• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
3 włączniki. Do czego służą?
#1
Witam

W EP07 dostrzegłem przekrętła od wysokiego/niskiego rozruchu, od nacisku na oś i przełącznik hamulca (osob.,posp.,tow.). Do czego one służą?
Lokomotywa EP07 fajna, EZT ED250 szybki, lokomotywa EU44 ciekawa, ale lokomotywa EP09 najlepsza.
  Odpowiedz
#2
Przełącznik rozruchu blokuje przekaźniki nadmiarowe 600A co powoduje, że można prowadzić rozruch ciężkiego pociągu z wykorzystaniem prądu 750A. Oczywiście rozruch taki prowadzi się krótkotrwale i tylko na pierwszym układzie (szeregowym).
Dostosowanie sił do nacisków powoduje zbocznikowanie pierwszych (patrząc w kierunku jazdy) silników, co ułatwia rozruch w trudnych warunkach (gdyż ciężki pociąg powoduje "uniesienie" przodu lokomotywy podczas ruszania). Oczywiście tak samo jak rozruch ciężki użytkuje się go tylko w początkowej fazie jazdy, aby nie osłabiać maszyny.
Przełącznik hamulca służy nastawieniu przebiegu hamowania. Tutaj teorii jest dużo i wymaga znajomości przynajmniej podstaw budowy i działania hamulca kolejowego, więc nie będę rozwijał.
Po pierwsze, wolę pić wódkę niż pisać wiersze.
PL-KSL
  Odpowiedz
#3
Przełącznik opóźnienia działa tylko na konkretny "pojazd", każda lokomotywa ma swój, każdy wagon ma swój, i tak dalej. W lokomotywie jego ustawienie nie ma wpływu na hamowanie hamulcem dodatkowym, zaś przy hamowaniu hamulcem zespolonym ustawienie towarowe powoduje powolne napełnianie i opróżnianie cylindrów hamulcowych, osobowe jest ustawieniem pośrednim, a pospieszne powoduje najszybszą reakcję. Niektóre wagony mają jeszcze ustawienie R + Mg czyli pospieszny z magnetykami. Przy hamowaniu pomiędzy pełnym uzupełniającym a nagłym wtedy dociskane są z użyciem pola elektromagnetycznego "kloce". Lepiej nie być przy takim hamowaniu w pobliżu pociągu na szlaku, szczególnie z 160 km/h czy (o boże) 200 km/h, smród i hałas okropny.
  Odpowiedz
#4
No i właśnie-jak nie ma całej teorii to zaczynają się kwiatki typu "ustawienie pośrednie". Zasadniczym przebiegiem hamowania jest hamowanie P (tzn. wtedy nie jest zasilona żadna cewka) przebieg R różni się od hamowania P tylko tym, że przy 55 km/h następuje podluzowanie lokomotywy. Hamulce wagonowe to jeszcze inna bajka, że o przebiegach R+Mg nie wspomnę. Niektóre lokomotywy mają hamowanie ED, jednostki mają ep (nie wiem nawet czy i w wagonach się to nie trafia), ruskie i stare knorry mają przełącznik równiny-góry, niektóre wagony mają dwa nastawienia ładowne itd. itd., nie ma co mieszać Wink

P.S. A i tak najlepszą metodą uzyskania żądanego przebiegu hamowania lokomotywy to obserwacja manometru i hamulec dodatkowy Tongue
Po pierwsze, wolę pić wódkę niż pisać wiersze.
PL-KSL
  Odpowiedz
#5
Ty piszesz skąd to się bierze, ja piszę o rezultatach. Zwykle jest właśnie tak, że przy G luzuje i hamuje najwolniej, a przy R najszybciej. A to skąd to się bierze, czyli to co napisałeś o zasilaniu cewek, to już inna sprawa. Przy wagonach najprawdopodobniej różnice są większe.
  Odpowiedz
#6
Nie, R nie będzie luzował szybciej niż P. Poniżej 55 przebieg będzie dokładnie taki sam.
Po pierwsze, wolę pić wódkę niż pisać wiersze.
PL-KSL
  Odpowiedz
#7
W wagonach też? Czyli jedyną różnicą jest to "podluzowanie" przy 55? Co to ma dawać? Napięcie sprzęgów?
  Odpowiedz
#8
To daje dostosowanie siły hamowania do zmiennego współczynnika tarcia klocków hamulcowych. Przy większych szybkościach współczynnik jest mniejszy a wiec trzeba większego ciśnienia aby uzyskać ten sam efekt hamowania. Potem kiedy pojazd zwalnia ciśnienie jest obniżane aby nie dopuścić do blokowania kół.
  Odpowiedz
#9
szy_mat napisał(a):W lokomotywie jego ustawienie nie ma wpływu na hamowanie hamulcem dodatkowym,

W modernizowanych lokomotywach z użyciem tablic pneumatycznych kontrolowanych mikroprocesorowo np. od IPS Poznań - wpływamy takim przełącznikiem i na hamulec dodatkowy. W nastawieniu R przy prędkościach powyżej 50 km/h - "wchodzi" nam większe ciśnienie do cylindrów. Tu: https://goo.gl/photos/PuTpykqQGrbq4BcG7 przykładowo nagrałem hamowanie ST45 ze 110 km/h do 10km/h. Nastawienie trybu hamowania na "R" hamulec dodatkowy w położeniu maksymalnego hamowania. W ok. 415 sekundy zapisu, czyli w momencie spadku v<50km/h = automatyczne podluzowanie cylindrów lokomotywy z 5 atmosfer do 3,3. Później luzowałem już ręcznie. Dla przykładu na rysunku jest inny przejazd
przez to samo miejsce. W drugiej jeździe nastawienie hamulca to "P" (osobowy) i stażysta hamował stopniowo (zadajnik ma 7 pozycji). na samym początku użył od razu drugiej i stąd mamy sześc kroków wzrostu ciśnienia (w ok. 410 sekundy chwilowo dał piąty stopień, by zaraz wrócić nas czwarty). Luzowanie nastąpiło jednym ruchem ręki, czyli z pozycji 7-mej na 0.
  Odpowiedz
#10
Wielkie dzięki bardzo pomogliście :-)
Lokomotywa EP07 fajna, EZT ED250 szybki, lokomotywa EU44 ciekawa, ale lokomotywa EP09 najlepsza.
  Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
Question Światła między członami ET-40. Do czego one służą ? 1olek 6 1 250 21.09.2018, 21:39
Ostatni post: 1olek

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości