• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tajemniczy Klient
#1
Będzie sprawdzanie jakości usług metodą "Tajemniczy Klient" w PKP IC. Już współczuję kierownikom, konduktorom i kasjeromSmile
http://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/...79572.html
Lokomotywa EP07 fajna, EZT ED250 szybki, lokomotywa EU44 ciekawa, ale lokomotywa EP09 najlepsza.
  Odpowiedz
#2
Kontrola wg. mnie i tak nie będzie miarodajna, bo to co dla mnie, czyli pasażera, jest pozytywne to dla kontroli już niekoniecznie. Ostatnio jadąc spotkałem konduktora "z jajem" i wolę takiego niż sztucznie uśmiechniętego. Choć spółce też zależy na profesjonalnym podejściu do klienta.  Ale mimo wszystko i tak drużyny muszą się pilnować, bo zawsze się znajdzie jakiś niezadowolony klient.
  Odpowiedz
#3
Wszystko zależy co będzie kontrolowane. A tego nie wiemy i pewnie robią z tego wielką tajemnice.

A tak wogóle dziwi mnie to, że konduktorzy nie siadają w czasie wypisywania biletów. Wielkrotnie im to proponowałem, ale zawsze odmawiali. Bez sensu IMHO. ALe pewne jakis "prikaz" na to dostali...
  Odpowiedz
#4
Też wolę jak konduktorzy się zachowują naturalnie, a nie służbistycznie, ale jak to PIC mówi "Stawiamy na profesjonalizm" Big Grin
Lokomotywa EP07 fajna, EZT ED250 szybki, lokomotywa EU44 ciekawa, ale lokomotywa EP09 najlepsza.
  Odpowiedz
#5
@mazovian W jakiej spółce się z tym spotkałeś?
  Odpowiedz
#6
W tej o której mowa czyli PIC. Smile
  Odpowiedz
#7
Jak podejdę do konduktora w korytarzu, to faktycznie raczej nie siadają, choć zwykle nie kupuję "grubszych" biletów u konduktora, więc nie zajmuje im to dużo czasu. Ale gdy wchodzę do przedziału służbowego i proszę o bilet, to raczej nie wstają, wręcz zapraszają żeby usiąść. Może tak im najwygodniej? W innych spółkach - KW, ŁKA, PR, w kiblach lub nowych bezprzedziałowych EZT i SZT podobnie - w przejściu to nie siadają, ale jak się do nich przychodzi do "służbowej czwórki" jak siedzą to nie wstają, można sobie usiąść i zaczekać na bilet.
  Odpowiedz
#8
To już byłaby perwersja totalna gdyby stali w przedziale , gdzie maja siedzieć.... Ale gdy się takie złapie poza ich przedziałem, to twardo toi i odmawia siadania.
  Odpowiedz
#9
(23.12.2016, 06:46)masovian napisał(a): A tak wogóle dziwi mnie to, że konduktorzy nie siadają w czasie wypisywania biletów. Wielkrotnie im to proponowałem, ale zawsze odmawiali. Bez sensu IMHO. ALe pewne jakis "prikaz" na to dostali...

Ile zajmuje sprawdzenie biletu? A ile czasu zajmie siadanie i wstawanie? Myślę, że bilety sprawdzają na stojąco bo tak jest 1) szybciej, 2) mimo wszystko wygodniej.
  Odpowiedz
#10
(23.12.2016, 14:44)Afrika_Bambaata napisał(a): Ile zajmuje sprawdzenie biletu? A ile czasu zajmie siadanie i wstawanie? Myślę, że bilety sprawdzają na stojąco bo tak jest 1) szybciej, 2) mimo wszystko wygodniej.

Ale ja nie piszę o sprawdzaniu. Ja piszę o sprzedawaniu biletów. A to tak szybko nie następuje...
  Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości