• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
PolskiBus - konkurencja również dla kolei
Mało prawdopodobne. Wygryźli ostatnio konkurencję.
  Odpowiedz
Polski Bus wprowadza rezerwację miejsc


Polski Bus wreszcie wprowadził możliwość rezerwowania konkretnego miejsca w swoich autokarach. Usługa będzie dostępna na kursy realizowane po 1 czerwca. Możliwy będzie też wybór miejsca z dodatkową przestrzenią na nogi – taka opcja będzie kosztować jednak dodatkowe 5 zł.


http://biznes.onet.pl/1491710784574/bizn...v53vm.html
  Odpowiedz
O, czyżby PKP dało się jednak PB we znaki, że coś takiego wprowadzają?
  Odpowiedz
Dawno im się dało we znaki. Ale teraz planuje prezenty dla PB. Remont odcinku Kutno - Poznań, jest niewątpliwie wielkim prezentem...
  Odpowiedz
Dziś skorzystałem z czerwonego autobusu po raz pierwszy...
Cena biletu prawie jak za darmo, taniej niż w PR.
Autobus: nowoczesny Van Hool, cichy, z miękkimi siedzeniami i gniazdkami 230V. Za to przejścia między siedzeniami koszmarnie wąskie! Nie mam pojęcia z czego to wynika, bo siedzenia mają normalną szerokość, autobus zresztą też. Miejsca na bagaż podręczny prawie brak - owszem, półeczki nad głową są, ale chyba nawet na te siatki w zwykłym Autosanie H9 wejdzie więcej bagażu. Z dobrych rzeczy to jeszcze toaleta i czas przejazdu bardzo konkurencyjny wobec Polregio, a nawet PKP IC (odcinek Włocławek - Bydgoszcz). Miejsca na nogi, jak to w autobusie, niewiele więcej niż w Boeingu Ryanaira.
Podsumowując, kolej może z PB konkurować komfortem i to z powodzeniem, od kiedy tradycyjny, rozklekotany kibel trafia się coraz rzadziej. Natomiast, ze smutkiem przyznaję, całą resztą, oprócz częstotliwości kursów, PB bije na głowę ofertę Polregio na tej trasie, a to, co oferuje konkurencja z PKP IC pominę milczeniem... Nie wiem, jak kolej chce zabierać pasażerów PB, kiedy najkorzystniejsza oferta PKP IC to zakup biletu miesiąc naprzód za 70% jego ceny... Zawsze staram się wybierać kolej, ale to jest po prostu dramat. W dniu wyjazdu kupuję bilet na czerwony autobus za mniej, niż wydałbym na bilet Regio i 40% ceny biletu na TLK, a czas przejazdu podobny. Szkot jeździ bez dotacji i jakoś mu to się opłaca...
  Odpowiedz
(16.04.2017, 00:14)ET40 napisał(a): Dziś skorzystałem z czerwonego autobusu po raz pierwszy...

Jakiś gratulacji specjalnych z tego tytułu oczekujesz?

Cytat:Szkot jeździ bez dotacji i jakoś mu to się opłaca...

Ale nie po torach i znacznie wolniej na wielu trasach. Ale PKP dba o przenty dla niego. Np remont trasy W-wa - Poznań.
  Odpowiedz
Mi znajomy opowiadał, że jechał do Gdańska właśnie PB za 20 zł (kibel-25,50, a na trasie do Gdańska nie zawsze jeżdzą wyremontowane), ale za to.... 6h! bo ten PB pół godziny stał w jakiejś miejscowości, potem 45 minut w korku na drodze do Gdańska...Mnie osobiście odstręczyło to - wolę zapłacić 5,5 więcej a pojechać bez korków, w pociągu, gdzie mogę rozprostować nogi no i gdzie jednak tego miejsca na bagaż nieco jest.
  Odpowiedz
(16.04.2017, 05:34)masovian napisał(a):
(16.04.2017, 00:14)ET40 napisał(a): Dziś skorzystałem z czerwonego autobusu po raz pierwszy...

Jakiś gratulacji specjalnych z tego tytułu oczekujesz?
Tak.
Cytat:Szkot jeździ bez dotacji i jakoś mu to się opłaca...

Ale nie po torach i znacznie wolniej na wielu trasach. Ale PKP dba o przenty dla niego. Np remont trasy W-wa - Poznań.

To czy ja piszę, że problem nie jest systemowy? Za granicą jeżdżą takie polskie busy, tylko że po torach i jakoś się opłaca.
  Odpowiedz
ET40, gratsy, że pojechałeś PB! Big Grin
Czujesz się zadowolony? Tongue
(proszę nie brać posta do siebie, dystansu trochę Smile )
  Odpowiedz
Przecież nie biorę nic do siebie. Pogratulować mi należy, że się dostałem na swoje miejsce w połowie autobusu, kiedy przejścia między siedzeniami mają szerokość dostosowaną do kilkuletnich dzieci, maksymalnie do filigranowych kobiet.
  Odpowiedz
Bunt na pokładzie Polskiego Busa. Pasażerowie nie zdążyliby na lotnisko...

- Jesteśmy na autostradzie do Berlina i jedziemy z prędkością około 50 km na godzinę. Kierowca właśnie dostał informację, że ma wrócić do Poznania, bo nie zabrał wszystkich podróżnych - mówi pan Kajetan, pasażer Polskiego Busa. W sobotę, po godzinie 12 wyjechał z Poznania do Berlina. Na pokładzie autobusu było około 40 osób. - Ale podobno w Poznaniu nie wsiadło kilka osób i teraz trzeba po nie wracać. Buntujemy się tu wszyscy. Część osób jedzie na lotnisko i jeśli autobus zawróci, nie zdążą na swoje loty.
Informację o tym, że autobus ma zawrócić na autostradzie potwierdził dyspozytor Polskiego Busa. - Kierowcy powinni zabrać pasażerów, którzy jechali na dwa berlińskie lotniska. Ale zabrali tylko tych, jadących na Schönefeld. Zostało 12 pasażerów. Decyzją mojego kierownictwa autobus ma po nich wrócić - wyjaśnił.
Ale po kilku minutach oddzwonił, że kierownictwo zdanie zmieniło.


http://poznan.wyborcza.pl/poznan/1,36001...yliby.html
  Odpowiedz
To po prostu kpiny i jaja z pasażerów
  Odpowiedz
Souter Holdings Poland, właściciel marki Polski Bus, został strategicznym partnerem niemieckiego przewoźnika FlixBus. W ramach współpracy, od stycznia przyszłego roku połączone będą ich platformy sprzedażowe i siatki połączeń

Więcej : http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/fli...a-zlotowke
  Odpowiedz
Nie radzę poruszać się polskim busem. Długie opóźnienia gorsze niż w PKP do tego dochodzi aktualnie zmiana właściciela, nikt nic nie wie na infolinii.
  Odpowiedz
Jakieś przykre doświadczenia?
Mój kolejowy kanał na YT: http://www.youtube.com/user/MMERLIN2

Moja strona kolejowa na FB: https://www.facebook.com/DamianTkolej
  Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości