• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Agresywne "kanary"
#16
rysiogeniusz napisał(a):Wtedy wzywamy odpowiednie służby. Zresztą moim zdaniem wraz z kanarami powinni być zawsze dwóch mundurowych w cywilu.

Zanim wezwiesz odpowiednie służby potrwa jednak troszkę czasu, a gapowicz nie chce czekać tylko uciekać. Nie przesadzasz z tymi mundurowymi, może w każdym autobusie ma być jeszcze lekarz?
  Odpowiedz
#17
przem710 napisał(a):Nie przesadzasz z tymi mundurowymi

Wybacz, ale jak akurat jedziesz z kibolami wracającymi z Pogoni, którzy bawią się w podhaczanie starszej pani, to co? Kanar na dziesięciu?

Poza tym to chyba nie był by problem. W Szczecinie jest około 50 kanarów, zazwyczaj jeżdżą w czterech, czyli wychodzi, że około 13 policjantów miało by służbę wraz z kanarem. 13 osób to nie jest dużo przecież.

Poza tym policjant z kanarem, to mniej nerwowy kanar. Wtedy nie doszło by do sytuacji z początku wątku.

przem710 napisał(a):może w każdym autobusie ma być jeszcze lekarz?

W gwoli ścisłości - wszyscy kontrolerzy ZDITM Szczecin oraz kierowcy i motorniczy są po kursie pierwszej pomocy. Jak by coś się działo, mają oni obowiązek udzielić pierwszej pomocy
Pociągiem nad Zalew Szczeciński
Wysiadając bądź ostrożny na drodze, następny przystanek: Cmentarz Centralny
  Odpowiedz
#18
rysiogeniusz napisał(a):13 policjantów miało by służbę wraz z kanarem

Nie ma kasy na kiełbasy, wszystko wzięły tajne służby.

To 13 czy 25? Jeszcze przed chwilą była mowa o 2 policjantach na grupę kontrolerów. A urlopy policjantów? A kontrolerzy "na akord"?

mikrobart napisał(a):Kontroli jest mało, ale jeśli są, to do ukarania podchodzi 40% pasażerów w tramwaju.

Kiedyś się nad tym chwilę zastanawiałem, i mi wyszło że z ekonomicznego punktu widzenia wcale niekoniecznie jest najlepiej, jeśli wszyscy płacą bilety. W zależności od parametrów: ceny biletów, wysokość kary, skłonność ukaranych do płacenia w krótszym lub dłuższym terminie, korzystniejsze jest utrzymanie odsetka gapowiczów na pewnym niezerowym poziomie. :-)

Kto wie, może byłby wydajniejszy system całkowicie bezbiletowy, gdzie tylko od czasu do czasu kilku kontrolerów zgarniałoby (jak siecią ławicę ryb) kilkudziesięciu wybranych losowo nieszczęśników i wydębiało od nich wysoką karę za brak biletu? Oszczędności na druku i dystrybucji biletów - ogromne!

Może Wrocław podąża ku takiemu rozwiązaniu, ale nie ma śmiałości pójść na całość? ;-)
Bahnfahren ist unser Business
  Odpowiedz
#19
Łódź, styczeń 2011r.
Tramwaj linii 3. Godz. po 21.
Siedzi około 15-18 osób w wagonie. W tym 4 gości "karków" z butelkami od piw. Piją. Wpadają kanary koło Rynku Bałuckiego, dopadają młodą dziewczynę, nie miała biletu, niemiło się zachowując żądają legitymacji lub dowodu, których nie miała. Następnie dwóch panów kanarów dzwoni po straż miejską by ci przyjechali ustalić dane personalne na krańcówce. Dziewczyna stanowczo odmawia jazdy tak daleko. W końcu jeden stanął przy niej tak aby nie mogła wstać z siedzenia, a drugi idzie dalej sprawdzać bilety. Podchodzi do tych czterech kolesi "karków". Przytoczę dialog tak mniej więcej:
KANAR - Bilet proszę do kontroli
GOŚCIE - ... śmiech...
KANAR - Bilet!
GOŚCIE - weź wypier....!
KANAR - Grzeczniej proszę, poproszę bilet.
GOŚCIE - (jeden z nich wstał) i mówi: a zaje*... ci w trąbę?!
Kanar odchodzi potulnie i wraca do drugiego by pilnować dziewczyny.
Dalej nie wiem bo wysiedliśmy.

Wnioski wyciągnijcie sami.
Pozdrowionka z centralnej Polski
  Odpowiedz
#20
za takie marne grosze? to jest typowe - tylko idiota nadstawiałby swą głowę ;-)
Bahnfahren ist unser Business
  Odpowiedz
#21
psim, Paweł, nie o to mi chodziło, tylko o to, że bezbronną dziewczynę trzymali (mowa tu o słabości płci pięknej) a tamten mu tak pogroził i ten sobie darował.
Oczywiście co do kary za jazdę bez biletu to słusznie powinna być wystawiona.
Pozdrowionka z centralnej Polski
  Odpowiedz
#22
Masz rację. Uważam że w takiej sytuacji karki (panowie karkowie?) zachowaliby się rycersko i zgodnie z etosem Solidarności, gdyby pogonili kanarów również precz od panny. Ewentualnie po zajściu z karkami, panowie kanarowie powinni pannę uniżenie przeprosić za głupie żarty i puścić wolno (kierując się tym samym imperatywem).

Ta dzisiejsza młodzież nie ma żadnych zasad wpojonych. Ani nawet poczucia humoru Cry
Bahnfahren ist unser Business
  Odpowiedz
#23
psim napisał(a):Nie ma kasy na kiełbasy, wszystko wzięły tajne służby.

To 13 czy 25? Jeszcze przed chwilą była mowa o 2 policjantach na grupę kontrolerów. A urlopy policjantów? A kontrolerzy "na akord"?

Wedle uznania. Podałem najmniejszą liczbą, 25 poza tym to też nie jest za dużo.

psim napisał(a):Ta dzisiejsza młodzież nie ma żadnych zasad wpojonych. Ani nawet poczucia humoru

Jadąc ostatnio autobusem, podczas kontroli kanar podchodzi do dzieciaka, prosi go o bilet, ten natomiast mówi, że nie ma. Kanar uradowany, że złapał kogoś, zaczyna wypisywać mandat, a chłopak wtedy mówi: ale ja mam sieciówkę :-D

Sytuacja w 100% prawdziwa. Szkoda, że nie widzieliście miny kanara...
Pociągiem nad Zalew Szczeciński
Wysiadając bądź ostrożny na drodze, następny przystanek: Cmentarz Centralny
  Odpowiedz
#24
Ja bym za każdym tramwajem/ autobusem wysłał radiowóz.

Dawno sie tak nie uśmiałem.
  Odpowiedz
#25
rysiogeniusz, a wyobrażasz to sobie w Warszawie, Wrocławiu, Krakowie, gdzie system komunikacji miejskiej jest bardzo rozbudowany? To po co ten kanar? Może do kompetencji policji powinno należeć też sprawdzanie biletów?
Kanał na YouTube - zachęcam do subskrybcji: https://www.youtube.com/user/BartekDziwak
  Odpowiedz
#26
Odnośnie sytuacji łódzkiej to najrozsądniej by było, gdyby kontrola odpuściłaby zarówno dziewczynie jak i karkom. Nie warto ani nadstawiać głowy ani robić z siebie tchórzliwych cwaniaków.

Jasne, że to nie jest dobre rozwiązanie, ale najmniejsze zło.
  Odpowiedz
#27
mikrobart, jeżeli byśmy chcieli wprowadzić wspomnianą wyżej przeze mnie propozycje to przede wszystkim troche to czasu w większych miastach wymaga. Na obecną chwilę w Szczecinie jest możliwe wprowadzenie tego lada dzień, ze względu na małą ilość kontrolerów.

W innych państwach (np. w Litwie) przyjęło się, że pasażerowie wchodzą pierwszymi drzwiami, a wychodzą tylnymi. Tym samym przy wejściu kierujący pojazdem sprawdza ważność biletu i 'szafa gra". Jeszcze w innych państwach komunikacja miejska jest darmowa, no ale cóź to chyba nigdy się u nas nie przyjmie Undecided
Pociągiem nad Zalew Szczeciński
Wysiadając bądź ostrożny na drodze, następny przystanek: Cmentarz Centralny
  Odpowiedz
#28
psim napisał(a):Jeśli interweniują osoby trzecie (obcy pasażerowie jadący tramwajem), to stawiałbym że jednak kontroler drastycznie przekroczył swoje uprawnienia.

Widziałem już różne rzeczy w tym atak osób trzecich na kontrolerów w obronie notorycznych gapowiczów. Bywa różnie.
  Odpowiedz
#29
mikrobart napisał(a):Bywam często we Wrocławiu i widzę, jak to wygląda - mało kto kupuje bilety a jeśli już kupi, to ich nie kasują - będą "na potem". Kontroli jest mało, ale jeśli są, to do ukarania podchodzi 40% pasażerów w tramwaju.

W Wrocławiu to mało kto jeździ na biletach jednorazowych więc dlatego nie widzisz żeby kasowali. Sam w Wrocławiu naprawdę rzadko kupuje jednorazówkę, przeważnie bilet całodobowy. I co jak bym wszedł do tramwaju z takim biletem w portfelu to też byś pomyślał że kolejny gapowicz (bo nie kasuje biletu)?
  Odpowiedz
#30
U nas przez jakiś czas próbowano rozkręcić akcję "zawstydź gapowiczów" i namówić osoby posiadające kontrakty długoterminowe, aby po wejściu do pojazdu "pikały" nimi w kasowniku (charakterystyczny dźwięk na aktywny kontrakt) i w ten sposób pokazywały wszystkim, że mają bilet (sądzę że chodziło również o wygenerowanie statystyk ruchu).

Oczywiście pomysł szybko upadł, bo tylko najwięksi formaliści posłuchali tej sugestii.
Bahnfahren ist unser Business
  Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości