• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Świadectwo maszynisty
#31
(05.10.2017, 16:26)pershing1899 napisał(a): Ja nie robiłem licencji przez IC, a świadectwo zaczynam za kilka dni, więc nie jest tak jak mówisz. Dzwoń do centrali i się pytaj, w grudniu ma być druga tura na świadectwo. PR nie przyjmują, bo prezes nie wyraził jeszcze zgody, ale przyjmować będą, to kwestia czasu. Info pewne z PR lubuskie. Cargo na nowy rok też ma robić świadectwo. Głowa do góry, gdzieś się zalapiesz.
W centrali IC dostałem odpowiedź że oni nie wiedzą za bardzo czy są jakieś kursy na świadectwo bo dodzwoniłem się do sekretariatu jakiegoś tam, najlepiej żebym wysłał aplikację na adres rekrutacja(małpa)intercity.pl Wysłałem i zapewne będę dalej sobie czekał kolejny rok ponieważ swoją aplikację wysyłałem pod ten adres już kilka razy i cisza, trwa to już 1,5 roku tak jak wspomniałem w moich wcześniejszych postach. Więc jak tu nie być zrezygnowanym skoro mają człowieka gdzieś. Albo ja na zły adres wysyłam, albo nie mam pojęcia o co chodzi. A ważność licencji sobie mija...

(05.10.2017, 17:16)Konrad1961 napisał(a): Dziękuję za wsparcie Persching 1899. Jeżeli gardzisz uprawnieniami rewidenta,ustawiacza, manewrowego to nawet nie uderzaj do PMT bo prędzej czy później wyślą Cie na kurs w celu zrobienia dodatkowych uprawnien.
Nie gardzę, źle interpretujesz moje słowa. Jeśli chcesz być rewidentem to przecież ja Ci nie zabraniam, aplikuj Smile Jeśli chciałbym zostać rewidentem to nie robiłbym w ogóle licencji, nie tracił czasu i pieniędzy.

PS: skoro masz taką wiedzę nt. rekrutacji w IC że biorą i szkolą i w ogóle, to może tam też na rewidentów potrzeba? Myślę że z Twoją wiedzą powinieneś wiedzieć.
  Odpowiedz
#32
Ja tam nie bawiłem się w aplikacje przez internet. Pojechałem osobiście do oddziału zachodniego, 6 tygodni i dzwonili, że mam przyjść na rozmowę rekrutacyjna.
  Odpowiedz
#33
Ja też już byłem kilka razy na Olszynce Grochowskiej składać papiery i też nic z tego. Widocznie niektórzy mają więcej szczęścia.
  Odpowiedz
#34
No to faktycznie dziwne, że nawet nie zadzwonili i nie zaprosili na rozmowę.
  Odpowiedz
#35
Nawet sprawdzałem kilka razy czy nie rypnąłem się w numerze telefonu, wszystko jednak jest ok więc nie wiem dlaczego do tej pory wciąż cisza.
  Odpowiedz
#36
Panowie nic nie jest dziwne w tym że ktoś składa kilkukrotnie cv a nie jest zaproszony na rozmowe. Widocznie rekruterom z IC coś nie odpowiadało w cv skoro pomimo kilku prób w ciągu 1,5 roku brak odpowiedzi. Wymagania do IC są dość wysokie nie wiem jak teraz ale jeszcze rok temu w ogłoszeniach o naborze do IC wyraźnie zaznaczało że na szkolenie na świadectwo pryzmuje ludzi tylko z wykształceniem technicznym, innym nieoficjalnym kryterium był wiek maks do 30 lat, kolejnym punktem może być miejsce zamieszkania jeśli jesteś z mazowieckiego ale mieszkasz 50 km od Wa-wy to wiadomo że wybiera tych z bliska (odpada im koszt zapewnienia tobie noclegów) itp itd. Pamiętajcie też że jeśli szukają grupy osób na szkolenie to w danym okręgu jest przeważnie 15- 20 osób. w Wa-wie z tego co sie oriętuje są 2 szkoły robiące licencje z czego jedna w trybie dziennym i zaocznym czyli średnio licząc co 3 miesiące wychodzi 60-90 nowych posiadaczy licencji - w ciągu roku jest to powiedzmy 300 osób (oczywiście bardzo uogólniając i uśredniając). Jeśli IC raz w roku bierze na świadectwo te 20-30 osób to wypada że na jedno miejsce przypada 10 chętnych (nie liczać osób które np mają licencje z minionych lat a nigdzie pracy nie znaleźli). Tak więc konkurencja jest bardzo duża a IC ma w kim przebierać.
  Odpowiedz
#37
A ja dzisiaj zapłaciłem 750 zł za badania lekarskie. Poważnie się zastanawiam czy nie zrobiłem najwiekszego błedu w swoim życiu
  Odpowiedz
#38
Badania lekarskie, to drobnostka w porównaniu do kosztów licencji. Jeszcze dużo nie straciłeś. Nie idź dalej tą drogą... Ja gdybym cofnął czas, nigdy nie chciałbym słyszeć więcej o robieniu licencji i wpakować tyle siana w nic pewnego. Od roku jeżdżę... palcem na mapie. I żebym jeszcze nie starał się, ale nękam przewoźników prawie codziennie.
  Odpowiedz
#39
Czyli kolego TEESY jesteś w podobnej sytuacji co ja, znam ten ból. Ważność licencji leci, a tu odzewu zero... ehh co za kraj, chyba zrobię papier z j. niemieckiego (certyfikat językowy) i faktycznie pójdę na kurs za zachodnią granicę bo tu u nas to same absurdy jakieś. Zanim się doczekam to 40 na karku stuknie za 10 lat i tym bardziej będzie pozamiatane. A w Deutsche Bahn zarobki 5 krotnie wyższe jak u nas za te śmieszne pieniądze za tak odpowiedzialną robotę.
  Odpowiedz
#40
Z tym wykształceniem technicznym to bajki bo przyjmują ludzi po LO, przykład? Bloger Maszynista.eu. Co do wieku to prawda, im bliżej Ci do 20 roku życia i jesteś kawalerem to Twoje szanse rosną aby się dostać do jakiejś firmy. Poza tym dobrze mieć w CV jakieś dodatkowe uprawnienia typu właśnie rewident i jakiś staż na tym stanowisku. Wtedy to już wogle jest dobrze bo taki pracodawca wie że nie odpadniesz. Szczerze? Ja będąc po 30 nie pchał bym się na kolej, firmy liczą czas i wiedzą że taki pracownik długo nie pozostanie na rynku pracy.

PS. Niedawno skończyłem 21 lat.
  Odpowiedz
#41
Z tą wypowiedzią Konradzie w 75% się z Tobą zgadzam. Z tym wykształceniem technicznym to tak jak piszesz, też różnie bywa. Znam osoby które mają wyuczoną całkiem inną profesję a dziś jeżdżą za nastawnikiem. Uprawnienia rewidenta to oczywiście dodatkowy atut podczas aplikacji na mechanika. Nie zgodzę się jednak do końca z tym wiekiem że firmy kolejowe nie chcą brać osób powyżej 30 roku życia i tu podam kolejny przykład znajomego który ma 35 lat i z rok temu bodajże dostał się do PKP Cargo. Ja jestem młodszy o 5 lat więc mam jeszcze cień nadziei że ktoś się odezwie. Z tym wiekiem też różnie bywa bo każda spółka ma swoje podejście i poziom "przesiewu" osób ubiegających się o fotel maszynisty. Częściowo masz rację że niektóre spółki nie chcą inwestować w szkolenie ludzi przy określonym progu wieku, ale nie jest to regułą. Zapewne jak będzie potrzeba dużo maszynistów to nie będą specjalnie na to patrzeć.
  Odpowiedz
#42
Obdzwonilem dzisiaj cala Polske i tez potwierdzam. Szkoleń brak. Kurs i tak zrobie bo kto nie ryzykuje szampana nie pije. Uwazam ze prywatni przewoznicy po prostu biora maszynistow z panstwowek po skonczeniu lojalek i z rekrutacji wewnetrznej. Wiecie moze jak wyglada rynek pracy za granica np. w Niemczech?
  Odpowiedz
#43
Nie napisałem że nie chcą brać po 30-stce, ale im mniej masz lat tym większe masz szanse. Poza tym poważnie się zastanawiam aby nie wzbogacić swojego CV o uprawnienia rewidenta.

W Niemczech w pierwszej kolejności biorą.......Niemców?. Podobno są szkolenia i dają 1200 euro na początek.
  Odpowiedz
#44
Jakich Niemców, co za głupoty piszesz.. żaden Niemiec nie wsiądzie ci na lokomotywę za takie marne euro, przyjmują wszystkich byleby mieli skończony kurs języka kategorii B2 tj. biegle w mowie i piśmie plus język techniczny perfect i tu są schody. A narodowość maja gdzieś, u nich jak i u nas na fabrykach, nie ma kto robić. Ale pamiętać należy że Niemcy wprowadzają pociągi bez nadzoru człowieka i za 5-10 lat to tam będzie norma, na szczęście my jesteśmy w tym 30 lat za murzynami.
"Im dłużej żyjemy,tym życie więcej nam odbiera,niż daje"
  Odpowiedz
#45
W 100% racja, to że w pierwszej kolejności biorą Niemców to bzdura do kwadratu. W Deutsche Bahn jeżdżą maszyniści różnych narodowości.
  Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Świadectwo maszynisty w KD Twister 23 4 527 31.10.2019, 16:06
Ostatni post: tomaszwitek7
  Wymagania zdrowotne licencja i świadectwo, róznice duzy_777 3 282 15.09.2019, 13:16
Ostatni post: CounterSpace838
  Licencja/Świadectwo MarcinKatowice 5 390 24.08.2019, 20:45
Ostatni post: Pyth00n
  Świadectwo o niekaralności Czarny 11 707 27.06.2019, 16:29
Ostatni post: Gilbert
Smile STK - świadectwo maszynisty lukiLS 9 1 153 06.01.2019, 22:21
Ostatni post: Sality

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości