• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Gastronomia dla podróżnika
Wsiadasz w klopa, jedziesz do Łodzi, a tam już na pewno coś znajdziesz Wink
  Odpowiedz
Genialna porada dla osoby poszukującej jedzenia w Koluszkach...
  Odpowiedz
To był wyjazd na majówkę, do Koluszek przyjechałem... z Łodzi, w której miałem 2x10 minut na przesiadki, a w Koluszkach miałem 1,5 godziny Tongue Zjadłem kebaba pod dworcem. Mały, drogi i niezbyt smaczny- rozmiar trochę większy niż kajzerka, choć tego czegoś bym bułką nie nazwał a jakimś ciastem. Zapłaciłem 14 zł, smak jakoś nie zachycał. Niby baranina a smakowało jak wołowina. Ale cóż, nie było wyboru Big Grin
  Odpowiedz
Dobrze, że nie wieprzowina ]->
  Odpowiedz
masovian - Lepsza taka niż żadna. Smile

To ja może napiszę o punktach gastronomicznych w Poznaniu. W galerii przy stacji Poznań Główny jest kilka fast-foodowych sieciówek, jest kilka miejsc z widokiem na wnętrze dworca i równocześnie na północną głowicę stacji oraz końcówkę peronów 2 i 1. Jadąc tramwajem do ścisłego centrum, przystanek "Marcinkowskiego" możemy najeść się taniej w "Barze Caritas". Przy ul. Głogowskiej, na wysokości wyjścia z Dworca Zachodniego (nie jest to osobna stacja, a jedynie budynek przy peronie 6 Poznania Głównego), po przejściu przez jezdnię, znajduje się "Bar Mleczny Euruś". Wszystkie podane miejsca są przez mnie przetestowane - za 4-6 zł można "podjeść coś", a za 10-12 zł można najeść się do syta. Wiele punktów gastronomicznych, których już nie testowałem, jest też w przejściu podziemnym (pozostałość po starym dworcu).

Jak w Poznaniu jesteście żeby pofocić/ponagrywać na węźle, w okolicach stacji rozrządowej Poznań Franowo (najlepiej dojechać "szybkim" tramwajem do pętli Franowo) jedyne co znajdziemy to w galerii handlowej "M1", ogólnie dookoła same pola.

Poruszając jeszcze temat miejsc z widokiem na kolej, z McDonalda przy ul. Rzecznej (dojazd do stacji kolejowej Poznań Wschód lub autobusem z Ronda Śródka) rozciąga się widok na niezelektryfikowaną linię nr 356. Zwykle jeżdżą tylko szynobusy, szynobusy, szynobusy, yyy, szynobusy, ale kilka razy trafiłem na Gagara ciągnącego długawy skład z "gruszkami" wyjeżdżającego z bocznicy. Jak ktoś ma dużo czasu w Poznaniu to może odwiedzić okolicę stacji Poznań Wschód, dość ciekawe miejsce. Polecam wędrówkę przy nasypie wspomnianej linii, najlepiej "uzbrojonym" w kamizelkę, aparat i skaner. Wbrew pozorom sporo spacerowiczów można tam spotkać.

Swoja drogą, może warto założyć jakiś temat w stylu "Poradnik po węzłach"? Chętnie dowiedziałbym się gdzie można popatrzeć na pociągi w takim Wrocławiu czy Szczecinie.
  Odpowiedz
Gdzieś mi wcięło posta więc jeszcze raz !
szy_mat miód na moje serce co czytałem ale pozwól, że trochę sprostuję Smile.
Oczywiście na dworcu w Poznaniu sieciówki istnieją. Ale warto wyjść z budynku, przejść Dworcową w kierunku miasta i po lewej stronie mamy 24 godzinny Bar u Andrzeja. Nic tam nie konsumowałem ale browar zawsze latem był zimny.No i z okien widoczne tory na północ i wschód. Do Baru Caritas hm... trochę daleko. Może lepiej polecić Jeżycki / zbieg Dąbrowskiego i Strzałkowskiego / - jakieś 20 min spacerem od dworca. W zeszłym roku pomidorowa 89 groszy.Coi do Eurusia- super miejsce, polecam całkowicie.Oczywiście zawsze będę fanem NastawniPOC przy Noskowskiego / 1000 m od dworca / ale z okna jak na dłoni widać wszystko co się dzieje na torach Smile.
Dla focistów : Rzeczna i McDonald to w tej chwili masakra. Przebudowa węzła drogowego Gdyńska/Bałtycka spowodowaLa, że w zasadzie to widać korki a nie linię kolejową. Warto podjechać kawałek dalej np do Owińsk i tam łapać KW lub towary / to ta miejscowość gdzie w lutym paliła się SM 42 Majkoltransu /. Super miejsce jest w Ligowcu / mieszkam prawie obok / . Przy peronie jest wiadukt- krzyżowanie lk 353 i towarowej obwodnicy miasta. Górą TLK, IC, KW, PR a dołem Cargo, Orleny, Flightlainery i inne. No i dzielnica Naramowice. Ul Rubież. Rozciąga się fantastyczny widok na estakadę obwodnicy towarowej. Lat temu kilka przez przypadek wyhaczyłem tam mijających się byka z węglarkami i Ol 49 23 z retro do Kiekrza.
I oczywiście wszystkim służę radą jakby co
Pozdrawiam
  Odpowiedz
Temat jest co prawda o gastronomii, nie o miejscówkach, ale jak już zaczęliśmy, to jeszcze ciekawe miejsce jest na dzielnicy Antoninek, u zbiegu łącznic 804 i 805, pomiędzy liniami 3, 394 i 352. Okolice w klimacie leśnym, do tego atmosfery dodają przepływające nieopodal potoki i kilka stawów. Dojazd pociągiem do stacji Poznań Antoninek lub Swarzędz, tramwajem do pętli Franowo lub autobusem z Franowa lub Ronda Rataje (przesiadka z tramwaju).

P.S. Jak ktoś nie zna topografii PWK, to tu jest mapka: http://semaforek.kolej.org.pl/wiki/imag ... klinie.png - łatwiej będzie odnaleźć podane miejsca.
  Odpowiedz
szy_mat napisał(a):masovian - Lepsza taka niż żadna. Smile

No właśnie mam poważne co do tego wątpliwości...
  Odpowiedz
szy_mat napisał(a):Przy ul. Głogowskiej, na wysokości wyjścia z Dworca Zachodniego (nie jest to osobna stacja, a jedynie budynek przy peronie 6 Poznania Głównego), po przejściu przez jezdnię, znajduje się "Bar Mleczny Euruś".
Pisałem o w nim 2 lata temu, wczoraj ponownie w nim jadłem.
Nie jest to bar mleczny, tylko po prostu bar, prowadzony przez poznańską Społem. W ofercie znajdziemy nie tylko posiłki i obiady, ale także ciasta i torty oraz kurczaki z rożna. Bar robi też pierogi w ilościach hurtowych.
Ma jawną listę dostawców oraz bezprzewodową międzysieć WiFi. Ma też miłą obsługę - nie żaden sztuczny uśmiech, tylko po swojsku. Czynny jest 7 dni w tygodniu.

Zdjęcie wnętrza:
http://www.spolem-gss.com.pl/images/pla ... eurus1.jpg
  Odpowiedz
No to teraz ja coś polecę:
W Poznaniu polecam bar mleczny na ul. Szkolnej, o ile jeszcze jest (byłam w 2011). Pamiętam że było tanio i duży wybór, jadłam naleśniki ruskie i bardzo mi smakowały.
W Rzeszowie dobre są zapiekanki na dworcu, jedliśmy w tej drugiej budzie od lewej patrząc od strony ulicy. Poza tym świetny jest bar wegetariański Vegus na ul. Jagiellońskiej (nie wiem czy lubicie taką kuchnię ale polecam się przełamać i spróbować), niedaleko st. Staroniwa i jakieś 20 min spacerkiem od Głównego.
W Krakowie w nowej podziemnej hali dworca jest spora baza gastronomiczna, choć są to raczej fastfoody i kawiarnie a ceny często dość wysokie. Taniej i większy wybór jest w Galerii Krakowskiej przyległej do dworca. Poza tym na Starym Mieście przy większej ilości czasu każdy znajdzie coś dla siebie - ja polecam Koko na Gołębiej (zestaw obiadowy 14 zł), Glonojad na placu Matejki (wege) i Green Day na Mikołajskiej (też wege).
W Katowicach jak dla mnie bezkonkurencyjny jest Złoty Osioł, bar wegetariański na ul. Mariackiej Tylnej niedaleko dworca gł. 13 zł za drugie danie z surówkami bez limitu - a porcje ogromne! Na nowym dworcu kojarzę McDonalds i parę piekarni.
W Łodzi jadłam jakąś zapiekankę przy dworcu ale rewelacyjna nie była.
W Białymstoku kojarzę knajpę z zapiekankami i chyba panini w budynku dworca na górze. Pamiętam że nam smakowało.
W Krzyżu Wlkp. przy dworcu są 3 knajpy: restauracja Lubuska (bardzo mały wybór, były chyba 3 potrawy tylko więc zrezygnowaliśmy), jakaś pizzeria (dopiero po obiedzie w budce zorientowaliśmy się że jest Wink ) i budka z fastfoodami i piwem koło parku, gdzie jadłam całkiem dobre i tanie pierogi.
W Częstochowie na mały głód i mało czasu polecam frytki, na więcej czasu i większy głód warto się przejść ulicą prowadzącą w kierunku Jasnej Góry, jest tam dużo barów i restauracji. My jedliśmy w jednej z nich pierogi po 10 lub 11 zł ale dokładnej lokalizacji i nazwy nie pamiętam - kojarzę że była przy tej głównej ulicy po prawej stronie idąc w str. Jasnej Góry.
Jak coś mi jeszcze godnego polecenia przyjdzie do głowy to napiszę Smile
  Odpowiedz
We Włocławku nic wam nie polecę, bo nic w bezpośrednim sąsiedztwie dworca nie wypróbowałem - brak jest miejsca, żeby zjeść w cieple, a hall dworca nie jest do tego najlepszym miejscem, nie ma gdzie usiąść i pełno żebraków. Natomiast w Toruniu polecam na głównym bar z fast-foodem (w budynku dworca) - bardzo miła obsługa, niestety kebab tylko drobiowy, ale za to dobre są zapiekanki. Co zresztą jest typowe dla Torunia Big Grin.
  Odpowiedz
Naprzeciwko dworca widziałem jakieś jedzenie na wagę. Jej jakości nie znam, bo nie próbowałem. Ale blisko jest Smile
Mój kolejowy kanał na YT: http://www.youtube.com/user/MMERLIN2

Moja strona kolejowa na FB: https://www.facebook.com/DamianTkolej
  Odpowiedz
Ale którego dworca i gdzie?
  Odpowiedz
Kuźwaaa. Przeczytałem Wrocławiu, zamiast Włocławku Big Grin

Nie było tematu Smile
Mój kolejowy kanał na YT: http://www.youtube.com/user/MMERLIN2

Moja strona kolejowa na FB: https://www.facebook.com/DamianTkolej
  Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Bilet podróżnika - jakieś pomysły? trolowaty 20 3 504 06.01.2017, 19:55
Ostatni post: TucoRamirez
  Książeczka podróżnika Gżągal 13 1 878 06.10.2015, 10:20
Ostatni post: DamianT

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości