• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy będzie zrewolucjonowany system wynagrodzeń w IC?
#16
A do tego nie dojdzie, szybciej PRy zlikwiduja.
  Odpowiedz
#17
Cytat:Strasznie jesteś cięty na leserstwo wśród maszynistow, tylko szkoda że wrzucasz wszystkich do 1go wora, nie wszyscy myślą tylko jakby tu stanąć na boku i przeczekać a poza tym maszynista nie ma wpływu na to kiedy będzie wolna dla jego pociągu
No jestem, zwłaszcza na tych kolegów, którzy okupują pewną stację w szczerym polu Tongue. Wszyscy doskonale wiemy, że maszynista może spowodować, że pociąg pojedzie szybciej albo że nie pojedzie wcale.
Cytat:Młodego gówno obchodzi, że za 20 lat pracy na kolei będzie miał wyslugi 800 zł. On ta kasę chce teraz, bo wykonuje takie same czynności co stary mechanik, a na wypłatę ma 2 tys mniej...
W Cargo panują stosunki niemalże feudalne, więc nie ma szans tego zmienić Big Grin. Ten feudalizm jest zakorzeniony w głowach pracowników, dlatego pewne pokolenie musi po prostu wymrzeć. Mam szczerą nadzieję, że razem z tym pokoleniem wymrą państwowe firmy na kolei i związki zawodowe.
Po pierwsze, wolę pić wódkę niż pisać wiersze.
PL-KSL
  Odpowiedz
#18
(05.03.2018, 14:31)rustsaltz napisał(a): No jestem, zwłaszcza na tych kolegów, którzy okupują pewną stację w szczerym polu Tongue. Wszyscy doskonale wiemy, że maszynista może spowodować, że pociąg pojedzie szybciej albo że nie pojedzie wcale.

Że nie pojedzie wcale albo będzie sie wlekł to się zgodzę, ale uświadom mnie kolego, co może zrobić by pojechać szybciej i nie stać pod semaforem kiedy to w tym czasie dyżurna puszcza np osobówkę lub czeka na pośpiecha...cóż jeszcze takiego może zrobić gdy go zbocznikują na stacji bo np na kopalni nie ma wolnych torów i jest stójka?? No oświeć mnie.
"Im dłużej żyjemy,tym życie więcej nam odbiera,niż daje"
  Odpowiedz
#19
Rustsaltz to nadawał by się na spedytora na tirach lub busach. Ale tak jak pisze PeKaP. Co mają robić maszynisci, rewidenci czy drużyny manewrowe gdy nie mają co robić? Lepiej niech śpią niż robią jakieś głupie rzeczy z nudów XD
  Odpowiedz
#20
Już przerobiłem takich dyspozytorów na kolei ,którzy wiecznie myśleli że jak pociąg stoi to maszyniści w ch..tną albo jak nie ma rewidenta to ten pewnie też się obija z młotkiem...tak szybko jak zaczęli dyspozytorzy z nimi wojować tak szybko się okazało że jest jeszcze gorzej jak było...i ślad po tych panach zaginął Big Grin

Może właśnie on nie wie,że po to np drużyny manewrowe mają swoją budę i rewidenci,żeby właśnie odpoczywać pomiędzy manewrami lub próbami a nawet spać,bo nie od nich zależy kiedy np wagony na kopalni zostaną załadowane lub kiedy wjadą próżne by je dalej zestawić itd...
"Im dłużej żyjemy,tym życie więcej nam odbiera,niż daje"
  Odpowiedz
#21
Nie spotkałeś się nigdy z przypadkiem, że po upomnieniu się cudownie robiła się wolna na dany pociąg? Poza tym popatrz jakie to są straty w skali firmy, jak zdecydowana większość maszynistów przycina w człona kwadrans przy podmianie albo celowo wydłużają czas jazdy. Zwróć też uwagę, że problem wydłużania czasu jazdy zazwyczaj dotyczy maszynistów Cargo.
Co do rewidentów i odprawy tylko jeden przykład - Dąbrowa Górnicza Towarowa. Pociąg wystawiony, nie ma komu przyjść z papierami.
Po pierwsze, wolę pić wódkę niż pisać wiersze.
PL-KSL
  Odpowiedz
#22
(05.03.2018, 21:29)rustsaltz napisał(a): Nie spotkałeś się nigdy z przypadkiem, że po upomnieniu się cudownie robiła się wolna na dany pociąg? Poza tym popatrz jakie to są straty w skali firmy, jak zdecydowana większość maszynistów przycina w człona kwadrans przy podmianie albo celowo wydłużają czas jazdy. Zwróć też uwagę, że problem wydłużania czasu jazdy zazwyczaj dotyczy maszynistów Cargo.
Co do rewidentów i odprawy tylko jeden przykład - Dąbrowa Górnicza Towarowa. Pociąg wystawiony, nie ma komu przyjść z papierami.

Już wspomniałem,co do wolnej jazdy albo zgłaszania defektów i oczekiwania na podmianę to się zgodzę, ale nie jest rolą maszynisty ,żeby błagać dyżurnych,by łaskawie przepuścili pociąg przed jakąś osobówką itp..dziwnym trafem jakos tak jest,że stojąc przykładowo w Zebrzydowicach, gdzie na wyjazd,gotowych pociągów oczekuje np z 4 to w pierwszej kolejności jadą tylko prywaciarze,czy oni sami wydzwaniają gdzieś czy ich dyspoozytorzy to nie wnikam,ale Cargul jak dostanie wolną to łaski nie robi i jedzie...ten twój przypadek rewidentów jest prawdziwy ale w większości przypadków jak na nich czekasz to albo robia pociąg obok albo z uwagi że są rewidenci mobilni, są w terenie..i czekasz,mało ich więc nic nie poradzimy..reasumując nie zgadzam się że maszynista ma jakiś wpływ na to czy dyżurni go przepuszczą czy nie i czy stacja docelowa pociąg w danej chwili przyjmie czy musi czekać..
"Im dłużej żyjemy,tym życie więcej nam odbiera,niż daje"
  Odpowiedz
#23
Nie powiedziałem, że TYLKO maszyniści są winni tego, że Cargo stoi po bokach, a prywaciarze jeżdżą. Pociąg opóźniony przepuszcza wszystkie jadące rozkładowo, dlatego Cargo stoi, a prywaciarz jedzie.
Po pierwsze, wolę pić wódkę niż pisać wiersze.
PL-KSL
  Odpowiedz
#24
https://www.rynek-kolejowy.pl/mobile/pod...87845.html

Ta podwyżka to śmiech na sali. Młodzi będą odchodzic w dalszym ciągu.
  Odpowiedz
#25
Młodzi nie odejdą bo trzymają ich lojalki (chociaż to też pic na wode)
  Odpowiedz
#26
Lojalki to ściema, pierwszy lepszy prawnik i można sobie je wyrzucić do kosza.
  Odpowiedz
#27
Eeeee tam....prywaciarze i samorządowki zacierają ręce bo bez podnoszenia stawek będą mieli dalej duży napływ pracowników i to nie tylko maszynistów.
  Odpowiedz
#28
(12.07.2018, 17:49)pershing1899 napisał(a): Ta podwyżka to śmiech na sali. Młodzi będą odchodzic w dalszym ciągu.

Gdyby podwyżka dotyczyła tylko maszynistów, to kwota byłaby pewnie większa. Niestety IC w przeciwieństwie do prywatnych firma, nie może wybierać sobie komu dać podwyżkę, musi dawać wszystkim po równo  Dodgy

(12.07.2018, 20:14)pershing1899 napisał(a): Lojalki to ściema, pierwszy lepszy prawnik i można sobie je wyrzucić do kosza.

Gdyby były ściemą to nikt by ich nie wprowadzał. Istnieje w polskim prawie taka możliwość: http://wawrzonkowska-radcaprawny.pl/2018...niu-umowy/
  Odpowiedz
#29
Większość tak cwaniakuje, hoho co to tam lojalka, byle prawnik to podważy. Widzę jak świeżo przyjęty gościu do "wymarzonej" pracy startuje z prawnikiem i będzie się sądzić o 150tys. złotych... Bądźmy poważnymi ludźmi, skoro się decydujesz na pracę (chociażby w IC) to godzisz się na takie a nie inne warunki i musisz to przegryźć przez 5 lat.

Swoją drogą, to młodzi się irytują, bo 2 lata szkolą się za minimum, a po zdanym egzaminie robią za pomocników za 2,5k na rękę, gdzie w innych spółkach (gdy sobie świetnie radzą) jeżdżą już samodzielnie.
  Odpowiedz
#30
U mnie w firmie krąży plota, że maszynista 3 misiące po zdaniu egzaminu zerwał umowę z naszą firmą i poszedł do innej spółki, lojalki nie zapłacił ale moja spółka wystąpiła do UTK o wycofanie jego świadectwa maszynisty, i podobno mu to zabrali. Ale to tylko plotka.
  Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości