• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
PESA BYDGOSZCZ
#31
Ano tak to się kończy, gdy bierze się kontraktów o wiele więcej niż jest się w stanie przerobić. Najbardziej mogą ucierpieć szeregowi pracownicy, a winni tego zamieszania dostaną ciepłe posadki w innych miejscach.
Mój kolejowy kanał na YT: http://www.youtube.com/user/MMERLIN2

Moja strona kolejowa na FB: https://www.facebook.com/DamianTkolej
  Odpowiedz
#32
(13.02.2018, 19:32)DamianT napisał(a): Ano tak to się kończy, gdy bierze się kontraktów o wiele więcej niż jest się w stanie przerobić.

Jak najbardziej się z tym zgadzam. Pesa postawiła na ilość, a nie na jakość, przez co tabor stał się okropnie awaryjny. Najlepszym tego przykładem są spalinowe Gamy dla PKP IC i tramwaje dla Krakowa. Darty też się dość często psują, co jest zauważalne w komunikatach o zastępczych składach wagonowych. Ten kto był z nami na zwiedzaniu Pesy w 2014 roku i słuchał co mówili oprowadzający, to wie w jak szybkim czasie trwa tam budowa pojazdu.
Kolejną kwestią jest nie wyrabianie się na czas z dostawą, za co firma płaci gigantyczne kary. W tej kwestii najlepszym przykładem są Elfy2 dla Kolei Śląskich. Przez ten stan rzeczy, przewoźnicy zaczęli stawiać na bardziej profesjonalnych producentów, takich jak Newag w przypadku Kolei Dolnośląskich i Małopolskich, oraz Stadler w przypadku Kolei Mazowieckich. Nawet PKP IC zdecydowało się na lokomotywy elektryczne z Newagu, mimo że oferta Pesy była o wiele tańsza. Jedyne co się Pesie udało, to spalinowe Linki, ale chyba dlatego się do nich przyłożyli bo to jest towar eksportowy.

Krążą słuchy że upadającą Pesę chce przejąć Stadler, ale nie wiadomo na ile te pogłoski są prawdziwe.
  Odpowiedz
#33
To i ja się wypowiem - u nas w Bydgoszczy Swingi (zarówno te pierwsze jak i te najnowsze tzw. "Szczeniaki") psują się i to częściej od Konstali
  Odpowiedz
#34
Czyli w Bydgoszczy jest to samo co w Krakowie. Wystarczy prześledzić forum Platforma Komunikacyjna Krakowa, żeby dojść do wniosku że dzień bez awarii Krakowiaka dniem straconym. O tym że Hrubieszów wywalczył sobie po wielu latach pociąg, który w większości jeździ jako autobus z powodu braku sprawnej Gamy nie wspominając. Z tego samego powodu w tym roku do Zagórza nie dotrze żaden pociąg PKP IC, a pociągi Warszawa - Lublin - Rzeszów notują gigantyczne opóźnienia.
  Odpowiedz
#35
A cierpią na tym pasażerowie.
@ Adams - odnośnie przejęcia Pesy przez Newag - na razie to tylko nieoficjalne słuchy tak? Nawet, jeśli to ciekawi mnie czy ta zmiana byłaby "dobrą zmianą" Smile dla P:esy i pasażerów... Taka mała ciekawostka - właśnie kolega-motorniczy na fejsie wrzucił info, że dziś znów dwie Pesy nie wyjechały z powodu awarii
  Odpowiedz
#36
Czyli PESA podobnie jak kilka lat temu pierwsze Koleje Śląskie to kolejny książkowy przykład jak nieprzemyślanym decyzjami można zarżnąć kure znoszącą mogącą złote jajka.
W nawiązaniu do wyczekiwane w Bydgoszczy rządowe wsparcie to ciekaw jestem czy nasz niemiłościwie tfu panujący pożal się rząd tyle nawiązujący do polskiej własności, myśli technicznej zdecyduje się na taki krok. Z góry zaznaczam że nigdy nie byłem i nie będe zwolennikiem ładowania publicznych pieniędzy w ratowanie czegokolwiek za wszelką cene.
Piszę to mimo ogromnego żalu jeśli miałoby dojść do upadku PESY.
  Odpowiedz
#37
(14.02.2018, 09:48)SAP102 napisał(a): @ Adams - odnośnie przejęcia Pesy przez Newag - na razie to tylko nieoficjalne słuchy tak?

O Newagu nie słyszałem nic, tylko o Stadlerze. Chociaż osobiście bardziej bym optował za tym, żeby to był Newag niż Stadler, bo firma przynajmniej by pozostała w polskich rękach. Nie mniej jednak nie wiem czy Newag byłoby na coś takiego stać finansowo.
Co do Stadlera, to firma podpisała ogromny kontrakt z Kolejami Mazowieckimi, a oprócz tego realizuje także inne kontrakty dla zagranicznych kolei. Czytałem że firma pilnie poszukuje 300 osób do pracy. Fabryka w Siedlcach jest stosunkowo niewielka w porównaniu z Pesą i mogłoby zabraknąć miejsca na tak duże inwestycje. Być może dlatego Stadler ma chrapkę na przejęcie bydgoskiego bankruta.

(14.02.2018, 10:56)FAREN napisał(a): W nawiązaniu do wyczekiwane w Bydgoszczy rządowe wsparcie to ciekaw jestem czy nasz niemiłościwie tfu panujący pożal się rząd tyle nawiązujący do polskiej własności, myśli technicznej zdecyduje się na taki krok. Z góry zaznaczam że nigdy nie byłem i nie będę zwolennikiem ładowania publicznych pieniędzy w ratowanie czegokolwiek za wszelką cenę.

Kiedyś były głosy że Pesa miała otrzymać finansowe wsparcie z rządowej kasy, ale teraz sprawa nieco ucichła. Niestety, ale dla obecnego rządu większym priorytetem jest pompowanie publicznych pieniędzy w termalny (i nie tylko) biznes leżącego obok Torunia. Przecież dla nich to jest najważniejsze, niż jakiś tam przemysł kolejowy.
  Odpowiedz
#38
Bo Toruń (niezależnie od władzy) zawsze jest ważniejszy od Bydgoszczy, był przecież nawet taki czas, że główny oddział PLK w województwie był w Toruniu, a w Bydgoszczy tylko jakiś podrzędny oddzialik PLK/
Zaś co do PESY to uważam, że nie trzeba ładować w to wielkich pieniędzy by kolejna polska firma została zniszczona jak np. Zachem doprowadzony do upadku przez panującą w Bydgoszczy ekipę tylko po prostu powinni się wziąć sami za siebie i zamiast stawiać tak jak Damian napisał: hurtowo na ilość - postawić na jakość i nie trzeba wcale będzie ładować w to publicznych pieniędzy, a jak firma postawi na JAKOŚĆ i przestaną się dziać opóźnienia i awarie to przestanie za to płacić kary, będą dalej mieli zainteresowanych
  Odpowiedz
#39
(14.02.2018, 10:56)FAREN napisał(a): W nawiązaniu do wyczekiwane w Bydgoszczy rządowe wsparcie to ciekaw jestem czy nasz niemiłościwie tfu panujący pożal się rząd tyle nawiązujący do polskiej własności, myśli technicznej zdecyduje się na taki krok. Z góry zaznaczam że nigdy nie byłem i nie będe zwolennikiem ładowania publicznych pieniędzy w ratowanie czegokolwiek za wszelką cene.
Piszę to mimo ogromnego żalu jeśli miałoby dojść do upadku PESY.

Z jednej strony masz rację, jednak trzeba na to spojrzeć też inaczej. Pracuje tam wiele osób, które nie są winne sytuacji. Te osoby mogą stracić pracę, więc pomoc rządowa w takim przypadku jest na miejscu.
Mój kolejowy kanał na YT: http://www.youtube.com/user/MMERLIN2

Moja strona kolejowa na FB: https://www.facebook.com/DamianTkolej
  Odpowiedz
#40
Do 20 lutego Pesa chce przekazać Przewozom Regionalnym pojazdy Elf 2, które miały dotrzeć do przewoźnika w grudniu. Jak tłumaczy producent, największy wpływ na opóźnienia miały pomyłki w dokumentacji.

Rynek Kolejowy

Kolejny dowód nieudolności Pesy.
  Odpowiedz
#41
(14.02.2018, 19:28)DamianT napisał(a):
(14.02.2018, 10:56)FAREN napisał(a): W nawiązaniu do wyczekiwane w Bydgoszczy rządowe wsparcie to ciekaw jestem czy nasz niemiłościwie tfu panujący pożal się rząd tyle nawiązujący do polskiej własności, myśli technicznej zdecyduje się na taki krok. Z góry zaznaczam że nigdy nie byłem i nie będe zwolennikiem ładowania publicznych pieniędzy w ratowanie czegokolwiek za wszelką cene.
Piszę to mimo ogromnego żalu jeśli miałoby dojść do upadku PESY.

Z jednej strony masz rację, jednak trzeba na to spojrzeć też inaczej. Pracuje tam wiele osób, które nie są winne sytuacji. Te osoby mogą stracić pracę, więc pomoc rządowa w takim przypadku jest na miejscu.

Pomoc tak ale na pewnych warunkach połączona z jakimś programem naprawczym a nie bezmyślne doładowanie kasy tylko po to żeby za jakiś czas problem się powtórzył Big Grin
Oczywiście tylko sobie gdybamy i raczej nikt chyba sobie nie życzy żeby czarny scenariusz się sprawdził Wink
  Odpowiedz
#42
Generalnie mam kiepskie zdanie na temat produktów z Bygoszczy, jednak trzymam kciuki, żeby PESA wygrzebała się ze swoich kłopotów. Mam nadzieję, że będzie to nauczka dla wszystkich producentów, że nie ma co łapać wielu srok za ogon.
  Odpowiedz
#43
Z drugiej strony, może jednak lepiej zainwestować w jednego silnego producenta kolejowego?
Mój kolejowy kanał na YT: http://www.youtube.com/user/MMERLIN2

Moja strona kolejowa na FB: https://www.facebook.com/DamianTkolej
  Odpowiedz
#44
@DamianT, nie wiem czy dobrze rozumiem co masz na myśli, ale Pesa utraciła silną pozycje na tym rynku. Do tego jeszcze ta zabawa w ciuciubabkę z krakowskim MPK podczas zeszłorocznego przetargu na tramwaje pokazała, że ta firma straciła nie tylko wiarygodność i rzetelność, ale także powagę.
  Odpowiedz
#45
Adams pisał, że na Karkonosze jeździ EZT; a dziś na IC Doker zamiast planowanego Flirta przyjechał skład wagonowy
  Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  PESA+NEWAG+FPS w holdingu Adams 1 757 29.04.2018, 18:59
Ostatni post: ET40

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości