• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
System Viatoll
#1
Od lipca tego roku wszedł w życie system poboru opłat Viatoll dla samochodów ciężarowych oraz autobusów. W zasadzie nie by nic w tym dziwnego, lecz okazuje się że ten system jest niekorzystny dla firm przewozowych, gdyż stawki za dostęp do infrastruktury są niekorzystne. Efekt, ruch na A1 spadł o 70%! Cały ruch wrócił na dawną E1 czego efektem są potężne korki. Jeszcze kilka dni temu dojazd do Gdańska autem zajmował mi około 40 min, dziś to półtorej godziny. Komunikacja miejska na odcinku Tczew-Gdańsk praktycznie ginie gdzieś na trasie, a rozkład jazdy po prostu nie istnieje. Dlaczego wydano miliony na budowę A1 by teraz nikt z niej nie korzystał, z powodu zbyt wysokich kosztów dostępu do autostrady.

http://www.tcz.pl/index.php?p=1,47,0,wi ... niej-na-A1

Jak wygląda sytuacja w waszych regionach?
  Odpowiedz
#2
Co się dziwić jak przejazd ze wschodu na zachód kraju będzie oscylował w granicy 200 zł bez opłat za benzynę oczywiście. Tak samo nie wiem po kiego grzyba są w PL te durne brameczki dzięki którym z autostrady robi nam się droga krajowa, bo na bramkach traci się czas. Dlaczego nie wprowadzono winiet dla wszystkich pojazdów, a bramek nie zlikwidowano? Np tak jak jest to w Austrii.

Nie komentuje już kompletnego kretynizmu czyli płatne obwodnice miast.
PL-PKPIC | Zapraszam - *Baza Wagonów Kolejowych*
  Odpowiedz
#3
Hehehe, jak się okazało że można kasować nie tylko za dostęp do torów, ale również do autostrad, to zaczął się płacz?

Konkurencja - tak! Ale uczciwa, a nie że drogi są za darmo, a tory - płatne jak za zboże.

Rynek wyreguluje. Z lekkimi korektami ze strony UTK i podobnych urzędów, co - daj nam losie.
Bahnfahren ist unser Business
  Odpowiedz
#4
psim
Racja, sprawiedliwość nastała. Za tory PLK bierze, to czemu nie brać od niszczycieli dróg?
http://www.vagonweb.cz/razeni/index.php?rok=2014 Zestawienia składów, m. in. w Polsce. Potwierdzam zgodność z rzeczywistością
  Odpowiedz
#5
Szkoda tylko że kosztem ludzi którzy nie mogą wybrać pociągu - no ale cóż, to zapewne choroba wieku dziecięcego ViaToll. Jak obejmą opłatami również te poblokowane ekspresówki i krajówki, to ruch rozłoży się znów po staremu, ale może paru przewoźników masowych pokombinuje, czy by jednak nie wybrać kolei.
Bahnfahren ist unser Business
  Odpowiedz
#6
Niestety ViaToll ma swoje wady, przez co cierpią mieszkańcy gmin, przez które przebiegają drogi alternatywne jak K92. W Gminie Golina już TIR wjechał w płot, bo nie wyrobił na łuku ronda w centrum Confusedhock:
  Odpowiedz
#7
Może zmniejszająca się przez nowy system ilość aut na drogach i zwiększenie popytu na przewozy kolejowe zmotywują rząd do bardziej sprawiedliwego podziału funduszy na infrastrukturę transportową oraz przeznaczenie funduszy na elektryfikację kilku linii, które zelektryfikowane powinny być na wczoraj?
  Odpowiedz
#8
Takie kraje jak Niemcy, Szwajcaria i Dania ju¿ dawno zrozumia³y, ¿e podniesienie op³at za dostêp do dróg to jedyny sposób na wyrównanie konkurencji miêdzy kolej± a samochodami. Mo¿na mieæ tylko nadziejê, ¿e nie obudzili¶my siê za pó¼no.
  Odpowiedz
#9
ET40 napisał(a):Może zmniejszająca się przez nowy system ilość aut na drogach i zwiększenie popytu na przewozy kolejowe

Do tego to jeszcze daleko. Ale kto wie, kto wie.
Bahnfahren ist unser Business
  Odpowiedz
#10
ViaTOLL wprowadza firma Kapsch. To ta sama, która odpowiada za system Kapsch na linii Szczecinek - Słupsk na którym doszło do poważnego zderzenia pociągów. :-)
  Odpowiedz
#11
@Mariusz

Odpowiadała, bo już Kapsch nie działa ;-) Swoją drogą jednak Kapsch istnieje jeszcze bodaj na LHS i działa ;-)
  Odpowiedz
#12
Na ViaToll łapią się również autobusy podmiejskie:

http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... gach_.html

Fragment:

Cytat:Opłatami objęto nie tylko autostrady czy trasy ekspresowe, ale także niektóre drogi krajowe gorszej klasy. W rejonie Warszawy płacić trzeba na tzw. siódemce, zarówno na północ - od granic Warszawy do Płońska, jak i na południe - od granicy stolicy do Jedlińska pod Radomiem. Na te odcinki załapało się sporo linii podmiejskich typu "700", które wyruszają z Okęcia w stronę Janek i dalej do Nadarzyna czy Złotokłosu. - Musieliśmy wytypować 60 autobusów i zamontować w nich specjalne urządzenia służące do automatycznych opłat. Przygotowanie jednego wozu kosztowało 240 zł. Miesięczne opłaty za przejazdy płatnymi odcinkami wyniosą ok. 10 tys. zł - oblicza Adam Stawicki, rzecznik Miejskich Zakładów Autobusowych. - To dla nas dodatkowe koszty. Komunikacja publiczna powinna być zwolniona z tego typu opłat.

Kierowcy siedemsetek kursujących w stronę Janek narzekają też inne utrudnienia. - Kiedy zepsuł mi się autobus w Nadarzynie, musiałem wiele godzin czekać na wóz techniczny. Okazało się, że nie miał urządzenia do poboru opłat i musiał jechać naokoło bocznymi drogami - opowiada jeden z kierowców.

(...)

Według Adama Stawickiego z MZA w Polsce najbardziej po kieszeni dostał niewielki przewoźnik z Wejherowa, który jeździ głównie do Trójmiasta i korzysta z płatnych dróg nr 6 i S6. Miesięcznie będzie musiał na to wydać aż kilkaset tysięcy złotych.

Według Mikołaja Karpińskiego, rzecznika Ministerstwa Infrastruktury, założeniem e-myta była powszechność systemu dla wszystkich cięższych pojazdów, które bardziej niszczą drogi. Dodaje jednak, że resort dyskutuje na temat opłat z Izbą Gospodarczą Komunikacji Miejskiej. Po trzech miesiącach od wprowadzenia myta ma ona oszacować skutki finansowe dla poszczególnych przewoźników. - Strona rządowa deklaruje wolę dyskusji na temat opłat za przejazd autobusów komunikacji miejskiej i ewentualnych ulg dla nich - zapewnia Karpiński.

Z Wejherowa do Trójmiasta? No cóż, może pora przestawić się na dowożenie pasażerów (również z dalszych okolic) do SKMki...
Bahnfahren ist unser Business
  Odpowiedz
#13
Dziś słyszałem w radiu, że już co trzecia ciężarówka ma zamontowane urządzenie oszukujące ten system... Samo przewożenie tego urządzonka podlega karze.
Mój kolejowy kanał na YT: http://www.youtube.com/user/MMERLIN2

Moja strona kolejowa na FB: https://www.facebook.com/DamianTkolej
  Odpowiedz
#14
No ciekawe, czy to prawda. Jakiś wyjątkowo podatny ten system musiałby być, jeśli już po krótkim czasie tak rozpowszechnione są fałszywki. Trudno mi w to uwierzyć.

Nie mam pojęcia jak działa ten ViaToll, ale jeśli jego szczelność oparto o zakaz wożenia fałszowanych urządzonek, to życzę szczęścia...
Bahnfahren ist unser Business
  Odpowiedz
#15
Kto chce, zapraszam do przeczytania i ew. podpisania petycji. Ja nie podpisałem, bo nie czuję się na siłach zdecydować czy jestem za, czy przeciw. Jest podejrzanie dużo podpisów z Gliwic i Knurowa. Jacyś społeczniacy sami tam mieszkają? ;-)

http://proca.pl/pokaz/5872/petycja_w_sp ... ronicznych

a tu skromna dyskusja na stronie ZM: http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=2&t=2413&p=17961
Bahnfahren ist unser Business
  Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości