Forum Kolejowe - dla fanów i miłośników kolei

Pełna wersja: Pociągi nocne - bezpieczeństwo
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Dawno nie jechałem pociągiem a jeszcze dawniej nocnym.
Muszę ruszyć w trasę i zastanawiam się nad podróżą pociągiem nocnym - "Przemyślanin".
Poczytałem torchę fora i mam obawy odnośnie kradzieży. Tylko sęk w tym, że te relacje są z 10-15 lat wstecz - więc to wszystko może być nieaktualne w 2023r.

W nocy chciałbym spać, dlatego wagon bezprzedziałowy raczej odpada (za dużo światła).
Kuszetka/Sypialny - niedostępne lub brak miejsc.
Byłem wczoraj na stacji i 90% ludzi w tym pociągu siedziało w wagonach bezprzedziałowych, w przedziałowych był luz 1-2 osoby, a 1 klasa - w dużej części puste - pewnie na dalszej częśći  trasy to się zmieni.

Pytanie 1 - czy obecnie w 2023r jest bezpieczne pod kątem kradzieży w wagonach przedziałowych w nocy? Wagony z tego co widziałem w większości mają monitoring (przedziałowe i bezprzedziałowe).
Pytanie 2 - Lepiej brać przedziałowy 1 czy 2 klasę?
Pytanie 3 - Czy można za zgodą konduktora zamknąć przedział jeśli innym pasażerom by to nie przeszkadzało ? Jęśli tak to czym ? [Obrazek: icon_smile.gif]
Generalnie problem "wesołego towarzystwa" dotyczy głównie pociągów letnich. Jeśli chodzi o kradzieże to cóż, wiadomo, ze jest bezpieczniej niż jeszcze te naście lat temu, jednak zawsze coś może się wydarzyć.
Moim zdaniem jeśli chodzi o bezpieczeństwo to druga klasa (zdecydowanie więcej ludzi).
Wątpię by konduktor się zgodził na zamknięcie przedziału, ale jeśli już to klucz kwadrat.
Osobiście spotkałam się z propozycją konduktora w kontekście zamknięcia przedziału w drugiej klasie. Było to w ubiegłym roku, pod koniec listopada. 
Konduktor sprawdził nam bilety, zanotował na jakiej stacji kto wysiada i to tyle. Pamiętam, że w tamtym pociągu był ogromny problem z wagonami do spania (zarówno kuszetki, jak i sypialniane). Pewnie dlatego spotkałam się z większą przychylnością.

Jeżeli chodzi o kradzieże - jak w odpowiedzi wyżej, istnieje pewne prawdopodobieństwo, jednak faktycznie są kamery (o wątpliwej kondycji, ale są ). Latem, kiedy młodzieży jeździ więcej, mam wrażenie, że pada więcej głupich pomysłów w stylu "Ej, zabierz mu słuchawki".

Co do klasy - uważam, że nie ma reguły, co do większej czy mniejszej liczby kradzieży, czy ogólnego bezpieczeństwa. Ludzie są tak, czy tak nieprzewidywalni.
Ja szczerze powiem, że już od lat nie podróżuję nocnymi pociągami. 
Właściwie nawet i dziennymi pociągami od iluś lat już nie podróżuję, bo nie mam gdzie i do kogo podróżować. 
Jedynie podróżuję na bardzo krótkich trasach regionalnymi pociągami, w Kolejach Mazowieckich. 
Mieszkam w Pionkach niedaleko Radomia i przywrócono z powrotem dalekobieżne połączenie: Lublin - Szczecin przez Pionki Zachodnie, ale już nie w nocy, a w dzień. 
I to jest połączenie jeszcze wydłużone, gdzie o kilka godzin dłużej pociąg ten jedzie w kierunku Szczecina. 
O ile się tutaj nie mylę.
Natomiast czy jest niebezpieczniej w nocnych pociągach niż było kiedyś? 
Nawet tego nie wiem.