Forum Kolejowe - dla fanów i miłośników kolei
Po co komu KDP? - Wersja do druku

+- Forum Kolejowe - dla fanów i miłośników kolei (https://www.forumkolejowe.pl)
+-- Dział: TECHNICZNA STRONA KOLEI (https://www.forumkolejowe.pl/forum-95.html)
+--- Dział: INFRASTRUKTURA I RUCH KOLEJOWY (https://www.forumkolejowe.pl/forum-66.html)
+---- Dział: INFRASTRUKTURA KOLEJOWA, MODERNIZACJE, REMONTY (https://www.forumkolejowe.pl/forum-89.html)
+---- Wątek: Po co komu KDP? (/thread-466.html)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30


- ET40 - 06.01.2012

Cinek napisał(a):No włąśnie po co komu KDP, skoro budujemy sieć autostrad dróg ekspresowych oraz obwodnic. Poza tym panowie odbudujmy to co mamy i jest w totalnej rozsypce, torowiska, semafory i całą infrastrukturę kolejową. Jak już to odbudujemy, to wtedy możemy zacząć zbierać kasę na budowę KDP. A myślę, że u nas nie nastąpi to wcześniej, niż za 30 do 50 lat... 8-)
Z dalszą częścią wypowiedzi się zgadzam, odniosę do tego, co wytłuściłem. Nie wiem czy dobrze mi się wydaje, ale odnoszę wrażenie, że zaprzeczasz możliwości współistnienia względnie dobrze rozwiniętej sieci autostrad i "S"-ek oraz sieci szybkiej kolei i sensu istnienia tej drugiej. Mylisz się - spójrz za Odrę. Funkcjonuje jedno i drugie.

Jednak jako, że Polska nie jest ani tak zurbanizowana, jak Niemcy, Belgia lub Francja ani tak zamożna - trzeba albo wybierać między jednym a drugim albo wybrać wersję "soft" planowanego przedsięwzięcia. W przypadku autostrad mamy już i tak wersję "soft", niektóre planowane autostrady zastąpione zostały "eskami", a w przypadku kolei zamiast KDP dużo lepiej sprawdzi się szeroko zakrojona modernizacja ważniejszych linii oraz tych lokalnych, stanowiących "dorzecza" do węzłów przesiadkowych. Uzupełnienie kilku braków na polskiej sieci kolei również się przyda. Ponadto elektryfikacje - chyba, że dokonane zostaną zmiany prawne zwalniające przewoźników kolejowych z płacenia pełnej akcyzy na paliwa ropopochodne. Kosztowałoby to nas zdecydowanie mniej, niż elektryfikacje i późniejsze koszty ponoszone wskutek konieczności utrzymania sieci trakcyjnej.

Na marginesie - nie wiem, czy o tym pisałem już, ale co mi tam, najwyżej powtórzę. Magistralne linie kolejowe, które mogą pełnić rolę podobną do autostrad już mamy. Trzeba je tylko należycie utrzymywać i zadbać o resztę linii, ew. uzupełnić braki. Sieć kolejową poza Polską północno-wschodnią (Podlasie) i centralną i tak mamy imponująco rozwiniętą. Za to sieć drogowa...no tak sobie. Drogi są, ale kiepskie. Autostrad brakuje, dróg ekspresowych również. Dlatego wcale nie oburza mnie inwestowanie w drogi.


- Cinek - 06.01.2012

Dlatego "uważam rze" hie hie ;-) nie stać nas na zabawki w stylu KDP. Jeśli nasz dochód wzrośnie i kasa zadłużenia stanowczo się zmiejszy i co najważniejsze UE przynajmniej w połowie sfinansuje tą budowę to wtedy podpiszę się za tym obiema rękami. Ale chyba prędko to nie nastąpi... :-|


- DamianT - 08.01.2012

pitagoras23 napisał(a):My, NARÓD, chcemy KDP

To "My, NARÓD" dziwnie kojarzy mi się z "jedynymi prawdziwymi Polakami" Ta sama analogia myślenia. "Moje zdanie jest jedynie słuszne, a reszta to źli ludzie".

Ja też należę do narodu i KDP (póki co) nie chcę.


- DamianT - 09.01.2012

a potoki pasażerskie i potrzeby na tych odcinkach będą tak duże, że Polaków będzie stać na zapłacenie za bilety kilkaset złotych między Warszawą a Poznaniem i Warszawą a Wrocławiem, to zapewniam, że zrealizujemy kiedyś KDP - wielkie kolejarskie marzenie. - powiedział dla onet.pl Minister Sławomir Nowak.

Jeśli tyle by miały kosztować bilety, to już to widzę jakby zapełniły się składy. Kilkaset złotych to pewnie około 300 (moje subiektywne zdanie).


- JONIN_EZT - 10.01.2012

Czyli jednym słowem pociągi dla klasy biznesowej. Bilety powinny być porównywalne do cen biletów IC na podobnej odległości + te maksymalnie 40/50 zł za komfort i szybkość jazdy. A szczerze uwierzę jak pierwsza łopata dotknie budowy KDP i też to się długo nie zapowiada.


- Cinek - 10.01.2012

Chyba nie wierzysz w to co piszesz 40-50 zł ??? :-O hiehie Skłaniam się ku 200-300 zł.


- Maciej - 10.01.2012

Cinek napisał(a):Chyba nie wierzysz w to co piszesz 40-50 zł ???

Te 40-50 zł to chyba dodatkowa opłata do ceny biletu za podwyższony komfort, ja tak to zrozumiałem ;P


- Cinek - 10.01.2012

No chyba, że tak. Skoro PR z Tychów do Żywca życzą 17 zł... Ale fakt 50 to może to koszty rezerwacji ;-)


- DamianT - 11.01.2012

Niestety, ale koszta utrzymania KDP są ogromne. No a przy tym bilet też swoje musi kosztować.


- ET40 - 11.01.2012

Chyba, że co roku ogromne sumy będą dopłacane z budżetu (czyli z podatków) do "tanich" biletów :->


- rolmops - 11.01.2012

Po kilku latach bez dopłat literka "D" wypadłaby na 100%! Całe szczęście, że tego ogromnego marnotrawstwa pieniędzy nie będzie.


- pitagoras23 - 24.01.2012

Sprawa Kolei Dużych Prędkości nie jest przesądzona?

Sprawa Kolei Dużych Prędkości, której znaczne odsunięcie w czasie zapowiedział minister transportu Sławomir Nowak, nie jest jeszcze przesądzona. Prace nad projektem Ygreka nie zostały przerwane i nie został on skreślony z planów Komisji Europejskiej. Takie informacje przekazał 19 stycznia samorządowcom z aglomeracji kalisko-ostrowskiej Zbigniew Szafrański, prezes PKP Polskie Linie Kolejowe.

Dodatkowym „zabezpieczeniem” dla Kolei Dużych Prędkości jest z pewnością fakt, iż inwestycja ta znajduje się w projekcie Transeuropejskiej Sieci Transportowej, przygotowanej przez Komisję Europejską. Plan przewiduje rozmieszczenie lotnisk, dróg i torów kolejowych na terenie Starego Kontynentu. Program dzieli się na grupę inwestycji uzupełniających, realizowanych w latach 2030-2050, oraz grupę inwestycji bazowych przeznaczonych do zakończenia do roku 2030. Kolej Dużych Prędkości zakwalifikowana została do grupy bazowej. Można więc przewidywać, że – idąc śladem zaleceń Komisji Europejskiej – szybkimi pociągami jeździć będziemy jeszcze przed 2030 rokiem.

źródło: Rynek kolejowy


- DamianT - 24.01.2012

No to jak Unia da i (przede wszystkim) dołoży do utrzymania, to ja jestem za.


- Grzeniu - 24.01.2012

Czytając doniesienia z przestrzeni ostatnich miesięcy można się na prawdę w tym wszystkim pogubić. Zostało rozwiązane centrum realizacji KDP, głośno się mówiło o końcu projektu, teraz okazuje się, że jednak jest realizowany, tyle, że rządu to nie obchodzi, a ... samorządy.


- pitagoras23 - 16.07.2012

Dawno już nie pisano o KDP. Sprawa na długi czas przycichła, jednak samorządowcy z woj. łódzkiego i mazowieckiego nadal próbują coś wywalczyć i lobbują o KDP.

Łódzkie i mazowieckie wspólnie będą lobbować za KDP

W Pałacu w Nieborowie, marszałkowie województw łódzkiego, Witold Stępień, i mazowieckiego, Adam Struzik, podpisali porozumienie o współpracy pomiędzy oboma województwami w ramach Makroregionu Polski Centralnej. Marszałkowie w ramach porozumienia będą także lobbować za jak najszybszą budową Kolei Dużych Prędkości oraz Centralnego Portu Lotniczego pomiędzy Łodzią i Warszawą.

źródło: Rynek kolejowy