• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[GOP] Tramwaje Śląskie
#91
@masovian: więcej jest porzuconych torów normalnej kolei Tongue Część nawet porośnięta drzewami. Tak samo z zapomnianymi peronami. Kolej pisakowa? ;-)
  Odpowiedz
#92
Miało być piaskowa...
  Odpowiedz
#93
Wszystko na baterie ma jeden glowny problem-baterie. Ktore trzeba produkowac, ladowac i w koncu utylizowac. Dodatkowo istnieje ryzyko, ze autobus w ciasna zabudowe (tudziez pomiedzy stoliki modnych kafejek) sie nie zmiesci, ewentualnie cos przestawi (wyleje komus kawe na nowe spodnie).

Kolej piaskowa na ogol biegnie z dala od osiedli ludzkich, wiec jej wykorzystanie jest malo sensowne.
Po pierwsze, wolę pić wódkę niż pisać wiersze.
PL-KSL
  Odpowiedz
#94
A gdzie w Polsce autobusy jezdza tak blisko stolikow lub tak waskimi jezdniami?
Poza tym i tak nie wyeliminujesz autobusow i silnikow spalinowych.
  Odpowiedz
#95
Np 3 Maja w Katowicach (na szczescie chora wizje stolikow poki co wykancza galeria). Nie wyeliminuje w ogole, ale moge wyeliminowac z miejsc, gzie sa najbardziej uciazliwe.
Po pierwsze, wolę pić wódkę niż pisać wiersze.
PL-KSL
  Odpowiedz
#96
3 Maja w Katowicach? Tam tylko tramwaje jezdza. A ewentualne stoliki nie sa tak blisko jezdni.
Chyba sam nie wiesz co piszesz. Istnieje duzo miast gdzie do wielu miejsc dojezdzaja tylko autobusy z powodu braku torow i trakcji. W Gliwicach nawet zlikwidowano tramwaj.
  Odpowiedz
#97
Szczerze liczę, że likwidacja tramwaju w Gliwicach to wstęp do likwidacji tego miasta w ogóle. Ale to tylko taka dygresja.

Właśnie chodzi o to, że tylko tramwaje jeżdżą po 3 Maja, nie żadne kopcące i straszące całokształtem Ikarusy z miejscowego PKMu albo zachodnie i co gorsza wschodnie wynalazki od prywaciarzy. Wiadomo, że nie wszędzie tramwaj będzie się sprawdzał, niemniej w wielu miejscach własnie tramwaj jest niezastąpiony.
Po pierwsze, wolę pić wódkę niż pisać wiersze.
PL-KSL
  Odpowiedz
#98
rustsaltz napisał(a):Wszystko na baterie ma jeden glowny problem-baterie. Ktore trzeba produkowac, ladowac i w koncu utylizowac. Dodatkowo istnieje ryzyko, ze autobus w ciasna zabudowe (tudziez pomiedzy stoliki modnych kafejek) sie nie zmiesci, ewentualnie cos przestawi (wyleje komus kawe na nowe spodnie).
A tak w ogóle to musi tam jechać jakakolwiek komunikacja miejska? Tak pytam, bo np. nikt jeszcze nie wpadł na "genialny" pomysł, żeby wprowadzić komunikację miejską na rynek główny w Krakowie. Są po prostu miejsca gdzie komunikacja miejska jest zwyczajnie zbędna...

rustsaltz napisał(a):Szczerze liczę, że likwidacja tramwaju w Gliwicach to wstęp do likwidacji tego miasta w ogóle. Ale to tylko taka dygresja.

A co w miejsce Gliwic? Bo koncepcja, przyznam, dosyć rewolucyjna.

rustsaltz napisał(a):Wiadomo, że nie wszędzie tramwaj będzie się sprawdzał, niemniej w wielu miejscach własnie tramwaj jest niezastąpiony.

Nno nie wiem. W Łodzi sieć tramwajową zrobiono na bazie wąskotorówek. No i moim zdaniem "zamienił stryjek siekierkę na kijek"... Natomiast tramwaj sprawdza się tam gdzie tworzą się korki i nie da się poprowadzić kolei miejskiej lub metra. W innych sytuacjach, budowa nowych linii nie ma, moim zdaniem, sensu. A jak jest, to mi nie przeszkadza, że jeździ. W końcu ja nie muszę z tego korzystać.
  Odpowiedz
#99
masovian napisał(a):A tak w ogóle to musi tam jechać jakakolwiek komunikacja miejska? Tak pytam, bo np. nikt jeszcze nie wpadł na "genialny" pomysł, żeby wprowadzić komunikację miejską na rynek główny w Krakowie. Są po prostu miejsca gdzie komunikacja miejska jest zwyczajnie zbędna...
Na rynku głównym w Krakowie akurat tramwaje już były. Jeśli komunikacja nie obsługiwałaby centrum miasta (a to miejsce w dziwny sposób przyciąga ogródki, sceny, ławeczki i tym podobne bzdety) to jaki jej sens?

Cytat:A co w miejsce Gliwic? Bo koncepcja, przyznam, dosyć rewolucyjna.
Ja osobiście widziałbym spory zalew, ale ostatecznie łatą z betonu też się zadowolę.

Cytat:Natomiast tramwaj sprawdza się tam gdzie tworzą się korki i nie da się poprowadzić kolei miejskiej lub metra
Popatrz na dostępność metra/kolei i tramwaju. To nie Traffic Giant Big Grin

Cytat:W innych sytuacjach, budowa nowych linii nie ma, moim zdaniem, sensu.
Patrząc długofalowo ma. Oczywiście nie w rejonach, które się wygasza.
Po pierwsze, wolę pić wódkę niż pisać wiersze.
PL-KSL
  Odpowiedz
rustsaltz napisał(a):Na rynku głównym w Krakowie akurat tramwaje już były.

I jakoś nikt po nich w Krakowie nie płacze...

rustsaltz napisał(a):Jeśli komunikacja nie obsługiwałaby centrum miasta (a to miejsce w dziwny sposób przyciąga ogródki, sceny, ławeczki i tym podobne bzdety) to jaki jej sens?

No taki jak w Krakowie, Poznaniu, Toruniu, Gnieźnie, Wrocławiu i tak długo by wymieniać. Ale chodzi o wszystkie miejsca gdzie zabytkowy rynek jest centrum miasta oraz jest wyłączony z ruchu dla walorów estetycznych. Komunikacja miejska jest kilkaset metrów obok. No i nie ma żadnego hałasu, nawet tego tramwajowego..
  Odpowiedz
Na Katowickim rynku krzyżują się dwa ciągi tramwajowe (ale w tym mieście jedynym elementem mającym walor estetyczny jest podróżna, która się przesiada). Kilkaset metrów dalej jeżdżą kopcące ikarusy i złomiaste MANy, które tymże tramwajem można z powodzeniem zastąpić (w części, gdzie jeżdżą autobusy rzecz jasna nie ma ogródków-być może jeszcze). "Ciche" technologie tramwajowe generuję na pewno mniej hałasu niż autobusy. W dodatku jeden tramwaj zabierze więcej pasażerów niż autobus, więc można zmniejszyć tłok.
Po pierwsze, wolę pić wódkę niż pisać wiersze.
PL-KSL
  Odpowiedz
Zależy jaki tramwaj i jaki autobus. "Parówy" zabierały więcej niż tramwaje. Poza tym autobus na baterię nie będzie głośniejszy od tramwaju...
  Odpowiedz
:rustsaltz: Można było zrobić większy dworzec autobusowy. Nie wyeliminujesz w centrum autobusów. Chociażby z tego względu, że do wielu dzielnic nie dojeżdząją tramwaje. A pasażer nie będzie specjalnie przesiadać się między dwoma różnymi środkami, jeśli może wsiąść do jednego z nich i wygodnie dojechać do centrum, np: z Paderewy
  Odpowiedz
masovian napisał(a):Zależy jaki tramwaj i jaki autobus. "Parówy" zabierały więcej niż tramwaje. Poza tym autobus na baterię nie będzie głośniejszy od tramwaju...
Ale ma baterię, którą trzeba ładować i utylizować, stoi w korkach itp.

Cytat:Nie wyeliminujesz w centrum autobusów. Chociażby z tego względu, że do wielu dzielnic nie dojeżdząją tramwaje.
Ale mogę ograniczyć ich liczbę.
Po pierwsze, wolę pić wódkę niż pisać wiersze.
PL-KSL
  Odpowiedz
rustsaltz napisał(a):Ale ma baterię, którą trzeba ładować i utylizować, stoi w korkach itp.

Od samochodów na baterię się nie ucieknie. W końcu i tak ropa się skończy...
A co do korków dla autobusów, to wynaleziono coś takiego jak bus pas. :-)
  Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [Olsztyn] Tramwaje przem710 29 9 418 02.08.2018, 12:40
Ostatni post: ET40
  Do Cieszyna nie wrócą tramwaje kazio 3 1 307 21.04.2018, 12:46
Ostatni post: Adams
  Tramwaje podmiejskie w Łodzi Obleśny Szczur 3 3 033 07.04.2018, 07:48
Ostatni post: ET40
  [Elbląg] Tramwaje ET40 0 817 17.05.2017, 14:29
Ostatni post: ET40
  [Azerbejdżan, rok 1999] Tramwaje w Sumgajcie ET40 0 692 24.03.2017, 14:16
Ostatni post: ET40

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości