• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Niebezpieczne incydenty na polskich torach
Matejko to chyba na pierwszą w nocy do celu dojedzie.
Zefir też ma sporo opóźnienia ale nie mam pojęcia czy te zdarzenie miało na ten pociąg jakiś wpływ.
  Odpowiedz
http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2018-...odowanych/

Trochę lakoniczny opis zdarzenia, czyli wychodzi na to że bus wjechał w bok wagonów, w pociąg który już znajdował się na przejeździe?
"Im dłużej żyjemy,tym życie więcej nam odbiera,niż daje"
  Odpowiedz
https://wiadomosci.wp.pl/wypadek-w-lodzk...723693697a

To w końcu jaki to był pociąg ?   Big Grin    Pomijam juz fakt, że wg redaktorków to pociąg wjechał w busa,ale te tytuły i nazewnictwo juz przerabialiśmy tutaj..
"Im dłużej żyjemy,tym życie więcej nam odbiera,niż daje"
  Odpowiedz
https://wiadomosci.wp.pl/wypadek-w-lodzk...723693697a

To w końcu jaki to był pociąg ?   Big Grin    Pomijam juz fakt, że wg redaktorków to pociąg wjechał w busa,ale te tytuły i nazewnictwo juz przerabialiśmy tutaj..
"Im dłużej żyjemy,tym życie więcej nam odbiera,niż daje"
  Odpowiedz
Do "dziennikarskiej rzetelności" już przywykłem i nawet przestałem to komentować bo nie widzę sensu. Bardziej bym chciał poruszyć samo meritum. Ostatnimi czasy praktycznie nie ma dnia, w którym tego typu informacja się nie pojawiła. Najwięcej do myślenia daje najgłośniejsze zdarzenie, czyli wypadek w Szaflarach. Nie wiem co Wy o tym myślicie (chętnie Wasze zdanie poznam), ale mnie się wprost w głowie nie mieści żeby tak odpowiedzialna osoba jaką jest egzaminator mógł doprowadzić do takiej tragedii. Co gorsze nie dość że sąd odrzucił wniosek prokuratury o tymczasowe aresztowanie, to koleś nawet nie wykazuje najmniejszej skruchy tylko wręcz śmieje się w twarz, nawet bliskim tej dziewczyny.
  Odpowiedz
Dostanie odsiadkę więc spokojnie. Przy śmiertelnym sąd musi go uwalić. Nie dostanie maksa ale siedzieć pójdzie. Nie ma nawet nad czym się zastanawiać, jego obowiązkiem było mieć czujność przy dojeżdżaniu do znaku Stop i być gotowym, iż kursantka go minie, wtedy musi zareagować. Jego tłumaczenie to idiotyzm, mianowicie powiedział, że chciał zatrzymać pojazd za torami i wtedy poinformować o zakończeniu egzaminu, to tak jakby na egzaminie pozwolić wjechać na skrzyżowanie na czerwonym i pojazd zatrzymać za. A co do aresztu to rozumiem każdego rozgoryczenie, ale nie mylmy aresztu od kary. Areszt jest tylko po to by podejrzany nie mógł wpływać na proces przygotowawczy w prokuraturze, nie ma przesłanek by gościa wsadzać na kilka miesięcy bez wyroku. Będzie odpowiadał z wolnej stopy, a po wyroku skazującym dostanie wezwanie do odbycia kary w zakładzie karnym, odpokutuje na pewno.
"Im dłużej żyjemy,tym życie więcej nam odbiera,niż daje"
  Odpowiedz
Na moje oko, to egzaminator depnął na hamulec na samym przejeździe (zamiast przed) przez co auto zgasło, co było skrajnie nieodpowiedzialne. Poza tym sam uciekł z pojazdu a po samym wypadku nie udzielił najmniejszej pomocy kursantce. Nie jestem w temacie, ale myślę że instruktorzy i egzaminatorzy prawa jazdy są szkoleni z zasad udzielania pierwszej pomocy.
  Odpowiedz
Oczywiście że są, ponadto żeby zostać instruktorem przechodzisz egzamin z jazdy i kolejny idąc na egzaminatora...cóż, może już nie ten wiek i nie ten refleks dla tego gościa...
"Im dłużej żyjemy,tym życie więcej nam odbiera,niż daje"
  Odpowiedz
Tak czy siak, stało się co się stało, jednak najbardziej żenujące w tym wszystkim jest to, że gość praktycznie nie poczuwa się do winy i bagatelizuje całą sytuację, tak jakby się nic nie stało. Widziałem kilka reportaży na ten temat i zachowanie tego człowieka było delikatnie mówiąc skandaliczne.
  Odpowiedz
Czy nadejdzie kiedyś dzień w którym nie będzie takich informacji?
http://inforail.pl/kolejny-wypadek-na-pr...07894.html
  Odpowiedz
I w wiekszości przypadków to przejazdy kat. D
"Im dłużej żyjemy,tym życie więcej nam odbiera,niż daje"
  Odpowiedz
Mój wujek jest egzaminatorem kat.B i wymagania są bardzo wysokie jeśli chodzi o kandydatów na to stanowiska. Wyższe wykształcenie, minimum 5 lat jako instruktor w szkole jazdy oraz bardzo trudne egzaminy, U mojego wujka w grupie na 102 osoby zdało 5.
  Odpowiedz
Nietypowe zdarzenie....

Do tragicznego wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę na dworcu Warszawa Zachodnia. Zginął pracownik PKP Energetyka. Podczas prac związanych z siecią trakcyjną został porażony prądem.

https://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,...72788.html
  Odpowiedz
Co za durny komentarz - nietypowe zdarzenie... tak samo nietypowe, jak saper, który nadepnął na minę...
  Odpowiedz
Zgadzam sie z przedmówcą Big Grin   .... kazio, może zatrudnij się u tych pismaków ,którzy umieją tylko pisać ,że to pociągi wjeżdżają w nadjeżdżające samochody Smile   no i nie można wtedy zapominać dodawać o trzeźwości maszynisty Smile    A za niedługo zima...idąc tym tokiem myślenia zapewne ci redaktorzy powinni pisać o trzeźwości zarządców chodników jak ktoś połamie nogę na lodzie ... Smile
"Im dłużej żyjemy,tym życie więcej nam odbiera,niż daje"
  Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości