Forum Kolejowe - dla fanów i miłośników kolei
Kwestia praw autorskich do zdjęć w konkursie PR - Wersja do druku

+- Forum Kolejowe - dla fanów i miłośników kolei (https://www.forumkolejowe.pl)
+-- Dział: KOLEJ HOBBYSTYCZNIE (https://www.forumkolejowe.pl/forum-96.html)
+--- Dział: FOTOGRAFIA I SYMULATORY KOLEJOWE (https://www.forumkolejowe.pl/forum-16.html)
+--- Wątek: Kwestia praw autorskich do zdjęć w konkursie PR (/thread-1070.html)

Strony: 1 2


- Son. - 31.05.2011

No proszę, Przewozy Regionalne aż tak bardzo leżą i kwiczą z kasą, że poszukują darmowych zdjęć, zamiast zapłacić?
Zwracam uwagę na regulamin, a szczególnie ten punkt:

4.3. Poprzez zgłaszanie prac do Konkursu, Uczestnik oświadcza, że:  
‐ posiada autorskie prawa majątkowe do zdjęcia i przenosi je na Organizatora w zakresie niezbędnym do jego publikacji i/lub innego rozpowszechniania oraz dokonywania jego opracowania w stopniu, jaki Organizator uzna za stosowny i wskazany dla prawidłowej realizacji założeń  konkursu, ze szczególnym uwzględnieniem konieczności dostosowania zdjęcia do wymogów, jakie muszą zostać spełnione przy jego publikacji. Autorskie prawa majątkowe zostają przez Uczestnika konkursu przeniesione nieodpłatnie na rzecz Organizatora bez ograniczeń  czasowych i terytorialnych, na polach eksploatacji wskazanych w art. 50 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, w tym w szczególności w zakresie wykorzystywania techniką  drukarską i cyfrową, wystawiania, udostępniania na stronach internetowych Organizatora oraz we wszelkich materiałach promocyjnych i reklamowych, bez względu na sposób ich zwielokrotniania i wprowadzania do obrotu


To jest żerowanie na naiwności ludzi, próba ich wydymania i na dodatek zwykłe (...). Tym gorsze, że coraz bardziej popularne we wszelkich konkursach fotograficznych.


- psim - 31.05.2011

tasiek napisał(a):Warunkiem uczestnictwa jest "lubienie" profilu interREGIO na Facebooku.
<!-- w --><a class="postlink" href="http://www.facebook.com/interregio">www.facebook.com/interregio</a><!-- w -->

Uważam że to ciężkie przegięcie. Tak się po prostu nie robi. Przypominam sprawę TVP:

Cytat:Nie ma przeszkód, by media, także publiczne, były obecne w serwisach społecznościowych, miały tam profile i promowały swoje audycje. Niedopuszczalne jest jednak promowanie takich serwisów na antenie, zwłaszcza jeśli słuchaczy i widzów odsyła się tam po informacje inaczej niedostępne.

źródło: http://osblog.pl/czy-tvp-powinno-za-dar ... facebooka/


Son. napisał(a):No proszę, Przewozy Regionalne aż tak bardzo leżą i kwiczą z kasą, że poszukują darmowych zdjęć, zamiast zapłacić?
(...)
To jest żerowanie na naiwności ludzi

Brak słów. Niektórym to nijak nie dogodzisz... :-( Son., sądzisz że zdemaskowałeś coś wyjątkowego? Że wykryłeś jakąś nadzwyczajną niegodziwość? Takie zastrzeżenie znajduje się w LWIEJ CZĘŚCI regulaminów konkursów fotograficznych organizowanych również przez znane marki. To jest po prostu standard. Nie pasuje - nie startuj w konkursie. Większa szansa dla innych.


- Son. - 31.05.2011

Owszem, znajduje się w lwiej części konkursów (sam o tym napisałem również), co nie znaczy, że należy spuszczać na to zasłonę milczenia i cieszyć się jak dziecko, że za parę gadżetów wartych pewnie maksimum kilkaset złotych dział marketingu takiej czy innej firmy zdobędzie zdjęcia warte kilkanaście tysięcy (a może i więcej, bo nie wątpię, że mimo regulaminu znajdzie się bardzo wielu chętnych). Uważasz, że prawo do wzięcia sobie za darmo czyjejś pracy i zarobienia na tym jest w porządku? Szczerze mówiąc nie bardzo rozumiem przy tym, dlaczego oburzasz się na FB w konkursie, a na zawłaszczanie praw do zdjęć nie?

I nie, nie zamierzam w żadnym konkursie z takimi zapisami w regulaminie startować, bądź spokojny.


- ET40 - 31.05.2011

Son. napisał(a):No proszę, Przewozy Regionalne aż tak bardzo leżą i kwiczą z kasą, że poszukują darmowych zdjęć, zamiast zapłacić?
Chyba jednak nie gorzej od całej masy firm organizujących podobne konkursy, skoro...
Son. napisał(a):Tym gorsze, że coraz bardziej popularne we wszelkich konkursach fotograficznych.
:-)

Son. napisał(a):Uważasz, że prawo do wzięcia sobie za darmo czyjejś pracy i zarobienia na tym jest w porządku?
W porządku, jeżeli się o tym powiadamia w regulaminie, a uczestnik zgadza się na oddanie swojej pracy za darmo organizatorowi. Przewozy Regionalne powiadamiają o tym w regulaminie. Więc w czym problem?


- Son. - 31.05.2011

W tym, że to powszechny sposób zdobywania za darmo materiałów, za które w normalnych warunkach należałoby słono zapłacić autorom. Gdybyż jeszcze chodziło tylko o licencjonowanie zdjęcia na użytek PR, to byłaby trochę inna sprawa. Ale nie, wg regulaminu ty nie udostępniasz zdjęcia bezpłatnie do wykorzystania przez PR, ty się zgadzasz, żeby PR przejęły całkowitą kontrolę nad zdjęciem. Dajesz im prawo nie tylko do użycia go na potrzeby własne, ale również do odsprzedaży i czerpania z tego bezpośrednich korzyści materialnych, a sam z tego NIE MASZ NIC, bo nawet nie muszą umieszczać adnotacji, kto jest autorem zdjęcia.

Wiem wiem, regulamin jest, każdy go może przeczytać. Ile osób go faktycznie przeczyta i zrozumie, na co się zgadza? Wiem również, że regulamin nie jest niezgodny z prawem, każdy sam może za siebie decydować. Ale to jednak nie w porządku. Bo to i tak jest żerowanie na naiwnych, tak jak SMSowe konkursy pod hasłem "nagroda została przyznana".


- przem710 - 31.05.2011

Robisz wszystko by zrobić dobre zdjęcie, a dostajesz kubek :-D . W zamian twoje zdjęcie jest na ulotkach PR nawet o tobie nie wspominając. Regulamin regulaminem ale z nagrodą mogli się bardziej postarać np. REGIOKARNET dać.

Jeszcze jedno pytanie do znawców prawa, jeżeli moje zdjęcie wygrało by ten konkurs (co jest nie możliwe bo nie mam FB :-P) to PR przejmuje prawa autorskie do tego zdjęcia, czy w takim przypadku możliwe jest umieszczanie zdjęcia w galeriach internetowych z własnym podpisem?


- mikrobart - 31.05.2011

Panowie, jesteście trochę w błędzie. Pomysł narodził się na FB, o kubku rozmawiano dużo pod jego zdjęciem, bo każdy go chciał i wyszło na to, że zawalczy się o niego w konkursie. Konkurs dla fanów iR z Facebooka, bo to na Facebooku narodził się ten pomysł.


- rustsaltz - 31.05.2011

W tym konkursie przecież nie będą startowali zawodowcy. Wszyscy mają z tego korzyści- PR, bo dostanie zdjęcie i jakiś (z pewnością miłośnik kolei) fotograf-amator, bo będzie miał kubek i satysfakcję, że jego fota została doceniona. Nie wszystko się przelicza na pieniądze...

(choć ponoć miłość wyceniono na ok 160 tys funtów, a zdrowie na 180 tysięcy...)


- Son. - 31.05.2011

przem710 napisał(a):Jeszcze jedno pytanie do znawców prawa, jeżeli moje zdjęcie wygrało by ten konkurs (co jest nie możliwe bo nie mam FB :-P) to PR przejmuje prawa autorskie do tego zdjęcia, czy w takim przypadku możliwe jest umieszczanie zdjęcia w galeriach internetowych z własnym podpisem?

PR przejmuje prawa majątkowe do wszystkich zdjęć zgłoszonych w konkursie, nie tylko do tego, co wygra. W gestii PR pozostaje, czy możesz później w ogóle udostępniać zdjęcia na jakichkolwiek galeriach.

@rustsaltz - właśnie na istnieniu takich naiwniaków opiera się system zdobywania za darmo materiałów reklamowych.


- rustsaltz - 31.05.2011

Son. napisał(a):@rustsaltz - właśnie na istnieniu takich naiwniaków opiera się system zdobywania za darmo materiałów reklamowych.
Z drugiej strony PR i inne spółki też za friko udostępniają różne materiały reklamowe, często bardzo przydatne (że tak do osławionej smyczy z IC się doczepię ;-) ). Handel polega na tym, że na jednym zyskujesz, ale na czymś tracisz i się kręci. Smile


- Son. - 31.05.2011

Z samej nazwy są to materiały reklamowe, przeznaczone do upowszechniania marki i jej świadomości u klienta. Tracić na tym nie tracą, nie stoi za tym żaden altruizm.

Udostępnianie zdjęć i zrzeczenie się praw majątkowych do nich to nie jest w żadnym przypadku sytuacja podobna.


- ET40 - 31.05.2011

Na zwycięskim zdjęciu (i każdym innym przesłanym do PR), jeżeli zostanie gdziekolwiek i kiedykolwiek użyte powinno być nazwisko lub pseudonim autora. Co do tego zgadzam się absolutnie i w stu procentach.


- psim - 31.05.2011

Son. napisał(a):cieszyć się jak dziecko, że za parę gadżetów wartych pewnie maksimum kilkaset złotych dział marketingu takiej czy innej firmy zdobędzie zdjęcia warte kilkanaście tysięcy

O, wysoko się cenimy. Ciężcy frajerzy z tych mikoli, bo umieszczają swoje drogocenne unikatowe foty na różnych galeriach internetowych, dostępne gratis do oglądania dla wszystkich. A powinni za oglądanie kasować przynajmniej jak za wejście do Luwru.

ET40 napisał(a):Na zwycięskim zdjęciu (i każdym innym przesłanym do PR), jeżeli zostanie gdziekolwiek i kiedykolwiek użyte powinno być nazwisko lub pseudonim autora. Co do tego zgadzam się absolutnie i w stu procentach.

Polecam sekcję "autorskie prawo osobiste" na najzwyklejszej Wikipedii. Można uprzejmie zapytać PR, czy przewidują publikację nazwiska autora wraz ze zdjęciem - ale zarzucać im od razu całe zło wszechświata, to chyba objaw jakiejś strasznej frustracji.


- Son. - 31.05.2011

psim, to nie muszą być drogocenne unikatowe foty - chodzi o zasadę. O zawłaszczanie przez PR praw do i o samą możliwość zarabiania JAKICHKOLWIEK pieniędzy na fotografiach, za które nie zapłacili ani grosza. A może skoro to należy akceptować, to należy również akceptować sytuację, w której taka sieć salonów Reserved wykorzystuje fotografię zrobioną przez pewną dziewczynę i używa jej bez zgody autorki na koszulkach, które rozeszły się bodajże w kilkudziesięciu tysiącach sztuk? Zaoferowali jej kilkaset złotych za zdjęcie o ile pamiętam, i to dopiero po tym jak się zrobił szum w TV. A może powinienem przyklasnąć temu, że pewna skandynawska firma wykorzystała pracę mojego znajomego bez jego zgody i zarobiła na tym?

No jak, akceptować to, czy z góry uznać, że prace są bezwartościowe i niech sobie każdy robi z nimi co chce?

PS: nie zarzucam PR całego zła tego świata, zarzucam im tylko (i aż) żerowanie na naiwności i dobrej woli MK.


- ET40 - 31.05.2011

@Son., a co sądzisz o tym?

Od kiedy zaakceptowane przez obie strony darmowe przekazanie praw do czegokolwiek jest przez tego, kto te prawa przyjmuje zawłaszczeniem?
Poza tym myślę, że fotografujący MK aż tak mocno się ze swoimi zdjęciami nie wiążą emocjonalnie, żeby to o czym piszesz stanowiło aż taki problem, skoro zasady konkursu są powszechnie znane. Co nie zmienia faktu, że przyzwoitość wymagałaby zamieszczania nazwiska lub pseudonimu gdziekolwiek, gdzie dane zdjęcie byłoby publikowane przez organizatora konkursu.
Zresztą cały ten konkurs jest trochę na "pół gwizdka", jak rozumiem został przygotowany pod wpływem tego, że wszyscy chcieli kubek, który występuje w ilości sztuk 1, stąd ktoś w marketingu PR doszedł do wniosku, że trzeba sobie na niego zasłużyć Big Grin