• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Strefa ciszy w pociągu
#16
Gadali o tym w dzisiejszych faktach TVN. To ma bardziej objąć zakaz rozmów telefonicznych itp. Tak rygorystycznie, że nawet trzeba mówić po cichu, to u nas nie będzie raczej Wink
Mój kolejowy kanał na YT: http://www.youtube.com/user/MMERLIN2

Moja strona kolejowa na FB: https://www.facebook.com/DamianTkolej
  Odpowiedz
#17
Zamiast uczyć kultury i dobrego wychowania, mnoży się przepisy np. o zakazie głośnego rozmawiania przez telefon w miejscach publicznych..
Pole do popisu jest spore: np. zakaz zdejmowania butów, opierania nóg w buciorach na przeciwległych siedzieniach, zakaz spożywania jajek na twardo w przedziałach...
I koniecznie należy tymi zakazami wytapetować wszystkie pociągi (jeśli miejsca starczy..)..
  Odpowiedz
#18
Tylko co z tego jak takie zakazy nie są respektowane? Swoją drogą kultury nie nauczy się nigdzie tylko w domu lub swoim otoczeniu, poza tym w wielu przypadkach wszechobecna poprawność polityczna utrudnia wpajanie co niektórym zasad zdrowego rozsądku nie mówiąc już o kulturze.
  Odpowiedz
#19
Paweł Piotr napisał(a):Zamiast uczyć kultury i dobrego wychowania

Nauka w każdej dziedzinie życia ma różne efekty. Są tacy, którzy pojmują w lot, a tacy którzy za żadne skarby nie pojmą. Sama nauka nic nie pomoże. Już pomijam fakt, że kultura i ogłada z darciem mordy przez niemowlaka czy innego dziecka z ADHD nie ma nic do rzeczy...
  Odpowiedz
#20
Witam, a może to jest pomysł IS na zagospodarowanie pustych przedziałów w pendolino ? oczywiście za odpowiednią opłatą ;-D
  Odpowiedz
#21
przem710 napisał(a):Tylko co z tego jak takie zakazy nie są respektowane? Swoją drogą kultury nie nauczy się nigdzie tylko w domu lub swoim otoczeniu, poza tym w wielu przypadkach wszechobecna poprawność polityczna utrudnia wpajanie co niektórym zasad zdrowego rozsądku nie mówiąc już o kulturze.
Nie za bardzo rozumiem co ma do tego poprawność polityczna.
  Odpowiedz
#22
W Danii widziałem strefy ciszy w pociągach osobowych a nawet w Kopenhaskich podmiejskich S-Banach a nie tylko w KDP.

Dla mnie pomysł dobry, jadę sam to idę do strefy ciszy, jadę z ekipą to idę do strefy hałasu. Szczególnie, że stare dobre przedziały pozwalały podróżować we względnej ciszy a teraz to robią składy typu PKS, 100 pasażerów na kupie, płaczące dzieci itd.
Mám rád Českých Drah.
  Odpowiedz
#23
Osobiście ostatnio w regionalnych pociągach Deutsche Bahn bardzo mi brakowało takiej strefy Tongue Szczególnie w IRE Berlin-Hamburg, gdzie zmęczony, po prawie 800 km podróży, przed kolejnymi trzystoma, nie śpiąc od 18 godzin, nawet w ciszy posiedzieć nie możesz, bo a to tu ktoś hałasuje, a tu przez twoją część wagonu (wagon w tym składzie jest na zasadzie: 3x przedział, 3x oddzielone od siebie zestawy 4 rzędów siedzeń bez oddzielenia od korytarza, 2/3x przedział, ewentualnie na końcu przedział rowerowy) przechodzi ktoś z walizką i szura, a to ktoś muzykę włączył na słuchawkach tak, że pół wagonu słyszało. A tak wsiadłbym sobie do strefy ciszy (zapłaciłbym nawet te 5 euro, bo tyle kosztuje rezerwacja miejsca w IRE), i miałbym spokój.
  Odpowiedz
#24
[Obrazek: IMGP7216.jpg]

QuietZone w Kopenhaskim S-Bahn czyli najniższej kategorii pociągu podmiejskiego, nie w żadnym ekspresie typu Pendolino. Co ciekawe strefa ciszy jest w zamykanej części przy kabinach maszynisty czyli dokładnie tam gdzie w naszym EN57 jest strefa największej imprezy Big Grin
Mám rád Českých Drah.
  Odpowiedz
#25
Gordon napisał(a):W Danii widziałem strefy ciszy w pociągach osobowych a nawet w Kopenhaskich podmiejskich S-Banach a nie tylko w KDP.

To Dania albo Polska ma jakieś Koleje Dużych Prędkości? Gdzie? W Polsce to ja nie zauważyłem, choć jechałem ponoć najszybszym...
  Odpowiedz
#26
Jak Ci się KDP nie podoba to może być PDB, Pociągi dla bogatych. U nas np. Pendolino. Mnie chodzi o to, że w Danii takie luksusy jak strefa ciszy są dla zwykłych pasażerów w zwykłym pociągu za kilka koron. Do tej pory w zwykłych TLK dla zwykłych ludzi są przedziały rozwiązujące ten problem, no ale przecież już zamówili 40 PKS-ów (od Stadlera i Pesy) na TLK. I będzie trzeba tym jeździć z krzyczącymi bachorami w tle. Więc te strefy ciszy przydały by się też w TLK puszczanych na Flirt czy Dart.
Mám rád Českých Drah.
  Odpowiedz
#27
Fakt, że we wszystkich "tramwajach" by się strefy takie przydały. Ale EIP to nie znowu taki pociąg dla bogatych. 49 zł to się płaci za 300-400 km jazdy autobusem. A swoją drogą to chciałbym poznać tego kretyna, który sobie wymyślił, że bez przedziałów jest lepiej, lux i premium...
  Odpowiedz
#28
49 jest tylko w wybranych godzinach lub kupowane dużo wcześniej, jak przyjdę do kasy ot tak to jest 120 za Kraków Warszawa. Ale nie o tym chciałem, tylko właśnie by we wszystkich "Tramwajach" taką strefę wydzielili. Ani to drogie ani problematyczne skoro jest i tak robione w systemie sprzedaży na potrzeby Pendolino.
Mám rád Českých Drah.
  Odpowiedz
#29
Gordon napisał(a):49 jest tylko w wybranych godzinach lub kupowane dużo wcześniej

I dniach.
  Odpowiedz
#30
Pragnę zauważyć, że strefa ciszy w przedziale trafia się tylko wtedy gdy nie trafisz do przedziału z bachorem (w skrajnym przypadku do przedziału obok bachora). Odkąd miejsca są numerowane jest pewnego rodzaju totolotek.
Po pierwsze, wolę pić wódkę niż pisać wiersze.
PL-KSL
  Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Strefa ciszy w Pendolino? Zielona1 16 4 890 25.04.2018, 16:06
Ostatni post: norbis97

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości