• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Gęstość sieci kolejowych w państwach europejskich
#1
Lightbulb 
Ciekawa infografika przedstawiająca długość linii kolejowych w stosunku do powierzchni krajów europejskich.

http://www.observationzone.com/2017/03/l...etres.html
  Odpowiedz
#2
Czołówka zgodna z przewidywaniami. Smile Ciekawe, jak na tej infografice przedstawiałaby się Polska 20 lat temu? Ciekawe jest to, że Wielka Brytania wcale nie ma gęstej sieci kolejowej, jako ojczyzna tego środka transportu. Choć tam w czasach Thatcher zaczęto uwalać kolej, co trwało zresztą do niedawna.
  Odpowiedz
#3
No to nie wiedziałem, że mamy gęstszą sieć niż Francja. Ale żeby po tej naszej sieci coś cżeściej jeździło...
  Odpowiedz
#4
Mnie zdziwiła gęstość sieci w Czechach i Szwajcarii. Takie małe państewko, a ma większą gęstość sieci niż Polska czy FrancjaWink
Lokomotywa EP07 fajna, EZT ED250 szybki, lokomotywa EU44 ciekawa, ale lokomotywa EP09 najlepsza.
  Odpowiedz
#5
Małe państeweko to jest San Marino Smile

A powód takiej gęstości kolei jest łatwy do odgadnięcia. Koleje tam i to masowo zaczęto budować zanim wynaleziono samochód...
  Odpowiedz
#6
Na ziemiach polskich też. Ale tylko na Z. Odzyskanych, ewentualnie jeszcze na terenach zaboru pruskiego... Niestety, po upadku PRL na tych terenach zaczęto wyrównywać kilometry z dawną "Kongresówką" i ścianą wschodnią... Ciekawe, czy liczą tylko linie normalno- i szerokotorowe, czy wąskotorowe też?
  Odpowiedz
#7
W Galicji też jest gęstsza sieć kolejowa. Natomiast włądze carsko-królewskie nie sprzyjały budowei kolei w Polsce. Polska była i tak najbogatszą częścią tego Imperium, więc nie chciano, aby stawała się jeszcze bogatsza, a rozwój kolei temu sprzyjał...
  Odpowiedz
#8
Z drugiej strony najzamożniejsza i najbardziej niezależna dotąd "wersja" Polski, czyli III RP nie nadrobiła tych opóźnień: w II RP w miarę skromnych możliwości finansowych wybudowano kilka istotnych, a brakujących odcinków. Na przykład spięcie brzegów Wisły w Płocku (dzisiejsza D29-33) i większa część dzisiejszej D29-131, czyli nowej "węglówki", która jest linią umożliwiającą najkrótszy przejazd pociągu na linii Wybrzeże/Pomorze - Śląsk/Małopolska. W PRL między innymi: CMK, "70", Kozłów - Koniecpol, LHS, Bełchatów (niedokończony). Od 25 lat działania na kolei są dokładnie odwrotne.
  Odpowiedz
#9
(22.03.2017, 19:24)ET40 napisał(a): Z drugiej strony najzamożniejsza i najbardziej niezależna dotąd "wersja" Polski, czyli III RP nie nadrobiła tych opóźnień

Najzamożniejsza na pewno, ale na pewno nie najbardziej niezależna. II RP, w której panowało smród, brud i ubóstwo, była jednak bardziej niezależna. Smile
Ale wiara w neoliberalizm balcerowiczowski z głównie spowodowała brak inwestycji kolejowych.
  Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości