• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[Hasselt, Belgia] Darmowa komunikacja miejska
#1
Cytat:Różnica pomiędzy bogatymi a biednymi stale się powiększa. Wysokie czynsze w centrum miast powodują rugowanie biedniejszych na odległe peryferie. Ceny biletów są dla nich dodatkową karą za brak pieniędzy, ale ich potrzeby transportowe są równe innym obywatelom. Kolejne miasta w świecie eksperymentują zatem z darmową komunikacją miejską – i to im się opłaca.

Są takie dni w roku, kiedy nie sposób bez wstrętu wyjść na ulice mojego miasta. Panuje kiepska widoczność, smród drażni nosy przechodniów, smog unosi się w powietrzu, a do tego korki na ulicach, hałas i chodniki zablokowane przez parkujące na nich samochody. Władze miasta dostrzegają problem i proponują budowę nowych dróg oraz podziemnych parkingów. Z pieniędzy podatników powstają zatem udogodnienia dla indywidualnych użytkowników dróg, co zachęca do zakupu większej liczby aut. Po pewnym czasie zaczyna brakować dla nich miejsca i konieczne są nowe inwestycje drogowe.

A gdyby tak podjąć próbę uwolnienia się od zmory korków oferując wszystkim bezpłatne przejazdy autobusami i tramwajami, a w przyszłości także pociągami? Wszakże wszyscy płacimy na transport publiczny i utrzymanie dróg z naszych podatków, a oprócz tego kupujemy bilety, by móc korzystać z tramwajów, autobusów i pociągów. To chyba niezbyt uczciwe, że płacimy dwa razy za tę samą usługę? Dodajmy, że większość naszych podróży to dojazdy do pracy lub szkoły, ewentualnie na zakupy, a podróże rekreacyjne stanowią zdecydowaną mniejszość. Głównymi beneficjantami transportu publicznego są zatem przedsiębiorcy i sieci handlowe.

Zero biletów, zero gapowiczów
Jest takie miasto w Belgii, w którym wszystkie przejazdy autobusami są darmowe. Dwanaście lat temu mieszkańcy Hasselt zdecydowali, że nie chcą płacić za bilety komunikacji miejskiej. Poparła ich rada miasta, podpisano też porozumienie z zarządem regionu Limburgii o współfinansowaniu tego przedsięwzięcia. 1 lipca 1997 r. wprowadzono ambitną reformę transportu publicznego pod nazwą „Taryfa zero”. Liczba autobusów wzrosła pięciokrotnie, a liczba pasażerów kilkunastokrotnie.
Źródło: niekasuj.blogspot.com
  Odpowiedz
#2
ET40 napisał(a):A gdyby tak podjąć próbę uwolnienia się od zmory korków oferując wszystkim bezpłatne przejazdy autobusami i tramwajami, a w przyszłości także pociągami?

Ślepa uliczka moim zdaniem. Nie bezpłatność, ale wysoka jakość usług po godziwej (!) cenie jest kluczem do sukcesu komunikacji publicznej. Jeśli miasto stać na to, by ją zapewnić wyłącznie z wpływów podatkowych, to gratuluję, ale przestrzegam przed stawianiem ceny jako decydującego czynnika.

Czyli najważniejsze są: buspasy, priorytet na skrzyżowaniach, wydzielone torowiska, dogodny rozkład jazdy, przyjazne węzły przesiadkowe, wygodne pojazdy, itp. Natomiast cena - w dalszej kolejności.

ET40 napisał(a):To chyba niezbyt uczciwe, że płacimy dwa razy za tę samą usługę?

Tania retoryka, i obosieczna, bo zaraz znajdą się tacy którzy stwierdzą że przecież nie jeżdżą zbiorkomem (bo np. mieszkają tuż przy pracy i korzystają z osiedlowego sklepiku, albo też jeżdżą wszędzie rowerem).
Bahnfahren ist unser Business
  Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Komunikacja Miejska w Krakowie Adams 88 34 329 25.11.2019, 16:18
Ostatni post: Paweł Piotr
  Bydgoszcz - Komunikacja Miejska SAP102 0 1 049 18.05.2019, 14:29
Ostatni post: SAP102
  Komunikacja miejska a natrętni mieszkańcy Gżągal 8 4 138 09.03.2019, 15:19
Ostatni post: SAP102
  [GOP}Komunikacja zbiorowa w GZM Adams 24 5 366 30.01.2019, 21:00
Ostatni post: rustsaltz
  [Toruń] Komunikacja miejska ET40 6 3 952 10.03.2018, 15:26
Ostatni post: ET40

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości