Czy chciałabyś / chciałbyś aby w pociągu którym podróżujesz był automat z przekąskami / napojami?
Tak, to fajna sprawa ale tylko w pociągach dalekobieżnych.
15.00%
3
Tak, to fajna sprawa ale tylko w pociągach regionalnych.
20.00%
4
Takie automaty powinny być w każdym pociągu(pomijając te z WARS'em)
40.00%
8
Nie, to jest pomysł który jest niewypałem.
10.00%
2
Niepotrzebne mi te automaty, mam kubek termiczny i kanapki zawsze ze sobą :-)
15.00%
3
20 głosów
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Automaty z kawą i batonami w pociągach - tak czy nie?
#31
rustsaltz napisał(a):Kapitan Cook w Gdyni na Skwerze Kościuszki, schabowy (co prawda taki, że zjeść nie mogę Big Grin)+piwo+ napiwek w granicach 35 złotych, więc WARS drogi nie jest. W Lublinie podobnie, na wakacjach je się za tyle samo (co prawda jest to niemiarodajne, bo wiadomo, że wakacje rządzą się swoimi prawami).

Jak Ty porównujesz cenę z jednej z najdrożyszch restauracji w Gdynni i Lublinie, to ja sie nie dziwię, że dla Ciebie WARS to jest tanio. Ja w podobnym miejscu w Gdyni, ale w maju zjadłem 8 czy 12 pierogów za coś koło 20 zł...
  Odpowiedz
#32
sm31-131 napisał(a):Zresztą u Kapitana w menu już schabowego nie ma więc ostro musiałeś futrować :-D.
No weź mnie nie denerwuj. I gdzie ja teraz będę jadł?

Cytat:Jak Ty porównujesz cenę z jednej z najdrożyszch restauracji w Gdynni i Lublinie, to ja sie nie dziwię, że dla Ciebie WARS to jest tanio. Ja w podobnym miejscu w Gdyni, ale w maju zjadłem 8 czy 12 pierogów za coś koło 20 zł...
W "Czarciej Łapie" nie jadłem, ceny nie wydawały się wygórowane. Rozumiem, że niektórym wystarczy macdonaldowe żarcie palcami z papieru ale miejmy trochę litości.
Po pierwsze, wolę pić wódkę niż pisać wiersze.
PL-KSL
  Odpowiedz
#33
W WARSIE :-D.

Ja też nie jestem za żarciem typu McDonalds czy hot-dogi na stacji benzynowej, ale już wiele razy uratowały mój żołądek przed przyrośnięciem do kręgosłupa. A i tak uważam że jak ktoś ma chwilę czasu to może za te same pieniądze co w Macu najeść się smaczniej i zdrowiej. Tylko trzeba mieć czas...

Pozdrawiam
sm31-131
Pełnia mojej miłości? SM31-007 o imieniu Tosia z komputerem w środku :-)
  Odpowiedz
#34
A ja nie mam nic przeciwko i hamburgerom i hot-dogom. Ale nie o to chodzi. Za tyle co schabowy w WARSie to mogę zjeść 2 razy obiad u Wietnamczyków mylnie nazywanych Chińczykami. A w tym wietnamskim obiedzie mogę nawet zjeść owoce morza....
  Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
Big Grin Gra o pociągach torreador 4 2 034 03.11.2017, 11:25
Ostatni post: Ryszard
  Pisuary w pociągach hutterdm 8 1 797 03.10.2014, 17:21
Ostatni post: Mariusz W.
  Nietypowe bagaże w pociągach Lubuszanin 18 2 889 29.05.2012, 06:13
Ostatni post: psim

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości