• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rozkładowe kurioza na polskiej kolei
#1
Na polskiej kolei dzieją się czasami różne dziwne rzeczy, które śmiało nazwać mianem kuriozum. Jeśli temat będzie żył i tych kuriozów się nazbiera, nie omieszkam na koniec roku ogłosić plebiscyt na wybór największego kolejowego kurioza 2018. 

Zaczynamy od sytuacji na Dolnym Śląsku, gdzie Legnica, Chojnów, Bolesławiec, Węgliniec, Lubań Śląski i Gryfów Śląski posiadają w swojej ofercie pociąg IC "Widmo", który z powodu zamknięcia szlaku Węgliniec - Lubań od tygodnia tamtędy nie kursuje, a w sprzedaży są na niego bilety. Sprawę opisał Rynek Kolejowy 
  Odpowiedz
#2
No to tutaj mamy kuriozum. Pociąg zatrzymuje się tylko dla kolegi Dyrektora Departamentu Kolejnictwa w resorcie infrastruktury Tomasza Buczyńskiego. 
A Wy gdzie byście zatrzymali pociąg dla swoich kolegów? Dawajcie swoje propozycje Big Grin
  Odpowiedz
#3
"Rozkłady jazdy PKP specjalnie ustawiano tak, żeby ludzie nie mogli nigdzie dojechać"

msn wiadomości

Niestety, ale wystarczy pojeździć po Polsce pociągami, żeby się przekonać że powyższy tekst to święta prawda.
  Odpowiedz
#4
Dla mnie osobiście kuriozalną sytuacją jest zatrzymanie się Pendolino w Brzegu.
  Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości