój kolega z liceum nie otrzymał stypendium bo dochód na osobę w jego rodzinę przekroczył założony próg 1,5 zł.

Czasem zamiast kierować się sztywnymi zasadami może warto włączyć logiczne myślenie, przecież to nas właśnie odróżnia od zwierząt które postępują zgodnie z instynktem.
  Odpowiedz
#26
przem710, a o ile Twoim zdaniem powinno być wolno przekroczyć próg? O 5 zł, czy o 25? Oczywiście kpię sobie, bo to nie byłoby nic innego, jak zwykłe... przesunięcie progu.

Próg to próg. Gdzieś musi być taki próg. Wolisz żeby stypendium było przyznawane "wedle uznania"? Czy jakie inne rozwiązanie proponujesz?

Staraj się przez chwilę myśleć nie o jednym przypadku "pokrzywdzonym przez los", tylko tak jakbyś był prawodawcą i miał ustalić zasady przyznawania setek tysięcy takich stypendiów.
Bahnfahren ist unser Business
  Odpowiedz
#27
przem710 napisał(a):Nie raz byłem świadkiem jak dzieciak dostał mandat za głupi brak legitymacji, choć od razu widać że jest uczniem, rodzice nie pomyśleli i nie zabrali legitymacji. Nasuwa się jedno, idiotyzm, gdzie tu zdrowy rozsądek.
Idiotą nie jestem. Może co najwyżej ty. Nie jestem nadgorliwy. Wypełniam swoje obowiązki. Rewizor też.
...
  Odpowiedz
#28
Rewizorzy to specyficzna grupa, za którą nikt nie przepada. Za dużo uprawnień i tyle.
I tak samo stosują prawo jak wszyscy. Jak im pasuje to się czepiają( ale przeważnie młodych ludzi ) , ja proponuję nadmiernym służbistom udać się jakimś nocnym osobowym i tam się czepiać...
A, że ulgi są ustawione często dziwacznie to wiadomo. Dużo ulg i taryf to większe możliwości popełnienia błędów. Choć mandat powinien być ostatecznością
  Odpowiedz
#29
kris123 napisał(a):Rewizorzy to specyficzna grupa, za którą nikt nie przepada. Za dużo
Kontrolerów zasadniczo się nie lubi...

Cytat:Jak im pasuje to się czepiają( ale przeważnie młodych ludzi )
4 razy kontrolował mnie rewizor i NIGDY nie uczepił się niczego. Nigdy też nie słyszałem, żeby kogoś znajomego się uczepił. Może podasz jakieś przykłady? Tylko błagam, nie z zestawów typu "fakt"

Cytat:Choć mandat powinien być ostatecznością
A jak ja się pomylę w łączeniu i ktoś zginie to od razu pójdę siedzieć...

Cytat:Czasem zamiast kierować się sztywnymi zasadami może warto włączyć logiczne myślenie
Od tego są zasady, żeby był porządek. Jeśli ktoś nie przestrzega jest ukarany. Logiczne.
Po pierwsze, wolę pić wódkę niż pisać wiersze.
PL-KSL
  Odpowiedz
#30
Parę postów wcześniej podawałem przykład gościa który w osobowym miał legitkę niepełnosprawnego a rewizor się czepiał, że nie zgłosił się po bilet. I szlak go trafił jak publicznie powiedziałem co myślę, i że takiego obowiązku nie miał. A mało tego zamiast przeprosić to chcial patrzeć na co było dane orzeczenie... Okręg Kraków oczywiście...
  Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości