• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Podróż nocnym IC na miesjcach siedzących.
#1
Witam,
Razem z trójką znajomych wybieramy się w podróż nocnym IC Przemyślanin. Planujemy jechać w drugiej klasie. Nasłuchałem się sporo złych rzeczy o kradzieżach w TLK, chociaż głównie w wątkach sprzed paru lat i wiem, że sytuacja się znacznie poprawiła. Niemniej chciałbym zapytać się kolegów jak to wygląda w przypadku IC, bo niewiele o nich słyszałem, a ten problem nie daje mi spokoju.
  Odpowiedz
#2
Cześć!

Zachowując podstawowe środki ostrożności na pewno nic się nie stanie, był czas że z nocnych pociągów korzystałem bardzo często, zwykle z plecakiem/małą torbą/torbą z laptopem, (nie)stety jest duża szansa, że trafisz na cały przedział dla siebie albo na dwie osoby, wtedy jak chcesz się położyć wzdłuż weź bagaż pod głowę i będzie dobrze. Z kolei przy duże frekwencji, gdy przedział jest pełny, bagaż może sobie leżeć spokojnie na półce, na pewno ktoś się obudzi gdyby coś się działo. Podsumowując, kradzieże w nocnych TLK/IC to jest raczej "urban legend", a jak widzisz grupę ludzi skaczącą po przedziałach przy dużej frekwencji, to raczej są to miłośnicy kolei jadący bez miejscówki, niż złodzieje Smile

Miłej podróży!
  Odpowiedz
#3
(24.07.2018, 14:03)szy_mat napisał(a): Cześć!

Zachowując podstawowe środki ostrożności na pewno nic się nie stanie, był czas że z nocnych pociągów korzystałem bardzo często, zwykle z plecakiem/małą torbą/torbą z laptopem, (nie)stety jest duża szansa, że trafisz na cały przedział dla siebie albo na dwie osoby, wtedy jak chcesz się położyć wzdłuż weź bagaż pod głowę i będzie dobrze. Z kolei przy duże frekwencji, gdy przedział jest pełny, bagaż może sobie leżeć spokojnie na półce, na pewno ktoś się obudzi gdyby coś się działo. Podsumowując, kradzieże w nocnych TLK/IC to jest raczej "urban legend", a jak widzisz grupę ludzi skaczącą po przedziałach przy dużej frekwencji, to raczej są to miłośnicy kolei jadący bez miejscówki, niż złodzieje Smile

Miłej podróży!

Z zapełnieniem nie ma problemu. Będzie jeszcze czwórka znajomych osób. Dziękuję za pomoc Big Grin
  Odpowiedz
#4
Poza tym ostatnimi czasy w nocnych pociągach jeździ ochrona, często także wsiadają patrole SOK, więc to w jakimś stopniu odstrasza złodziei. Jednak jeśli chodzi o SOK, to ci bardziej polują na tych co w przedziale piją piwo niż na złodziei, bo na takich najłatwiej się wykazać i dobić punkty.
  Odpowiedz
#5
A niby jak mają SOKiści złapać kieszonkowca skoro są w mundurach..odziaływują prewencyjnie zgodnie z wytycznymi i nic nie mają do gadania, a że jest ich malo bo za 2,5 tyś nie ma chętnych do pracy tam, to złodziejaszki grasują..życie .a skoro statystyki też wymuszają na nich wypisywanie mandatów to niestety nie spożywa się alko w środkach komunikacji i problem z głowy...
"Im dłużej żyjemy,tym życie więcej nam odbiera,niż daje"
  Odpowiedz
#6
A ja mam takie pytanie. Dlaczego tematy o złodziejach następują w nocnych pociągach TLK? Bo ja już jeździłem nocnymi TLK w długie trasy i nie miałem z tym problemów.
  Odpowiedz
#7
Powiem ci że zjeździłem mase setki kilometrów tlkami, prawie zawsze mam jakieś puszkowe w plecaku i nigdy niespotkała mnie w związku z tym żadna nieprzyjemność, jedyna uwaga to "prosze się tak nie afiszować z tym piwkiem. Na zdrowie" usłyszana od jednego z konduktorów. Raz na tyle lat Wink
Zresztą co to komu przeszkadza jak ktoś sobie spokojnie sączy i tyle, szkoda że z taką uporczywością SOKi nieuspokajają gówniarzy drących morde na pół wagonu do swojej świetnej muzyczki...
Co do kradzieży to jeśli nie wyciągniesz telefonu, portfela, komputera i czego tam jeszcze na widok i nie pójdziesz tak spać to nic ci się nie stanie, to już nie te czasy Big Grin
  Odpowiedz
#8
Mnie interesuje, dlaczego złodzieje kradli bardziej w nocnych TLK. Czyż by dla tego, że większość ludzi śpi, więc korzystają z tego momentu? Czy dla tego że nie mają nic innego do roboty tylko chodzić po nocnych pociągach i kraść?
  Odpowiedz
#9
(24.07.2018, 18:17)FAREN napisał(a): Zresztą co to komu przeszkadza jak ktoś sobie spokojnie sączy i tyle, szkoda że z taką uporczywością SOKi nieuspokajają gówniarzy drących morde na pół wagonu do swojej świetnej muzyczki...

Bo żyjemy w kretyńskim kraju zakazów i nakazów. Jakoś w Czechach czy na Słowacji jak się nie zachowujesz wulgarnie, czy nieprzyzwoicie to możesz pić piwo nie tylko w pociągu, ale także w każdym innym miejscu publicznym. Co ciekawe w Leo Express piwo jest jednym z poczęstunków do wyboru.

(24.07.2018, 19:18)gurski napisał(a): Mnie interesuje, dlaczego złodzieje kradli bardziej w nocnych TLK. Czyż by dla tego, że większość ludzi śpi, więc korzystają z tego momentu? Czy dla tego że nie mają nic innego do roboty tylko chodzić po nocnych pociągach i kraść?

Dokładnie tak było jak piszesz. Zazwyczaj złodzieje wybierali sobie przedziały w których jechały 1-2 osoby i spały. Najbardziej złą sławę pod tym względem miał Śląsk i trasa Warszawa - Kielce - Kraków. W przeszłości bywały przypadki, że złodzieje mieli układy z drużynami, które ich informowały czy na składzie nie ma SOK-istów. Całe szczęście obecnie to jest wyplenione i dzięki ochronie kradzieże w nocnych pociągach zdarzają się coraz rzadziej.
  Odpowiedz
#10
Ciekawe, dlaczego to pasażerowie pociągów TLK byli największymi
ofiarami złodziei. Bo bezpieczeństwo w pociągach kategorii IC było większe od pociągów TLK? Czy to jest wynikiem innych powodów.
  Odpowiedz
#11
Kategoria IC jest względnie młoda, powstała OIDP w 2013 albo 2014 roku, poprzez wydzielenie z TLK tych obsługiwanych taborem przystającym na XXI wiek.
  Odpowiedz
#12
Jeszcze jedno pytanie. Chciałbym się dowiedzieć czy konduktor może robić problemy jeśli takim pociągem nocnym jedzie grupka licealistów zaraz przed osiemnastką bez dorosłego?
  Odpowiedz
#13
Moim zdaniem nie. Widziałem już dzieci które miały po mniej niż 16 lat i jechały same nocnym TLK bez dorosłego.
  Odpowiedz
#14
@Doktor, oczywiście, że nie! Kolej jest dla wszystkich, i za to ją najbardziej lubimy! Smile
  Odpowiedz
#15
Co ciekawe kiedyś rozmawiałem na ten temat z kolegą który przejeździł Polskę i Europę wzdłuż i wszerz i jedyna kradzież zdarzyła mu się w ekspresie. Wyszedł do WC i w tym czasie aparat zniknął z plecaka. ale to prawdopodobnie efekt stereotypu, że w lepszych pociągach nie kradną Wink

BTW. Ja podróżując w nocy sam w przedziale czasem stosowałem "technikę" wiązania końcówki paska od plecaka do półki bagażowej. Jeśli złodziej ruszy taki plecak na pewno narobi rabanu lub odpuści po prostu.
  Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Podróż TLK heyitsme0 9 1 018 07.04.2019, 18:54
Ostatni post: nawracajm
  Gdzie w nocnym TLK Ustronie? maciekpaw1997 22 3 839 04.09.2015, 16:03
Ostatni post: masovian

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości