• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Linia Chabówka-Nowy Sącz
#1
Linia nieczynna od 2006 roku. Czynny jedynie wjazd i obsługa stacji Rabka Zdrój.
Przykład braku wykorzystania szans i mamienia ludzi obietnicami kolejnych rządów o uruchomieniu inwestycji Piekiełko.
Mnie zastanawia jak można było pozwolić, żeby piękna górska trasa o walorach turystycznych stała odłogiem.
  Odpowiedz
#2
Nie pierwsza nie ostatnia...
Zapraszam na <!-- w --><a class="postlink" href="http://www.gssk.cba.pl">www.gssk.cba.pl</a><!-- w -->
  Odpowiedz
#3
Takich linii jest wiele, co nie znaczy, że nie warto o nie walczyć. Ale trzeba zrobić rachunek zysków i strat. Po pierwsze, co najważniejsze - jakie będzie zainteresowanie linią poza sezonem? Rozumiem, że w sezonie pociągi puste by nie jeździły, ale na pewno nie zarobią na siebie w takim stopniu, aby z zysków finansowej straty posezonowe.
Kanał na YouTube - zachęcam do subskrybcji: https://www.youtube.com/user/BartekDziwak
  Odpowiedz
#4
Ale można jak sam przyznałes zrobić linie strikte sezonową. A na marginesie zawsze można stworzyć rozklad tak, aby linia zarabiała na siebie. Do rabki z małych wiosek ludzie by dojeżdżali. Poza tym można przyciągnąć ludzi magnesem jakim jest Chabówka, Są lokalne samorządy, które zamiast siedzieć w biurach mogłyby pomyśleć. Można na przykład za darmo wpuszczać ludzi do skansenu przy ważnym bilecie.
Zresztą ta linia i jej celowość zostały pokazane podczas powodzi. Gdyby linia była zadbana na ruch Kraków-Sącz nie czekalibyśmy ponad 1.5 miesiąca
  Odpowiedz
#5
Ale jak chcesz remontować linię stricte na sezon to nie ma sensu. Może ktoś przybliżyć charakterystykę rejonu? No przecież tam muszą istnieć jakieś potrzeby przewozowe! Można je nieco stymulować uruchamiając na przykład (auto)busy dowożące do stacji z okolicznych zaścianków.
Po pierwsze, wolę pić wódkę niż pisać wiersze.
PL-KSL
  Odpowiedz
#6
..
  Odpowiedz
#7
Ale ci mieszkańcy muszą się gdzieś uczyć/pracować.
Po pierwsze, wolę pić wódkę niż pisać wiersze.
PL-KSL
  Odpowiedz
#8
..
  Odpowiedz
#9
Obawiam się, że w dobie rosnącego ruchu drogowego i dużej zależności od pogody (dobra, teoria) wcale nie trudno Tongue. Poza tym nie bez znaczenia jest komfort i czas podróży.
Po pierwsze, wolę pić wódkę niż pisać wiersze.
PL-KSL
  Odpowiedz
#10
..
  Odpowiedz
#11
No jeżeli dysproporcja jest tak duża, to nie mam pytań.
Po pierwsze, wolę pić wódkę niż pisać wiersze.
PL-KSL
  Odpowiedz
#12
Znaczy z tego co wiem to ludzie, by się znaleźli. Są tam duże miasta. Mamy Limanową, Mszanę, Kasinę, czy Nowy Sącz. Tyle, że problem jest inny. Cała infrastruktura, dworce i inne miejsca są praktycznie do wymiany. Szlakowa spadła do 30 km/h. I czas podróży rośnie. Szansą jest zainteresowanie podróżnych na początku niską ceną a także pociągiem kursującym w sezonie. Oczywiście przy tym musi być odpowiednia reklama. A nie jak teraz, że skansenu w Chabówce nie ma kto reklamować. jako ciekawostkę powiem, że kursujące retro cieszyły się ogromnym powodzeniem. Bywało, że w Rabce miejsc już nie było. Szkoda, że tego nie wykorzystano. I na przykład retro nie jeździły w każdy letni dzień.

//edit by Obleśny Szczur
Używaj shifta i alta. Popatrz w regulamin - jest tam zapis o wielkich literach i ogonkach.
  Odpowiedz
#13
Jeśli chodzi o ruch oparty na lokalnych mieszkańcach to cienko to widzę.Jeździłem tą trasą wielokrotnie w latach 90-tych i do samego jej zamknięcia.To były czasy kiedy nie było jeszcze busów,gimbusów itp..a już wtedy na 2 lub 3 wagony jakie wtedy doczepiano,na całej trasie jeździło dosłownie kilka osób.Miało to swój niesamowity urok ale zysków już wtedy raczej nie przynosiło.
Nie wierzę za bardzo we wskrzeszenie tej linii na potrzeby lokalnych mieszkańców choć bardzo bym tego pragnął dlatego byłbym raczej za okazjonalnymi przejazdami tak jak to zorganizowało Muzeum Okregowe w Nowym Sączu i Nowosądeckie Stowarzyszenie Miłośników Kolei 29 maja tego roku.Bilety drogie (55 zł) ale jak się okazuje wyprzedane do zera a więc zainteresowanie jest a to już jakaś konkretna podstawa do działania.
  Odpowiedz
#14
Linia na przejazdy tylko specjalne ,mija sie z celem. Co innego linia czynna sezonowo. I to jest najlepsze rozwiązanie na ferie i wakacje linia by się wyrobiła
  Odpowiedz
#15
Tradycją się chyba już stało że przed wyborami jak bumerang wraca temat budowy linii kolejowej Podłęże - Piekiełko - Nowy Sącz.
Cytat:Dziś podczas wizyty w NEWAGU premier Ewa Kopacz ogłosiła, że Rada Ministrów zatwierdziła budowę strategicznej dla naszego regionu tzw. "Sądeczanki". Rozbudowa kolei jest ciągle jeszcze konsultowana.
.
Szczegóły: http://limanowa.in/wydarzenia/news;ewa- ... 23477.html

Jak znam życie, to tuż po wyborach ten temat zniknie jak kamfora, by ponownie wrócić za 4 lata i tak do us***ej śmierci :lol:
  Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości