• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Komfort podróży w PKP Intercity
(28.05.2018, 18:25)DamianT napisał(a): Zatrzymywanie się na każdej pipidówie przez pociągi PKP IC to spory problem. NIe wiem dlaczego nie potrafią zrozumieć, że ich pociągi nie są regionalne.

Dokładnie-nic dodać,nic ująć.

(28.05.2018, 19:46)Adams napisał(a): @bea, przejrzałem rozkład Szkunera i wcale nie ma on postoi na jakiś małych stacyjkach. Powodem wydłużonego czasu przejazdu jest zamknięcie odcinka Poznań - Piła z powodu remontu, przez co pociąg jedzie drogą okrężną przez Krzyż.

Ma postoje, ma-19 stacj mówi za siebie. Remont z pewnością tak ale te 19 stacji w większości małych to jest ten absurd i powód takiego wydłużenia czasu. Tak jak już pisałam realny czas do przejazdu tego pociągu przy ograniczeniu ilości pipidówek to 8-9 godzin-spokojnie.
Bea
  Odpowiedz
(28.05.2018, 20:43)Adams napisał(a): @bea, nie chciałem Cię żaden sposób niczym urazić. Jeśli tak się stało to serdecznie przepraszam. W pełni rozumiem, że podróż pociągiem na wózku nie jest łatwa, zwłaszcza w Polsce gdzie nie każdy pociąg jest do tego przystosowany.  Znalazłem także powód wydłużenia czasu przejazdu wspomnianego przez Ciebie pociągu, który opisałem Tutaj. Niestety, ale tego się nijak nie da przeskoczyć. To jest decyzja zarządcy infrastruktury, a nie przewoźnika. Objazd to i tak lepsze wyjście, niż np. przesiadka do zastępczej komunikacji autobusowej, która ma miejsce na wielu innych remontowanych odcinkach. Wówczas podróż, zwłaszcza w sytuacji takiej jak Twoja jest jeszcze bardziej utrudniona. 

Nie ma sprawy. U nas w kraju mało kto myśli sensownie a rozwiązania są czasami bardzo proste.Realia są takie jakie są. Remont w środku sezonu to też "świetny" pomysł. Niemniej jednak fakt jest taki ,że stacji -małych -które powinny być obsługiwane przez pociągi regionalne -jest sporo na tej trasie a w sumie Kołobrzeg jest 19czy 20 stacją??? Gdyby było ich mniej-tak jak przystało na NORMALNY pociąg dalekobieżny to spokojnie-mimo remontu "Szkuner" mógłby przejeżdżać tę trasę w 8-9 godzin.
Bea
  Odpowiedz
@bea, przejrzyj sobie rozkład "Szkunera" i napisz na których stacjach ten pociąg nie powinien się zatrzymywać. W przeciwieństwie do niektórych pociągów dalekobieżnych, które faktycznie zatrzymują się na zadupiach, akurat "Szkuner" ma postoje w miejscach, gdzie od niemal od zawsze tego typu pociągi się zatrzymywały. Należy pamiętać, że kategoria IC jest odpowiednikiem kategorii pośpiesznej, a nie expresowej.
  Odpowiedz
Wszystko można zmienić i usprawnić do tego z pewnością posłużyłoby wywalenie co najmniej połowy stacyjek z listy tych które są obecnie i obsłużenie ich pociągami regionalnymi. Skoro przewaznik chce przyciągnąć pasażerów to z pewnością NIE tak długą podróżą. Tym bardziej,że nie ma specjalnie sensownej alternatywy dla nas ze Śląska jeśli chodzi o tę część wybrzeża. Pendolino z Katowic do W-wy lub do Gdańska super czas i komfort ale ..........potem kompletny brak skoordynowania z Pendolino jadącym z tych miast do Kołobrzegu.
Bea
  Odpowiedz
(29.05.2018, 13:02)bea napisał(a): Wszystko można zmienić i usprawnić do tego z pewnością posłużyłoby wywalenie co najmniej połowy stacyjek z listy tych które są obecnie i obsłużenie ich pociągami regionalnymi

Akurat wszystkie stacje zatrzymania "Szkunera", to są dość sporej wielkości miasta, gdzie zatrzymują się wszystkie inne pociągi tej kategorii. Nie ma w tym zestawie ani jednego postoju gdzieś na małej stacyjce, który można by było wyciąć. Poza tym raz jeszcze przypominam, że "Szkuner" nie jest pociągiem expresowym. 

(29.05.2018, 13:02)bea napisał(a): Skoro przewaznik chce przyciągnąć pasażerów to z pewnością NIE tak długą podróżą. Tym bardziej,że nie ma specjalnie sensownej alternatywy dla nas ze Śląska jeśli chodzi o tę część wybrzeża. Pendolino z Katowic do W-wy lub do Gdańska super czas i komfort ale ..........potem kompletny brak skoordynowania z Pendolino jadącym z tych miast do Kołobrzegu.

Wczoraj podałem Ci dwa przykłady połączeń z przesiadką z dość atrakcyjnym czasem przejazdu, to mi się oberwało jaki to ja jestem niewyrozumiały, że przesiadki odpadają przy podróży z wózkiem itp, więc może się zdecyduj, bo jak na razie to widzę że na siłę szukasz problemów tam gdzie ich nie ma.
  Odpowiedz
@bea, czasami stacje w małych miejscowościach są ważnymi węzłami przesiadkowymi, stąd postoje IC na takich stacjach, jak Krzyż lub Laskowice Pomorskie, te drugie nie mają nawet praw miejskich.
  Odpowiedz
Powtarzam-proszę chociaż raz spróbować przebyć tę podróż z proponowanymi przesiadkami na wózku a potem pogadamy o wrażeniach i wielu detalach które nie mają dla sprawnych ludzi żadnego znaczenia a dla wózkowiczów mają kolosalne znaczenie-chociażby 'drobny" szczegół czy pociąg jest wyposażony w platformę dla wózkowiczów.

W ubiegłym roku przy współpracy z władzami woj.śląskiego ,pełnomocnika dla osób niepełnospr.z Katowic,Klubów seniora itp. wywalczyłam super udogodnienie dla niepełnosprawnych a mianowicie -jeżdżącą teraz na stałe w "Szkunerze" platformę przy wagonie bezprzedziałowym dla wózkowiczów.
Więc WSZYSTKO można trzeba tylko odrobinę dobrej woli i zrozumienia.Teraz ZNOWU trzeba by stoczyć batalię o skrócenie czasu a najlepiej o uruchomienie na tej trasie pociągu Pendolino bo póki co przewoznik chwali się komfortową i szybką jazdą ale..........TYLKO z Krakowa,Warszawy a Śląsk jak zwykle mają gdzieś u nas jest uwstecznianie się i ciągłe wydłużanie podróży w starym ramolu! Taka prawda.
Bea
  Odpowiedz
Co do Pendolino, to się zgodzę że skoro w te wakacje do Kołobrzegu mają docierać trzy pary tych pociągów, to jedna z nich faktycznie mogłaby jeździć ze Śląska (najrozsądniej z Bielska). Od pewnego czasu PKP IC organizuje konsultacje społeczne na temat rozkładu, więc zachęcam do uczestnictwa w takowych i naciskać o uruchomienie szybkiego połączenia Śląska z Pomorzem Środkowym, przynajmniej sezonowo. 

Co do "Szkunera", to szansa na skrócenie jego czasu przejazdu będzie dopiero po ukończeniu remontu odcinka Poznań - Piła. Na wycinanie postoi nie ma co liczyć, bo po pierwsze w tym przypadku nie ma czego wycinać , a po drugie PKP IC bardziej jest skłonne do dokładania postojów, niż ich wycinania, tutaj masz tego dowód.
  Odpowiedz
@bea, moim zdaniem problemem nie jest zatrzymywanie pociągu w stosunkowo małych miejscowościach, ale źle ułożony rozkład, bo przyjazd do stacji docelowej o 23:30, gdzie nie funkcjonuje raczej komunikacja nocna nie jest dobrym pomysłem. Nie wiesz, ile by czasu zaoszczędził Szkuner, gdyby wyciąć mu 2 czy 3 postoje.

Ciekaw jestem też, dlaczego PKP IC kupuje nadal wysokopodłogowe jednostki EZT, jak Flirt czy Dart, kiedy na dłuższych trasach mogą kursować także takie z obniżoną podłogą, jak np. czeskie Interpantery:
https://cs.wikipedia.org/wiki/InterPanter
  Odpowiedz
@bea, w wakacyjne soboty z Katowic do Kołobrzegu będzie kursował jeszcze IC "Pirania" jadący 20 minut krócej od "Szkunera" i w bardziej rozsądnych godzinach. Wyjazd z Katowic 7:03, przyjazd do Kołobrzegu 17:06. "Pirania" będzie najszybszym bezpośrednim połączeniem z 4 par kursujących w tej relacji.
  Odpowiedz
Dziękuję za podpowiedz. Zdecydowanie bardziej rozsądna godzina przyjazdu! Masz może wiedzę czy ten pociąg ma wagon bezprzedziałowy z platformą?

(29.05.2018, 18:20)Adams napisał(a): Co do Pendolino, to się zgodzę że skoro w te wakacje do Kołobrzegu mają docierać trzy pary tych pociągów, to jedna z nich faktycznie mogłaby jeździć ze Śląska (najrozsądniej z Bielska). Od pewnego czasu PKP IC organizuje konsultacje społeczne na temat rozkładu, więc zachęcam do uczestnictwa w takowych i naciskać o uruchomienie szybkiego połączenia Śląska z Pomorzem Środkowym, przynajmniej sezonowo.

A gdzie się odbywają te konsultacje? Nigdy nie słyszałam o takowych.
Myślę, że znowu trzeba by również poprosić o interwencję Marszałka Województwa Śląskiego -on zadziałał bardzo konkretnie w przypadku walki o platformę.
Czy jest szansa ,że ten remont będzie skończony do września?
Bea
  Odpowiedz
(30.05.2018, 12:50)bea napisał(a): Dziękuję za podpowiedz. Zdecydowanie bardziej rozsądna godzina przyjazdu! Masz może wiedzę czy ten pociąg ma wagon bezprzedziałowy z platformą?

Niestety, ale według wyszukiwarki jedynym pociągiem z Katowic do Kołobrzegu prowadzącym wagon z platformą jest "Szkuner". Jednak jeśli co najmniej 24 godziny przed planowaną podróżą zgłosisz że będziesz danym pociągiem podróżować z osobą na wózku, to przewoźnik jest zobowiązany udzielić Ci wszelkiej niezbędnej pomocy przy wsiadaniu i wysiadaniu, a także podczas całej podróży.

(30.05.2018, 12:50)bea napisał(a): A gdzie się odbywają te konsultacje? Nigdy nie słyszałam o takowych.

Konsultacje społeczne odbywają zazwyczaj w marcu, tuż przed przystąpieniem przewoźników do zamawiania tras na przyszły rozkład. Wszelkie szczegóły można znaleźć na stronie przewoźnika i portalach społecznościowych.

(30.05.2018, 12:50)bea napisał(a): Myślę, że znowu trzeba by również poprosić o interwencję Marszałka Województwa Śląskiego -on zadziałał bardzo konkretnie w przypadku walki o platformę.

Marszałek ma większy wpływ na połączenia regionalne niż dalekobieżne, jednak spróbować zawsze możesz, tym bardziej że mamy rok z wyborami samorządowymi i pewne rzeczy niemożliwe stają się możliwe Wink

(30.05.2018, 12:50)bea napisał(a): Czy jest szansa ,że ten remont będzie skończony do września?

Tego to chyba nie wie nikt. Wink
  Odpowiedz
Niestety, ale według wyszukiwarki jedynym pociągiem z Katowic do Kołobrzegu prowadzącym wagon z platformą jest "Szkuner". Jednak jeśli co najmniej 24 godziny przed planowaną podróżą zgłosisz że będziesz danym pociągiem podróżować z osobą na wózku, to przewoźnik jest zobowiązany udzielić Ci wszelkiej niezbędnej pomocy przy wsiadaniu i wysiadaniu, a także podczas całej podróży.

Wiem o możliwości skorzystania z pomocy obsługi przy wsiadaniu ale..........naprawdę szkoda chłopów Wink i naszych nerwów .W praktyce wygląda to tak, że biorą mamę która siedzi na wózku-bo sama po tych stromych schodach nie wejdzie -i wnoszą ten wózek po tej stromizmie-strach patrzeć .Za pierwszym razem jak nie miałam pojęcia o istnieniu wagonu z platformą i wózek był z mamą wnoszony to nastąpił nieprzewidziany przechył  i robiło się BARDZO niebezpiecznie. W tej sytuacji -z braku sensownego ,dogodnego dla nas połączenia kolejowego trzeba będzie się jednak odważyć na podróż samochodem a szkoda bo naprawdę lubię podróże koleją. Sadowisz tyłek i nic Cię nie obchodzi-martwi się maszynista. Wink
Bea
  Odpowiedz
Szkoda, że tak to wygląda, bo w Czechach wjechałabyś wózkiem do niskowejściowej interpantery i nie musisz nikogo prosić o pomoc. A na PKP nawet nowe składy dalekobieżne EZT są wysokopodłogowe, choć teoretycznie dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych są, bo mają miejsca na wózki i przystosowane toalety. Ale tych wejść przystosowanymi bym nie nazwał.
  Odpowiedz
No fakty są takie jakie są -niestety w wielu kwestiach jesteśmy na szarym końcu krajów europejskich. Tam myślą praktycznie a u nas nie myślą wcale!
Bea
  Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  TLK 407 Warszawa - Budapeszt - jakie wagony i komfort w sypialnym? qlex 4 1 801 01.09.2015, 09:44
Ostatni post: qlex

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości