• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Parkowanie w Warszawie
#1
Wczoraj jadąc metrem wymyśliłem miejscówki w metrze. To by rozładowało poranny tłok!

Jak to dobrze, że metro nie jest częścią Grupy PKP... ;-P
Bahnfahren ist unser Business
  Odpowiedz
#2
To ja już wymyśliłem miejscówki dla stojących przed kasami kolejowymi. Żeby absurd był większy, to miejscówki na stanie przed kasą można nabyć tylko w tejże samej kasie. ;-D

A miejscówki w metrze tłoku nie zlikwidują. :-) Tak samo jak wprowadzenie parkometrów miało zlikwidować tłok w centrum i nie zlikwidowało wcale. :-)
  Odpowiedz
#3
radix49 napisał(a):wprowadzenie parkometrów miało zlikwidować tłok w centrum i nie zlikwidowało wcale

Trochę jednak poprawiło sytuację. Jak uda się przeforsować podwyżkę ceny za godz. parkowania (jest regulowana ustawowo i od wielu lat nie była aktualizowana) to będzie lepiej ;-)
Bahnfahren ist unser Business
  Odpowiedz
#4
Może i poprawiło, ale chyba nie tam gdzie trzeba było. Bo poprawiło coś w promieniu jednego kilometra od skrzyżowania Al. Jerozolimskich i Marszałkowskiej? Szczerze wątpię...
  Odpowiedz
#5
A jaki masz tam problem z parkowaniem? Parkingi podziemne pod pl. Defilad, w Złotych Tarasach, piętrowy parking na ul. Parkingowej, stoją otworem. Jeszcze nie widziałem żeby skończyły się tam wolne miejsca.

A że trzeba zapłacić, a pewność wyegzekwowania zapłaty wynosi 100%, a nie 10% jak w przypadku parkingów naziemnych ZDM? No cóóóóóż, jak ktoś jest takie panisko że gardzi warszawskim zbiorkomem, to chyba i 5 zł/godzinę parkowania ukochanego auteczka jest w stanie odżałować? Prawda? Prawda?
Bahnfahren ist unser Business
  Odpowiedz
#6
psim napisał(a):A jaki masz tam problem z parkowaniem?

Ja? Żadnych, bo nie posiadam samochodu. :-) Stwierdzam fakt tylko, że w miejscach publicznych w promieniu 1 km od centralnego punktu Warszawy sytuacja co do parkowania po wprowadzeniu parkometrów wcale się nie zmieniła, choć najważniejszym argumentem za parkometrami miała być właśnie większa ilość miejsc parkingowych...

Urbi napisał(a):Cegielski z rezerwacja!? IDIOCI!! Zamiast wprowadzać rezerwacje lepiej by było dodać, dodatkowy wagon, ale jak da się zarobić... PIC ma jedyny argument, że trasa Łódź - Kraków, nie ma żądnej alternatywy komunikacyjnej, ale jak ktoś się wkurzy, to ktoś się wkurzy...

Nie idioci, ale cwaniaczki. Po prostu, te miejscówki to nic innego tylko ukryta podwyżka cen biletów.
  Odpowiedz
#7
radix49 napisał(a):
psim napisał(a):A jaki masz tam problem z parkowaniem?

Ja? Żadnych, bo nie posiadam samochodu. :-) Stwierdzam fakt tylko, że w miejscach publicznych w promieniu 1 km od centralnego punktu Warszawy sytuacja co do parkowania po wprowadzeniu parkometrów wcale się nie zmieniła, choć najważniejszym argumentem za parkometrami miała być właśnie większa <strike>ilość</strike>LICZBA miejsc parkingowych...

Polecam konkretną wiedzę na podstawie badań, a nie mniemaniologię stosowaną.

http://transeko.pl/publik/Zachowania_parkingowe.pdf

Cytat:1. Brak pobierania opłatspowodował wzrost liczby parkujących samochodów (w zależności
od obszaru średnio o 24 i 43%).
2. Wystąpił bardzo duży wzrost parkowania nieprzepisowego – ogólny wzrost o ponad
100%.
(...)
4. Ponad połowa parkujących kierowców (58%) opowiedziała się za przywróceniem
płatnego parkowania.
(...)
(żeby nie było kompletnie offtopic, polecam Rys. 4 - odpoweidzi na pytanie "Gdyby ciągle obowiązywało płatne parkowanie to: przyjechałbym/przyjechałabym komunikacją zbiorową - 7%")
Bahnfahren ist unser Business
  Odpowiedz
#8
To nie przeczy temu, co napisałem. Pisałem o ilość miejsc do parkowania w promieniu 1 km od skrzyżowania Al. Jerozolimskich z Marszałkowską. To opracowanie nie jest spójne z tym obszarem.

Natomiast w tym opracowaniu, co zaprezentowałęś znalazłem nawet potwierdzenie mojej tezy:

Cytat:Największy wzrost liczby zaparkowanych samochodów wystąpił na ulicach, które w
czasie obowiązywania płatnego parkowania charakteryzują się słabą intensywnością
parkowania.
:-)
  Odpowiedz
#9
radix49 napisał(a):potwierdzenie mojej tezy

Której konkretnie?!

radix49 napisał(a):Pisałem o ilość miejsc do parkowania w promieniu 1 km

Wolnych w szczycie zajętości, czy miejsc w ogóle? Proszę o precyzyjne wypowiedzi, skoro jesteś taki akuratny i przesunięcie w stronę południową Śródmieścia robi różnicę dla Twoich tez.

Poza tym, powtarzam (nie pisałem o tym jeszcze w tym wątku?), nie widziałem nigdy żeby zabrakło miejsc pod Złotymi Tarasami, na parkingu przy (M) Centrum, ani na piętrowym parkingu przy ul. Parkingowej.
Bahnfahren ist unser Business
  Odpowiedz
#10
Zdaje się, że wspominasz o parkingach dodatkowo płatnych...
Ponadto mówię o godzinach szczytu parkingowego czyli mniej więcej 9-16.
Gdy miałem służbowo parkować w opowiadanych rejonach, to czy było to z parkometrem czy bez, to ja nie widziałem doprawdy żadnej różnicy.

PS. Daruj sobie tę prywatną wojenkę ze mną. Każdy ma chyba prawo do własnego zdania i nikt nie jest nieomylny. :-)
  Odpowiedz
#11
Jaką znowu prywatną wojenkę? Jestem do bólu merytoryczny. Po prostu wkurza mnie, gdy ktoś zapodaje swoją mniemaniologię jako prawdę objawioną, nie popartą niczym poza własnym "bo ja tak uważam", ale głoszoną z pełnym przekonaniem i z gotowością do obrony za wszelką cenę.

Wg przedstawionych badań, 58% zapytanych kierowców uważa, że wprowadzenie (przywrócenie) opłat jest uzasadnione. To chyba o czymś świadczy? O czym? O tym że tak bardzo lubią dofinansowywać ZDM?

Oczywiście Tobie wolno nie dostrzegać żadnej różnicy, i ja nic na to nie poradzę. Ale nie zapodawaj tego jako prawdy uniwersalnej, bo często później takie "objawienia" są wykorzystywane w złych celach.

radix49 napisał(a):Zdaje się, że wspominasz o parkingach dodatkowo płatnych...

Oczywiście. A co, miejsca na nich są jakieś gorsze?
Bahnfahren ist unser Business
  Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Bezpłatna komunikacja miejska w Warszawie! psim 6 2 709 13.05.2013, 21:40
Ostatni post: psim

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości