• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Warszawa Główna ma wrócić do łask.
#1
Są plany przywrócenie ruchu kolejowego na stacji Warszawa Główna Osobowa.

http://www.transport-publiczny.pl/wiado ... 48849.html

Oczywiście przy tym ma postać mnóstwo sklepów... :-) I wygląda na to, że wielu ludzi pragnie, aby do tych sklepów wjeżdżały pociągi.

Nie mam nic przeciwko takiej restauracji, ale znów to spowoduje dezorientację kolejową w stolicy. Dziś wszytskie pociągi osobowe, z wyjątkiem kierunku wołomińskiego, przejeżdżają przez stacje Warszawa Śródmieście, a teraz kierunek radomski ma być wyłączony z tego obiegu. Czy nie lepiej, żeby stamtąd wyjeżdząły przykładowo składy dalekobieżne na zachód?
  Odpowiedz
#2
masovian napisał(a):Dziś wszytskie pociągi osobowe, z wyjątkiem kierunku wołomińskiego, przejeżdżają przez stacje Warszawa Śródmieście, a teraz kierunek radomski ma być wyłączony z tego obiegu.

O ile dobrze pamiętam, to w latach 90. pociągi podmiejskie z linii radomskiej kończyły/zaczynały bieg na stacji Warszawa Główna. Obecnie na Główną chce się wrzucić też pociągi z linii skierniewickiej i łowickiej (wszystkie z kierunku zachodniego).

masovian napisał(a):Czy nie lepiej, żeby stamtąd wyjeżdząły przykładowo składy dalekobieżne na zachód?

Chyba nie. Odkąd IC skasowało bazę na Szczęśliwicach to raczej nie ma sensu. Wymagałoby to dodatkowych manewrów, szczególnie przy składach wagonowych.

Poza tym jest prosty sposób na wirtualne zwiększenie przepustowości w godzinach szczytu o ok 30%. Wystarczy, że Koleje Mazowieckie (tak jak to drzewiej było za czasów jednego wielkiego PKP) będą puszczać w godzinach szczytu pociągi składające się z 3xEN57 lub z jeszcze bardziej pojemnych wagonów piętrowych.
  Odpowiedz
#3
A ja na przykład byłbym za tym, aby powstawały dworce czołowe. W wielu europejskich miastach tak jest i wszystko jest od razu wiadome, skąd i gdzie jechać.
Zapraszam na swój kanał YouTube: http://www.youtube.com/user/MrPitagoras1989
  Odpowiedz
#4
pitagoras23 napisał(a):A ja na przykład byłbym za tym, aby powstawały dworce czołowe. W wielu europejskich miastach tak jest i wszystko jest od razu wiadome, skąd i gdzie jechać.
Wiadomy jest tylko kierunek odjazdu z peronu, ale nie przeznaczenie.

Współcześnie raczej nie tworzy się głównych dworców jako czołowe, bo powoduje to konieczność manewrów. Warszawa Wileńska i Główna Osobowa to zaszłości historyczne. Główna Osobowa to efekt zniszczenia Dworca Głównego (w miejscu obecnego Dworca Śródmieście), a Wileńska to jeszcze z czasów kiedy było kilka głównych stacji czołowych, nie połączonych ze sobą. W przeszłości planowano wyprowadzić linię z Warszawy Wileńskiej do Warszawy Śródmieścia. Jedynie Warszawa Południowa jako nowa stacja była planowana jako czołowa.
--
  Odpowiedz
#5
Afrika_Bambaata napisał(a):Poza tym jest prosty sposób na wirtualne zwiększenie przepustowości w godzinach szczytu o ok 30%. Wystarczy, że Koleje Mazowieckie
Zdaję się, ze 3xEN57 już jeżdżą, poza tym jak dobrze zauważyłeś, zwiększenie będzie wirtualne.

Cytat:W wielu europejskich miastach tak jest i wszystko jest od razu wiadome, skąd i gdzie jechać
To jest zaszłość tego, że krwiożercze kapitalistyczne świnie nie mogły się dogadać między sobą i każda kolej budowała swój dworzec. Ale potem przyszła nacjonalizacja kolei i trochę porządku.
Po pierwsze, wolę pić wódkę niż pisać wiersze.
PL-KSL
  Odpowiedz
#6
rustsaltz napisał(a):
Afrika_Bambaata napisał(a):Poza tym jest prosty sposób na wirtualne zwiększenie przepustowości w godzinach szczytu o ok 30%. Wystarczy, że Koleje Mazowieckie
Zdaję się, ze 3xEN57 już jeżdżą, poza tym jak dobrze zauważyłeś, zwiększenie będzie wirtualne.

Potrójne EN57 zdarzają się, owszem, aczkolwiek nie jest to regułą. A ja mam tu na myśli wszystkie pociągi w szczycie.
Wirtualne w sensie, że np.: dając na linii skierniewickiej 3xEN57 co 15. minut, mamy w zasadzie zbliżony efekt do 2xEN57 co 10 minut. Jeśli nie możesz puszczać pociągów częściej, to spróbuj zwiększyć ich pojemność.
  Odpowiedz
#7
Afrika_Bambaata napisał(a):Obecnie na Główną chce się wrzucić też pociągi z linii skierniewickiej i łowickiej (wszystkie z kierunku zachodniego).
A skąd to wiadomo? Artykuł wspomina tylko o kierunku radomskim.

Mariusz W. napisał(a):W przeszłości planowano wyprowadzić linię z Warszawy Wileńskiej do Warszawy Śródmieścia.

I prawie jest. :-) Linia średnicowa się prawie styka z drugą linia metra, która prowadzi do wileńskiej na wysokości dworca stadion. :-)
  Odpowiedz
#8
masovian napisał(a):A skąd to wiadomo? Artykuł wspomina tylko o kierunku radomskim.

Na stronie Kuriera jest nieco inna wersja.

http://kurierkolejowy.eu/aktualnosci/24 ... 018-r.html
  Odpowiedz
#9
Afrika_Bambaata napisał(a):Wirtualne w sensie, że np.: dając na linii skierniewickiej 3xEN57 co 15. minut, mamy w zasadzie zbliżony efekt do 2xEN57 co 10 minut. Jeśli nie możesz puszczać pociągów częściej, to spróbuj zwiększyć ich pojemność.
Przy czym puszczenie dwóch pociągów dziennie po 600 miejsc nie będzie równoznaczne z puszczeniem 12 pociągów po 100 miejsc co godzinę Wink

Cytat:I prawie jest. :-) Linia średnicowa się prawie styka z drugą linia metra, która prowadzi do wileńskiej na wysokości dworca stadion
I tak aby dojechać z Pruszkowa do Tłuszcza trzeba się dwa razy przesiąść Tongue. A jakby się uprzeć to tramwaje w stolicy powstały, aby połączyć dworzec Petersburski (Wileński) z Wiedeńskim (w miejscu dzisiejszego Centralnego), więc integracja od zawsze była Tongue
Po pierwsze, wolę pić wódkę niż pisać wiersze.
PL-KSL
  Odpowiedz
#10
rustsaltz napisał(a):
Afrika_Bambaata napisał(a):Wirtualne w sensie, że np.: dając na linii skierniewickiej 3xEN57 co 15. minut, mamy w zasadzie zbliżony efekt do 2xEN57 co 10 minut. Jeśli nie możesz puszczać pociągów częściej, to spróbuj zwiększyć ich pojemność.
Przy czym puszczenie dwóch pociągów dziennie po 600 miejsc nie będzie równoznaczne z puszczeniem 12 pociągów po 100 miejsc co godzinę Wink

W kontekście problemów z przepustowością średnicy, o której było w artykule, gdzie pociągi w szczycie jadą jeden po drugim i do których się odniosłem, Twój komentarz jest z dupy. Przykro mi.
  Odpowiedz
#11
rustsaltz napisał(a):I tak aby dojechać z Pruszkowa do Tłuszcza trzeba się dwa razy przesiąść Tongue. A jakby się uprzeć to tramwaje w stolicy powstały, aby połączyć dworzec Petersburski (Wileński) z Wiedeńskim (w miejscu dzisiejszego Centralnego), więc integracja od zawsze była Tongue

To akurat słabawy przykład, bo przed remontem Via Baltica chodził normalny pociąg KM relacji Grodzisk Maz. - Wołomin/Tłuszcz i wtedy była albo jedna przesiadka lub wcale. Tyle, że nie jechał on do Wileńskiej tylko tak jak pociągi z Zachodniej do Białegostoku czyli przez Zielonkę Bankową.

Afrika_Bambaata napisał(a):Na stronie Kuriera jest nieco inna wersja.

Faktycznie. Ale też z tej wersji wynika, że wszystko zależy od woli KM. A pasażerowie przekierowani, na Główny zadowoleni nie będą... Pamiętam narzekania, jak bombardier miał jeździć przez Centralny... A teraz to on nie trafi też na Wschodni. Poza tym pozostaje kwestia SKM. W Pruszkowie i Piastowie chętnych na jazdę za dużo KM nie będzie, gdy SKM dalej będzie jechał przez Śródmieście.

Ale dla sklepów nie takie okoliczności brało się pod uwagę... :-)
  Odpowiedz
#12
Widziałem w swoim życiu linię średnicową. Może prostszym rozwiązaniem byłoby wyeliminowanie EN57 niezmodernizowanych i skrócenie czasów jazdy (bo nowsza jednostka rozpędza się szybciej i daje to sekundy, które umożliwiają wepchnięcie kolejnego pociągu).
Po pierwsze, wolę pić wódkę niż pisać wiersze.
PL-KSL
  Odpowiedz
#13
masovian napisał(a):To akurat słabawy przykład, bo przed remontem Via Baltica chodził normalny pociąg KM relacji Grodzisk Maz. - Wołomin/Tłuszcz i wtedy była albo jedna przesiadka lub wcale. Tyle, że nie jechał on do Wileńskiej tylko tak jak pociągi z Zachodniej do Białegostoku czyli przez Zielonkę Bankową.

Nie do końca słabawy jest ten przykład. O ile dobrze pamiętam, to było tylko jedno takie połączenie dziennie i chyba kursowało jakoś ok. 14-15.
  Odpowiedz
#14
masovian napisał(a):Faktycznie. Ale też z tej wersji wynika, że wszystko zależy od woli KM. A pasażerowie przekierowani, na Główny zadowoleni nie będą... Pamiętam narzekania, jak bombardier miał jeździć przez Centralny... A teraz to on nie trafi też na Wschodni. Poza tym pozostaje kwestia SKM. W Pruszkowie i Piastowie chętnych na jazdę za dużo KM nie będzie, gdy SKM dalej będzie jechał przez Śródmieście.
Z drugiej strony upchnięcie tam ekspresów zabierze jeden z atutów-dojazd do centrum.
Swoją drogą-teraz pozostaje czekać na galerię w Pałacu Kultury albo zamku królewskim.
Po pierwsze, wolę pić wódkę niż pisać wiersze.
PL-KSL
  Odpowiedz
#15
Afrika_Bambaata napisał(a):Nie do końca słabawy jest ten przykład. O ile dobrze pamiętam, to było tylko jedno takie połączenie dziennie i chyba kursowało jakoś ok. 14-15.

A potrzeba było więcej? To już bardziej chyba przydałoby się, aby PIC zatrzymywał się w Wołominie. Bo dlaczego do się nie zatrzymywał do remontu, to nie widzę powodu. Znaczy znam tłumaczenia z czasów PRL, ale ale to juz trochę dawno jest...

rustsaltz napisał(a):Z drugiej strony upchnięcie tam ekspresów zabierze jeden z atutów-dojazd do centrum.

To już nie taki dramat. I tak byłby to dworzec jeden z najbliżej centrum z dużych miast w Polsce. Ale przykładowo TLK mogłoby mieć tam koniec, a EIP już na centralnym. To byłoby lepsze, niż idiotyczne spowalnianie TLK...
  Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Warszawa Główna Osobowa - reaktywacja? Mariusz W. 6 1 727 18.01.2014, 16:03
Ostatni post: przem710
  Łódź Kaliska-Główna? norbert 17 3 517 10.03.2013, 14:45
Ostatni post: Adams

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości