• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy do Karpacza wróci kolej?
#1
Opracowywany właśnie plan transportowy województwa dolnośląskiego da odpowiedź na pytanie, czy pociągi będą woziły turystów do Karpacza. Jest to o tyle ważne, że samorząd stawia na turystykę w tym regionie.

Przewozy na linii kolejowej do Karpacza - turystycznej miejscowości położonej w Sudetach u stóp Karkonoszy i Śnieżki – zawieszono w 2000 r. Od tego czasu można tu dotrzeć jedynie transportem samochodowym.

źródło: Kurier Kolejowy

Karpacz jest bardzo popularnym ośrodkiem turystycznym i w sezonie na pewno przydałyby się jakieś połączenia, choćby do Wrocławia. Jednak stan torów, budynku dworca jest opłakany i trzeba by wszystko budować od nowa, ale sądzę, że warto tam powrócić, bo Karpacz to nie jakaś tam wiocha, a dość spory ośrodek turystyczny, skąd blisko choćby na Śnieżkę.
  Odpowiedz
#2
Widzę że zaświeciło się "światełko w tunelu" dla tej linii, co bardzo cieszy. Może dzięki Niemcom uda się reaktywować dawno zapomniane, a bardzo malownicze linie kolejowe łączące Jelenią Górę z Karpaczem i Kamienną Górą (przez Kowary). Jeśli na te linie wróciłyby pociągi, a rozkłady jazdy byłyby układane z głową, tzn tak że w Jeleniej Górze te połączenia byłyby dobrze skomunikowane z pociągami z/do Wrocławia, Krakowa, Gdyni i Warszawy, to z czasem ludzie napewno by się do tego przyzwyczaili i te połączenia by się mogły przyjąć.
Połączenia te, oprócz możliwości szybkiego połączenia Jeleniej Góry z Karpaczem i Kamienną Górą/Lubawką mogłyby mieć także znaczenie turystyczno-krajoznawcze ze względu ma położenie tych linii.
Myślę że jest pora na kolejny ruch, tym razem ze strony władz karkonoskich gmin, oraz miejscowej organizacji walczącej o utrzymanie linii kolejowych w tym regionie (KODLK), aby ta szansa nie została zaprzepaszczona.
  Odpowiedz
#3
Pozostaje tylko kwestia czy stowarzyszenie w ogóle się zainteresuje, bo jak wiemy oni walczą tylko o Jelenią Górę. Wszak Karpacz jest nie daleko, ale różnie może być.
A jeśli Niemcy są zainteresowani to może odpowiednio wpłyną na władze województwa dolnośląskiego.

Sam byłem w Karpaczu i wiem, że potencjał turystyczny jest tam ogromny.
Zapraszam na swój kanał YouTube: http://www.youtube.com/user/MrPitagoras1989
  Odpowiedz
#4
Karpacz i Szklarska Poręba są największymi ośrodkami turystycznymi w Karkonoszach. Skoro w szynobusy do Szklarskiej Poręby jeżdżą w wakacje nabite po sufit, to myślę że i do Karpacza taką frekwencję można by było zdobyć. W Jeleniej Górze dworce kolejowy i autobusowy są od siebie oddalone, więc podróżni przyjeżdżający pociągiem napewno chętnie by skorzystali z połączenia kolejowego do Karpacza, zamiast deptać z bagażami do dworca autobusowego.
Odległość między dworcem kolejowym w Szklarskiej Porębie a centrum miasta jest podobna jak w Karpaczu, więc skoro tam ludzie z pociągów korzystają, to i w Karpaczu by korzystali.
  Odpowiedz
#5
pitagoras23 napisał(a):Sam byłem w Karpaczu i wiem, że potencjał turystyczny jest tam ogromny.

Pitagorasie, w wielu miejscach jest, ale o planach remontów linii do kurortów prawie nic się nie słyszy, a jak na razie to likwidowane są kolejne odcinki a połączenia są likwidowane, chyba tylko o linii do Zakopanego się mówi o budowie łącznicy itp. Ale zamiast budowy nowej łącznicy to chyba najpierw warto pomyśleć w pierwszej kolejności o remoncie tego po czym te pociągi jeżdżą, żeby nie było takiego absurdu jak na linii Bielsko - Cieszyn w 2008 roku i wywalania pieniędzy w błoto. Ja osobiście wierzę, że to ma szansę się udać, tylko np. ta linia do Karpacza nie może trafić pod PLK, bo dla wielu linii oznacza to ich zaoranie w przyszłości. Pamiętam swoje zdziwienie parę lat temu jak planowałem zajechać do Karpacza i szukałem pociągu w rozkładzie i nic nie znalazłem. Ludzie na pewno by korzystali, mam takie samo zdanie jak Adams tutaj.
  Odpowiedz
#6
Rewelacyjna wiadomość!!! Już dawno nic mnie tak nie uradowało :-D Tyle się mówiło, że jacyś idioci chcą orać tą linię kolejową i robić z niej ścieżkę rowerową, a tu takie info, no popatrz ;-)

Oczywiście na razie to tylko jakieś przebąkiwanie, jednak nadzieja i szansa jakaś jest. Jelenia Góra NIE JEST typowym ośrodkiem turystycznym, sama w sobie nie ma wiele do zaoferowania turystom, służy tylko i wyłącznie jako baza wypadowa. Co innego Karpacz, Szklarska, Kowary itd., bo to właśnie tam z JG wszyscy turyści docelowo chcą dotrzeć. Dlatego też same połączenia kolejowe tylko do JG nic nie dają turystom i tłumów nie generują, zyskują tylko i wyłącznie mieszkańcy JG. Trzeba reaktywować ruch na liniach lokalnych wokół niej, wtedy to będzie miało sens.

Adams dobrze wcześniej napisał - nadzieja leży w Niemcach. Nasi wiadomo jakie mieli "świetne" pomysły na tą linię. Mam nadzieję, że rewitalka linii do Karpacza dojdzie do skutku, ruch pasażerski zostanie przywrócony i okaże się to sukcesem, a władze pójdą po rozum do głowy i zaczną reaktywować ruch pociągów na innych liniach w tym regionie.
  Odpowiedz
#7
W tym roku minie 18 lat od zamknięcia linii kolejowej do Karpacza. Z tej okazji powstał filmik promujący pomysł reaktywacji pociągów do tego karkonoskiego kurortu. 

  Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości