• 2 głosów - średnia: 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[oddzielony] Obrona konieczna w polskim prawie.
#16
(08.10.2018, 18:18)DamianT napisał(a): Son., czytając Twoje posty, czasami się zastanawiam, czy potrafisz rozmawiać bez obrażania drugiej osoby.

Bełkot  Koniego powyżej obraża wprost moją rodzinę. Nie widzę powodu bym miał potulnie to akceptować i udawać, że nic się nie stało. Jeśli w tej sytuacji ostre wyrażenie zdania w ten sposób (a podtrzymuję każde słowo, które o temacie i o Konim napisałem) nie jest tu akceptowane, to oczywiście mogę na forum więcej nie zaglądać – poproszę wtedy o usunięcie konta, wszelkich zdjęć z galerii.

Decyzja po waszej stronie.
#17
Kolega Son. jest nie za bardzo miły i niezbyt kulturalny, z tego co widzę.

Ale nie będę zwracał na to uwagi.

Ja swoje zdanie w temacie przedstawiłem i tego się będę trzymał. Każdy ma prawo mieć własną myśl na jakiś temat.
Każdy wie o tym, że jeżeli sądy skazują ludzi bez wystarczających dowodów, to jest tutaj coś nie tak...
Potem dochodzi do sytuacji, że, jeżeli dojdą i sprawdzą, iż ktoś przesiedział wiele lat niesłusznie, budżet państwa musi takiej osobie wypłacić duże odszkodowanie, bo to się należy komuś, kto miał stracone lata w więzieniu, siedząc niewinnie.

Takich przypadków jest sporo w Polsce, gdzie, po latach dopiero jakieś, nowe okoliczności ujawniają niesłuszność w wyrokach.
A ile jest takich przypadków, kiedy to siedzą ludzie niewinnie latami i to się nigdy nie ujawni i nikt do prawdy nie dojdzie?

W niektórych przypadkach tylko pojawiają się okoliczności niewinnie posadzonych ludzi.
Czy to "ustawodawca", czy Ministerstwo Sprawiedliwości, to nie ważne. Liczy się to, że ktoś nad prawem sprawuje nadzór, nad sądami, było i jest wiele nieprawidłowości i niesłusznych wyroków.
Ja, jako normalny człowiek nie pojmuję tego, że można skazać i zabrać wiele lat z życia niewinnej osobie?
Prosta sprawa i w moim przekonaniu, jeżeli są wątpliwości, co do osoby, czy osób oskarżonych przez prokuraturę, sądy nie mają wystarczających dowodów winy, świadczy to na korzyść oskarżonych, zawsze.
W takim przypadku, nie można i nie powinno się skazywać ludzi z wątpliwościami. Tak się niestety działo i chyba nadal dzieje, w niektórych przypadkach.
Dla mnie, jeżeli prokurator, jeden, czy drugi, oskarża, mimo że nie znalazł na kogoś wystarczających dowodów i przekazuje to sądowi, a sąd przyznaje rację prokuraturze i skazuje, to zarówno prokurator, jak i sędzia, łamią zasady i moralność w etyce zawodowej.

Ale tak się działo, bo liczył się "sukces", zarówno prokuratury, jak i sądów w jak największej liczbie osób oskarżonych i skazanych.
Bo chodziło i chodzi o STATYSTYKI, a nie patrzyło się na sumienie i moralność.

I to, niby ma zmienić "REFORMA SĄDOWNICTWA" w Polsce, ale czy tak do końca?

Czy to będzie skuteczne w praktyce?
Ciekawe, jakby się poczuł psychicznie kolega Son., gdyby zatrzymała go policja za nic, przekazała prokuraturze, prokurator by oskarżył za nic albo na podstawie jakichś pomówień kogoś tam, a SĄD by skazał na 10 lat więzienia za nic, za niewinność?
Czy kolega chciałby odebrać sobie z życia 10 lat i mieć świadomość, że siedzi "za murami" niesłusznie?
Chyba nie.
I tak się działo, a informują o tym różne programy, jak chociażby "Państwo w Państwie", w którym to ukazywane są patologie w instytucjach, w sądach, gdzie potrafili, przypadkową osobę oskarżyć, bo ktoś pomówił i skazać niewinnie.
Takie rzeczy się dzieją naprawdę i to nie jest BAJKA.

W moim przekonaniu, moralnym przekonaniu, jeżeli ktoś wybiera zawód i kierunek prawniczy, wybiera pracę, czy to prokuratora, czy sędziego, oprócz takiego zawodu, powinien się też kierować wartościami, czyli: sumieniem, empatią, wyrozumiałością i współczuciem ( jedno i drugie jest w EMPATII ).
Ilu jest prokuratorów i sędziów, którzy wybrali taki kierunek, ale nie wykazują się wartościami, mają to gdzieś, bo liczy się "kariera" prawnicza i statystki w takiej pracy i za to są nagrody, przywileje?

Nikt nie weryfikuje tego, żeby "prześwietlać" ludzi, z ich wartości, z empatii, idąc na taki kierunek i potem wykonując taką pracę.
Jeżeli ktoś chce, to wybiera kierunek PRAWA i tam idzie, bo ma takie prawo.

Można sobie wyobrazić: "sędziego - robota", który jest zaprogramowany do tego, aby nie wykazywał się uczuciami i zrozumieniem dla skazywanych, tylko miał za zadanie skazywać, bo taką ma prace.
A to nie na tym sprawa polega.
To dotyczy też: lekarzy, policjantów i nawet księży.
To są dobre i bardzo ważne zawody, ale oprócz tego, liczy się jeszcze sumienie i empatia.
Bez tego, w takich "zawodach" krzywdzi się ludzi.

Co do: oskarżonych i pokrzywdzonych, to tak, świadkowie są do sądów wzywani, którzy coś mogą wiedzieć, ale również to osoby pokrzywdzone mogą być najlepszymi świadkami w sprawach kryminalnych, których to osobiście dotyka.
Oni w sądach występują, jako: pokrzywdzeni.

To była, drobna pomyłka z mojej strony.

Co do całej tej, obrony koniecznej, to chciałbym i życzyłbym sobie tego, żeby każdy, kto zostanie niewinnie napadnięty, pobity, okradziony przez zbira i kryminalistę, żeby dawać nauczkę takim typom, broniąc się przed takimi, nawet robiąc im krzywdę w obronie i, żeby takim osobom pokrzywdzonym jeszcze za to dziękować.

Jakoś w Stanach Zjednoczonych, szczególnie w Teksasie jest takie prawo od zawsze, że każdy mieszkaniec tego stanu, nie tylko że ma prawo pełne do posiadania własnej broni, i to nie tylko krótkiej, to jeszcze ma prawo zastrzelić zwykłego włamywacza, który wchodzi na nie swoją posesję i takim się tam za czyn taki dziękuję.
Prawo teksańskie nie karze żadnym więzieniem, ani żadną karą ludzi, którzy bronią siebie i swojej własności, nawet zabijając.
Tam jakoś takie prawo zawsze funkcjonowało i mieszkańcy tego stanu sobie to chwalą.

Tutaj za zwykłe pobicie złodzieja, bandyty, który sam chciał skrzywdzić, jest się karanym i ciąganym po sądach.

Dla mnie to jest chore!
W dzieciństwie wychowywałem się na torach kolejowych szczecińskiego dworca i stąd pozostał sentyment do kolei.
W dzieciństwie również podróżowałem pośpiesznymi pociągami Polskich Kolei Państwowych.
#18
Nie podoba mi się to, że Son. obraża, bezpodstawnie, kiedy ja nie napisałem niczego złego w temacie.
Ja się odniosłem do tematu i wyraziłem tylko swoje zdanie.

Także, kolego Son., opamiętaj się i nie używaj takich określeń, bo ja tego w Twoim kierunku nie robiłem.
W dzieciństwie wychowywałem się na torach kolejowych szczecińskiego dworca i stąd pozostał sentyment do kolei.
W dzieciństwie również podróżowałem pośpiesznymi pociągami Polskich Kolei Państwowych.
#19
Ok, ponieważ jak widzę Koni dalej może bełkotać od rzeczy i pluć przy tym na moją rodzinę, a mój post, gdzie ścierwojadowi odpowiadałem, zniknął, nie pozostaje mi nic innego niż zażądać od administracji NATYCHMIASTOWEGO usunięcia mojego konta zarówno z forum jak i z galerii, wraz ze wszystkimi wpisami i zdjęciami. NIe mam zamiaru taplać się w tym ścieku.

Do miłego niezobaczenia. Ostrzeżenia administracjo możecie pisać na Berdyczów.

Zgodnie z zapisem punktu IV/3 regulaminu forum, konto zostało usunięte na prośbę użytkownika  //Adams  
#20
Z racji tego że zrobiła się tutaj nikomu nie potrzebna gównoburza, temat zamykam i przenoszę tam gdzie jego miejsce. 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości